Z kraju

Gersdorfiny

Biologowie twierdzą, że organizm człowieka wytwarza rozmaite związki chemiczne, które wprawiają w ruch rozmaite mechanizmy – również te zaliczane do duchowych. Zwrócił na to uwagę Antoni Słonimski pisząc: „Albowiem Matka Chemia swoje dzieci, ofiary równie, jak i winowajców, usypia grzecznie i wyrzut sumienia, ob raz morderstwa, czy pomniejsze draństwo, z kory mózgowej jak dzięcioł wydziobie.”

Warto dodać, że Matka Chemia osiąga taki rezultat przy pomocy endorfin, hormonów powodujących dobre samopoczucie, zadowolenie z siebie i tak dalej. Endorfiny wydzielają się podczas orgazmu, ale również po spożyciu czekolady.

Wytwarza ją mózg, czyli rodzaj galarety, składającej się z półtora litra wody, 130 gramów białka, 95 gramów tłuszczu i soli mineralnych. Ma nawet 200 miliardów neuronów, czyli komórek nerwowych, z których każda styka się z 10 lub nawet 15 tysiącami innych neuronów, tworząc w ten sposób sieć o niesłychanej gęstości.

Przez tę sieć przebiegają impulsy elektryczne i wiele wskazuje na to, że to właśnie one, oddziałując na rozmaite związki białka i tłuszczu, wywołują rozmaite efekty, zwane skrótowo świadomością.

Jeśli pod wpływem elektrycznych impulsów neurony zaczną wytwarzać endorfiny, pojawia się dobre samopoczucie, a nawet – rozmaite ekstazy. Wygląda zatem na to, że nie tylko „Matka Chemia” – że i elektryczność też ma w kształtowaniu świadomości wielki udział – i pewnie dlatego Stanisław Lem w jednym ze swoich opowiadań włożył w usta jednego z bohaterów opinię, że kolista więź łączy roboty z „bladawcami” to znaczy – z ludźmi.

Lem pisał te rzeczy jeszcze w latach 60-tych, kiedy nikomu nie przychodziło do głowy wysuwać z powodu „bladawców” oskarżenia o „rasizm”, ale jestem pewien, że dzisiaj, za tych „bladawców” spotkałaby Lema surowa kara, że pan Rafał Pankowski, co to stworzył w Polsce rodzaj antyrasistowskiego gestapo pod nazwą „Nigdy Więcej”, z przyjemnością przytroczyłby do swojego pasa jego skalp. Porzućmy jednak nos moutons z panem Pankowskim i jego kolaborantami i wróćmy do wspomnianej „kolistej więzi”.

Najsampierw tedy bladawcy próbują eksperymentować ze sztuczną inteligencją i w ten sposób dochodzi do pojawienia się obdarzonych świadomością robotów. Te z kolei, po pewnym oczywiście czasie, też zaczynają eksperymentować, czy na przykład nie dałoby się świadomości tchnąć w kisiel i kiedy próbują na białku, to zaczyna im wychodzić. I znowu wszystko zaczyna się od początku.

Ponieważ teraz coraz częściej słyszymy o sztucznej inteligencji, którą wielu ludzi, to znaczy – bladawców – uważa za zagrożenie, to myślę, że warto zwrócić uwagę na taką ewentualność tym bardziej, że sztuczna inteligencja nie jest zagrożeniem tak wielkim, jak sztuczna półinteligencja, nie mówiąc już o sztucznej ćwierćinteligencji.

Zwyczajny pan Rafał Pankowski w zupełności nam wystarczy, to znaczy – wystarczyłby, ale zgodnie z prawem Murphy`ego, jeśli coś złego może się stać, to na pewno się stanie, a w tej sytuacji już niedługo możemy natknąć się na cały Legion elektronicznych panów Pankowskich. „Któż widok ten opisać zdoła – zastanawiał się poeta. – Fiedin, Simonow, Szołochow? Ach, któż w ogóle go wytrzyma!”

Nie wybiegajmy jednak zbyt daleko w przyszłość, bo tu rzeczywistość skrzeczy i to w dodatku głosem pani Małgorzaty Gersdorf, dlaczegoś podobnym do głosu pani profesor Joanny Senyszyn, która najwyraźniej nie chce przyjąć do wiadomości, że w bohaterskiej walce z upływem czasu została pokonana i to nawet już dawno. Oto pani Małgorzata Gersdorf, na mocy uchwały Zgromadzenia Ogólnego sędziów Sądu Najwyższego, ma pozostać pierwszym prezesem tego Sądu aż do 30 kwietnia 2010 roku.

Musi zatem – po pierwsze – dożyć do tej daty, co nakłada na nią obowiązek wzmożonej czujności, żeby, dajmy na to, się nie przeziębiła, ani nie wpadła pod samochód i tak dalej. Po drugie – musi przejść do porządku dziennego nad uchwaloną przez Sejm ustawą, według której sędziowie, którzy ukończyli 65 lat, przechodzą w stan spoczynku.

Zgromadzenie ogólne uznało jednak, że takie postanowienie ustawy jest sprzeczne z konstytucją, a ponieważ konstytucję można stosować bezpośrednio, to w efekcie takiej sprzeczności ustawa nie obowiązuje.

Bardzo mi się ta opinia Zgromadzenia Ogólnego sędziów Sądu Najwyższego podoba, bo art. 45 konstytucji, który – podobnie jak i wszystkie inne – też można stosować bezpośrednio, przyznaje „każdemu” prawo do rozpatrzenia jego sprawy przez „właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd”.

W takiej sytuacji „każdy”, mający do czynienia z sadem, czy to jako oskarżony, czy strona, czy uczestnik w postępowaniu cywilnym, powinien na samym początku składać wniosek o dostarczenie udokumentowanej informacji, czy sąd, to znaczy – każdy z członków składu sądzącego, nie był w przeszłości, ani nie jest aktualnie tajnym współpracownikiem UB, SB, Urzędu Ochrony Państwa, Wojskowych Służb Informacyjnych. Centralnego Biura Śledczego, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, czy Policji Skarbowej. Wszystkie bowiem wymienione agendy państwowe mają prawo prowadzenia działalności operacyjnej, a tej bez agentury, czyli tajnych współpracowników, prowadzić niepodobna.

Bycie zaś albo w przeszłości, albo aktualnie tajnym współpracownikiem wyklucza zarówno niezależność, jak i bezstronność, nie mówiąc już o niezawisłości. Toteż „każdy” mający do czynienia z sądem ma oczywisty interes prawny w uzyskaniu informacji co do ewentualnych powiązań członków składu sadzącego z tymi państwowymi agendami i taka udokumentowana informacja powinna mu być bez żadnego ociągania się i bez żadnych dąsów dostarczona.

Mam tedy nadzieję, chociaż szczerze mówiąc, niezbyt dużą, że piastujący operetkową posadę Rzecznika Praw Obywatelskich pan Adam Bodnar, zamiast marnotrawić publiczne pieniądze na zajmowanie się głupstwami, wyegzekwuje na sądach zastosowanie się do tego obowiązku. Wymaga to jednak pewnego minimum odwagi i dlatego właśnie moja nadzieja nie jest zbyt duża.

Wróćmy jednak do konsekwencji wspomnianej uchwały Zgromadzenia Ogólnego sędziów SN. Jak się odgrażają, 4 lipca przyjdą oni do pracy, jak gdyby nigdy nic, oczywiście z panią Małgorzatą Gersdorf na czele. Wyobrażam sobie w jaką euforię wpadnie z tego powodu niemiecki owczarek Franciszek Timmermans, a skoro wpadnie w euforię, to pewnie w mózgu wylęgną mu się gersdorfiny – bo tak pewnie będzie nazwana ta specyficzna odmiana endorfin.

Wzmożonemu wydzielaniu gersdorfin z pewnością będzie sprzyjać okoliczność, że rząd nie odważy się użyć siły przeciwko przebierańcom z Sądu Najwyższego, więc będziemy mieli do czynienia z czymś w rodzaju strajku okupacyjnego. Niejasna w związku z tym wydaje się kwestia, czy po 4 lipca rząd będzie tym sedziom wypłacał wynagrodzenie. Jeśli nie, to oprócz strajku okupacyjnego, będziemy mieli do czynienia również ze strajkiem głodowym w ramach którego sędziowie SN będą głodowali w przerwach między posiłkami.

Ta sytuacja z pewnością wywoła rezonans nie tylko wśród krajowych folksdojczów, zgrupowanych aż w 120 pozarządowych organizacjach, ale również – wśród folksdojczów zagranicznych, dzięki czemu walka o odzyskanie w Polsce politycznych wpływów przez Niemcy, nabierze nieoczekiwanych rumieńców, które jak wiadomo, są efektem oddziaływania gersdorfin na organizmy żywe.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

12 komentarzy

12 Komentarzy

  1. GG.

    1 lipca 2018 at 20:22

    WARTO PRZECZYTAĆ, ŚWIETNY WYWIAD
    .
    z Markiem Szymaniakiem, autorem wydanej właśnie książki pt. „Urobieni. Reportaże o pracy”:
    .
    – … z twoich tekstów wyłania się obraz Polski jako państwa, które kompletnie się nie interesuje tym, czy prawa jego obywateli na rynku pracy są przestrzegane.
    .
    – W tej kwestii [państwo polskie] abdykowało. Najlepiej chyba obrazuje to pozycja Państwowej Inspekcji Pracy – niedofinansowanej i często bezzębnej wobec nadużyć. Kontrola PIP musi się w przedsiębiorstwie zapowiedzieć. W małej firmie odbywa się statystycznie raz na 30 lat – czyli praktycznie nigdy. Nieuczciwy przedsiębiorca może zostać ukarany przez PIP mandatem nie wyższym niż 2 tys. zł. Państwo właściwie samo go zaprasza do łamania prawa, natomiast pracowników zostawia samych sobie.
    .
    Mniej lub bardziej świadomie postawiliśmy w 1989 roku na neoliberalny model gospodarki, mówiący, że „im mniej państwa, tym lepiej” i że aktywność państwa tylko przeszkadza rozwojowi gospodarczemu. Stosunki pracodawca-pracownik też pozwoliliśmy „wrzucić” na wolny rynek – i „niech się dzieje, co chce”. W takiej relacji przewagę zawsze zyskuje silniejszy – czyli pracodawca.
    .
    W czasie kryzysu biznes straszył nas bankructwami i załamaniem gospodarki – dostał od państwa uelastycznienie zatrudnienia. Rozumiem, że to mogło zadziałać jako scenariusz tymczasowy, ale od tamtego czasu wyrosło nam całe pokolenie ludzi, którzy pracują na śmieciówkach, nie mając prawa do urlopu i nie odkładając na emerytury. Ze leczenie tych ludzi, kiedy zaczną podupadać na zdrowiu, i za ich choćby minimalne świadczenia na starość, zapłaci koniec końców podatnik.”
    .
    Źródło: Marek Szymaniak: polskie państwo abdykowało, jeśli chodzi o pilnowanie praw pracownika https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/marek-szymaniak-polskie-panstwo-abdykowalo-jesli-chodzi-o-pilnowanie-praw-pracownika/98k7q9d (01.07.2018).
    .
    .

    • prawo

      2 lipca 2018 at 13:08

      PiSiory z kadencją Gersdorf nie mają krzty racji. Jest 6 lat i koniec kropka.
      Komunistyczne matoły jak Kwaśniewski, Cimoszewicz, Mazowiecki, Kalisz, Geremek sprawiły z łatwością, że Konstytucja z 1997 r. nie jest żadnym wzorcem z Sevres, tylko w dużym stopniu rozwiązaniem przejściowym i dopasowanym do Polski, w której partie postkomunistyczne są głównym graczem na politycznej scenie, a głową państwa jest prezydent postkomunista.
      Aby pozbyć się Gersdorf wystarczyło w ustawie kompetencyjnej napisać, że do 20 kwietnia 2020 prezes Gersdorf NIC NIE ROBI. (siedzi za biurkiem, odbija kartę, bierze pensję i nic nie robi co bardzo by to wkurwiło na nią naród przy okazji). Wszystkie jej obowiązki przejmują wiceprezesi. I po temacie. PiSiory są cienkie bolki.

      • jacek zarazek

        6 lipca 2018 at 16:17

        Nie koniec. Po kropce jest następny podpunkt konstytucji, który wy łamiecie, hołoto komunistyczna.

  2. Soroka

    1 lipca 2018 at 20:42

    Coraz bardzie staje się widoczne że „państwo polskie” to magnum latrocinum!
    Podstawa państwa, to sprawiedliwe prawo i uczciwe sądownictwo. W Polsce nie ma ani jednego, ani zwłaszcza drugiego!

  3. prawo

    2 lipca 2018 at 01:22

    Wyłączyć prąd, wodę, telefony, komórki państwowe, etc. i … poczekać do 30 kwietnia 2020 roku.
    Tak bym zrobił.

  4. Tadeusz Bobrowski

    2 lipca 2018 at 13:37

    Najwyższy czas aby w SN byli etniczni Polacy. Na miłość Boską. Kiedy w końcu organy Państwa zaczną funkcjonować normalnie. Prezes SN wraz z sitwą prawniczą łamią prawo, były Prezydent nawołuje do siłowego obalenia rządu. Gdzie służby, prokuratura? Jak widać choroba psychiczna nie tylko dotknęła Bolka ale także „Strażniczkę Świeczki”. Tylko pogarda…Ta niby i tylko niby sędzia zrobiła z siebie pośmiewisko na cały kraj. Wstyd i żenada, kto w naszym kraju mógł być sędzią. Odrażające! Marksistowski bełkot tej miłośniczki PRL-u to kolejny dowód,że jeszcze głęboko siedzimy w komunie jeżeli chodzi o tzw. „wymiar sprawiedliwości”. A pomniki to ona stawiała za młodu tow. Bierutowi! I to indywiduum było I Prezesem SN! Dno moralne i hańba dla tego stanowiska! Co jeszcze zrobi ta wazelina w obronie stołka?, zatańczy na rurze przed Timermansem? Porażająca żenada! Patrzajta ludziska ! Takie spustoszenia w głowie czyni noszenie w młodości czerwonego krawacika. Wpadła jej do sedesu odznaka ZMS-u i stąd ten płacz. Ja już wcale się nie dziwię, że wymagane są, zgodnie z ustawą, zaświadczenia lekarskie o stanie zdrowia, psychicznego również. W przypadku jej i innych, winno konsylium się zebrać. Wskazane badanie psychiatryczne na cito! Mam pytanie, co budowała do 1989 roku i po której stronie sporu wtedy stała ta chazarka, alkoholiczka i pospolity przestępca Gersdorf ..? Widać jak dawni marksiści przepoczwarzyli się w demokratów i udają „świeżynki” w polityce … Wszyscy won ..! Ona przypomina mi paniusię z lat 70-80 ubraną w kremplinę [wtedy modny materiał ubraniowy ] z pierścionkami jak pięciozłotówki z koszykiem na wiejskim targu, oraz żonę Chruszczowa i jej spotkanie z Kennedymi. I taka nędza intelektualna takie dno takie nic jest prezesem SN? Aż trudno uwierzyć. Ona nadaje się najwyżej na kierowniczkę sklepu w PGR. Za panowania sowietów w PRLu stawiano pomniki traktorzystom PGR-ów i kołchozów! Teraz postawia traktorzystom z Eurokołochozu! Chazarka, alkoholiczka i pospolity przestępca Gersdorf może zapłacić za pomnik, nazbierała do poduchy ponad 20mln. zł. Pozostaje pytanie skąd? To pogrobowcy żydokomuny dotknięci nieuleczalnym kundlizmem. Ona i nie tylko ona jest z pokolenia które na studia dostawało się za punkty dodatkowe/ pochodzenie robotnicze lub chłopskie/. Po studiach obowiązywała zasada; MIERNY, BIERNY, ALE WIERNY!!! Do śmierci!!! Właśnie przez takie zdradzieckie kreatury jak Gersdorf i politycy PO kiedyś doszło do rozbiorów Polski. Ta sama mentalność – błaganie o obcą interwencję i podporządkowanie Polski obcym. Mierna prawnik i jeszcze dostaje za to krocie-wynagrodzenie. Ona ma Polaków za nieuków. Nie ma argumentów to wymyśla niedorzeczne inwektywy w stosunku do Polaków i Polski. Fałszywa i wredna osoba. Tą niby sędzinę trzeba jako szkodnika szybko usunąć z szeregów nadzwyczajnej kasty! Klęcząca przed pomnikiem Timmermansa figurka sędzi Gersdorf będzie trzymała w ręku zapaloną świeczkę a pod spodem będzie napis „Nie trzymam zapalonej świeczki ze względów politycznych, ale dlatego, że jest ciemno”. Za wygadywanie tych głupot o Polsce w wywiadzie dla obcej gazety, ona już nigdy nie powinna orzekać i uczyć adeptów prawa na UW. A pomnik Timmermansowi niech wystawi na swojej posiadłości i za swoje pieniądze. Konstytucja RP zabrania sędziom angażowania się w (bieżącą) politykę. Chazarka, alkoholiczka i pospolity przestępca Gersdorf najwidoczniej ma Konstytucję RP głęboko w tylnej części ciała. Usunięcie z urzędu chazarskiego osobnika i alkoholiczki Gersdorf jest obowiązkiem Prezydenta RP w wyniku sprzeniewierzenia się tego osobnika apolityczności sprawowanego urzędu. Niech weźmie świeczkę i maszeruje razem z Targowicą w zaświaty. Po reformie SN trzeba złożyć na nią doniesienie do Izby Dyscyplinarnej SN, która mam nadzieję pozbawi ją wszelkich sędziowskich uprawnień emerytalnych i przywilejów i chazarka, alkoholiczka i pospolity przestępca Gersdorf będzie musiała żyć z emerytury o wysokości emerytury ubeckiej. Wtedy też będzie mogła angażować się w politykę ile tylko wlezie.

    Na koniec polecam…

    https://niezlomni.com/malgorzata-gersdorf-socjalistycznego-zwiazku-studentow-polskich-prezes-sn-u-nas-fragment-ksiazki-macieja-marosza-resortowe-togi/

  5. Tadeusz Bobrowski

    2 lipca 2018 at 13:39

    Żydowskie korzenie ma ta „rodowita” Polka. Czy znajdzie się ktoś z jajami w Polsce, i postawi to babsko przed sądem, za zdradę Polski? i pomyślcie, że taki typ jest sędzią Sądu Najwyższego, im większa patologia tym wyżej w hierarchii sądów. Komedia żydowska trwa w Polsce nadal. W getcie warszawskim najbardziej zasłużonymi w Judenratach byli ponoć sędziowie i prawnicy, to trwa do dzisiaj. Najgorsze męty w getcie to była palestra adwokacka.
    Źródło

    http://aleksanderszumanski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1927

  6. klioes vel pislamista

    2 lipca 2018 at 23:40

    Bolek znów w akcji
    dedykuję r102 z korwin-mikke.pl

    Bolek jest gotów znów stanąć na czele:
    „Przezkoczyć mogiem znuf mór, wbref pułgłufkom.
    Lecz zabezpieczcie transport, pszyjaciele!
    Wojsko mnie nie chce podwieźć motorufkom!”

    • klioes vel pislamista

      6 lipca 2018 at 00:11

      Benjamin Franklin (1706 – 1790), jeden z “Ojców Założycieli” Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, współautor amerykańskiej Deklaracji Niepodległości oraz konstytucji. Benjamin Franklin pozostawił również po sobie bardzo ważny dokument, A oto jego treść: Istnieje poważne zagrożenie dla USA. Tym zagrożeniem jest Żyd, gdyż w każdym kraju, gdzie Żydzi się osiedlili, doprowadzili do obniżenia poziomu moralności i handlowej uczciwości. Trzymają się na uboczu, nieprzystosowani. Próbują zniszczyć inne narody od strony finansowej, jak to było w przypadku Hiszpanii i Portugalii. Przez ponad 1700 lat uskarżali się na swój nieszczęsny los, mianowicie na to, że zostali wygnani ze swej ziemi, ale, proszę panów, gdyby cywilizowany świat oddał im dzisiaj z powrotem Palestynę, to natychmiast znaleźliby powód, żeby tam nie powrócić. Dlaczego? Ponieważ są wampirami, żyją z innych wampirów. Nie potrafią sami siebie utrzymać: muszą żyć z chrześcijan lub z innych ludzi, którzy nie przynależą do ich rasy. Jeżeli nie zostaną wyrzuceni ze Stanów Zjednoczonych na mocy konstytucji na okres co najmniej stu lat, to jeszcze napłyną do naszego kraju w takiej liczbie, ze zaczną tu rządzie i zniszczą nas przez zmianę formy naszego rządu za którą my Amerykanie przelewaliśmy krew i poświęcaliśmy nasze życie, dobytek i wolność osobistą. Jeżeli Żydzi nie zostaną wykluczeni z USA, to w ciągu dwustu lat nasze dzieci będą pracować w polu, aby ich wyżywić, podczas gdy oni będą z zadowoleniem zacierać ręce w swoich bankach. Ostrzegam was ponownie, jeśli nie wykluczycie [stąd] Żydów na zawsze, wasze dzieci i dzieci waszych dzieci będą was przeklinać w swoich pacierzach. Ideały Żydów nie są ideałami Amerykanów, i chociaż żyją oni wśród nas od pokoleń, ten lampart nie jest w stanie zmienić swojej skóry. Oni zagrażają naszym instytucjom, zatem powinni zostać wykluczeni stąd przez konstytucję. Benjamin Franklin, Stany Zjednoczone Ameryki, 1789 r.

      • klioes vel pislamista

        6 lipca 2018 at 20:47

        Szabesgoje

        W szabas od pracy należy precz
        Trzymać się z dala! Nie chodzić też!
        Guzików w windzie nie wciskać, lecz
        Leżeć spokojnie! – Spokojnie leż
        Wybrańcu Boga!… A w klopie, oj? –
        Tyłek podetrze Ci szabes-goj!

        Dziś szabesgoje z pomocą są
        Poza szabasem także. Twych sług
        Zastępy w Polsce „zdrajcami” zwą.
        To nic! Bo gdyby któryś z nich mógł,
        To lizał tyłek by Ci co dzień…
        Nie pozwól na to, swój tyłek ceń!

  7. jacek zarazek

    6 lipca 2018 at 16:15

    Te gersdorfiny to raczej wywołują stan psychozy maniakalnej. A przynajmniej wszystkie objawy pani Gersdorf na to wskazują.

  8. klioes vel pislamista

    9 lipca 2018 at 16:13

    Do Stanisława Michalkiewicza
    .
    Szanowny Panie Stanisławie!
    Każdego Twego felietonu
    Miłośnik pisze. (Bo się bawię
    Czytając każdy!…) Oszczędź zgonu
    Swojego Twoim czytelnikom
    I oddaj serce! …rozrusznikom.
    .
    Zadbaj o organ, co Ojczyźnie,
    Tej „nieszczęśliwej”, służy wiernie!
    Choć blizna na nim jest na bliźnie,
    Nie dopuść, aby nabył hernię!
    I – obojętne co się zdarzy –
    Do rad zastosuj się lekarzy!
    .
    Łykaj tabletki i kontroli
    Nie zaniedbywaj! Znasz Lenina:
    „Wierzyć jest dobrze – (gdy nie boli) –
    Lecz kontrolować lepiej.” Wina
    Nie Twoja przecież… przegrywamy!
    Tryumfują Żydy (i ich chamy).
    .
    Choć w senatorskiej Twojej głowie
    Zbawienie Polski, koniunktura
    Polsce nie sprzyja. Kto odpowie
    Z winnych? Doczeka ktoś z nich sznura?
    Bóg tak chce, trudno! To nie pora
    Na redaktora-senatora…
    .
    Lecz na pociechę: w Boga rękach
    Jest Polska oraz Ziemia cała
    Robisz, co możesz w serca mękach.
    Bóg chce inaczej, Jemu chwała!
    On wroga, który dół nam kopie,
    W dół wepchnie… Zatem „spoko chłopie”!
    .
    Nie będą głośni, ale cisi
    Na wieki Ziemię posiadali.
    Nie tonie zwykle to, co wisi…
    A wierną Polskę Bóg ocali!
    Więc powtórz: „Świata sam nie zbawię.”
    Żyj długo, Panie Stanisławie!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra