Rodzina

Nigdzie kobieta nie ma takiej pozycji jak w katolicyzmie

Feministki oskarżają katolicyzm o to, że jakoby zawiera w sobie pogardę dla kobiet. Na dowód tego przywołują przykład Maryi, która jest przedstawiana jako służebnica, co ma ograniczać rolę kobiety do służącej.

 

Prawda jednak jest taka, że to właśnie Maryja jest największym dowodem na to, że katolicyzm wywyższył niebywale kobiecość. W teologii mówi się o tym, że tak, jak przez Ewę na świat przyszedł grzech, bo to ona podała zakazany owoc Adamowi, tak przez Maryję dokonało się zbawienie ludzkości. To Maryja urodziła Zbawiciela.

Poza Jezusem Chrystusem, który jest jednocześnie Bogiem i człowiekiem, to właśnie Maryja, kobieta, jest najdoskonalszą z ludzi i wzorem postępowania dla chrześcijan. To właśnie kobieta dostąpiła największego zaszczytu, stając się Matką Boga. Przez wieki święci pisali hymny na Jej cześć, opiewając przy tym także kobiecość.

Katolicy traktowali zawsze Maryję ze czcią, a pobożność maryjna uczyła także szacunku do wszystkich innych kobiet. W sposób szczególny tym szacunkiem otaczano zwłaszcza matki, które wymagają specjalnej opieki. Niewątpliwie wpływ na to miał także wizerunek Maryi, jako Matki Boga.

Od początku katolicy, opierając się na słowach Chrystusa zawartych w Ewangelii, uznawali nierozerwalność małżeństwa. Dzisiaj rzadko się o tym mówi, ale ta nierozerwalność chroni kobietę, bo nie pozwala mężczyźnie traktować jej przedmiotowo i wziąć nową żonę, kiedy ta mu się znudzi.

Kościół katolicki zawsze potępiał aborcję i antykoncepcję, które także uderzają w kobiety. Rewolucja seksualna roku 1968 pokazała, że te praktyki są na rękę mężczyznom, którzy chcąc zaspokoić swoje pragnienia, zmuszają kobiety do tego, by m. in. szkodziły swojemu zdrowiu.

Porównując położenie kobiet w różnych religiach widać, że nigdzie nie mają one takiego znaczenia i takich praw, jak właśnie w katolicyzmie. Koran, a więc święta księga islamu, w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, naucza, że kobieta jest wyraźnie gorsza od mężczyzny, jest istotą bezmyślną, nie może żyć bez mężczyzny.

Mąż może ją bić. Kobieta musi zakrywać swoje ciało, co w praktyce sprowadza się do tego, że kobiety w islamie muszą mieć nawet zasłonięte twarze. Kobieta dziedziczy mniej majątku niż mężczyzna i przed sądem ma mniej praw niż on.

W szariacie, a więc w prawie islamskim, jest ponadto powiedziane, że muzułmanka może za cudzołóstwo zostać skazana na śmierć. Także obecnie zdarzają się sytuacje, że muzułmanki kamienowane są za samo podejrzenie cudzołóstwa. Teoretycznie to samo grozi muzułmanom, ale w praktyce tak nie jest. W przypadku rozwodu, bo się je dopuszcza, prawo do opieki nad dziećmi przysługuje jedynie mężczyźnie.

W wielu krajach islamskich prawa kobiet są dodatkowo ograniczane np. poprzez to, że kobiety mają zakaz podejmowania działalności publicznej i zawodowej. W Arabii Saudyjskiej kobieta nie może np. prowadzić samochodu. W wielu krajach islamskich kobieta nie może także sama wejść np. do restauracji i w praktyce spędza większość czasu zamknięta w domu. Muzułmanin ma prawo mieć nawet do czterech żon, nie licząc kochanek, co także świadczy o statusie kobiety.

Wśród muzułmanów zamieszkujących choćby Egipt, Sudan, czy Somalię rozpowszechniony jest zwyczaj obrzezania kobiet. Nie nakazuje tego Koran, ani prawo szariatu, ale niektórzy wyznawcy islamu uważają, że tylko tak można poskromić kobiecą rozwiązłość.

Podobne przerażające praktyki można odnaleźć w innych tradycjach religijnych. W Indiach chociażby w ramach ceremonii Sati po śmierci męża zmuszano wdowę do dokonania samospalenia.

Aby zrozumieć i docenić to, jak bardzo katolicyzm dowartościował kobiety wystarczy spojrzeć na czasy przedchrześcijańskie. W starożytnym Rzymie mąż był panem swojej żony. Żony zaliczano wówczas do służby domowej i traktowano prawie jak przedmiot.

Kiedy w Renesansie zaczęło odradzać się pogaństwo i zmniejszył się wpływ katolicyzmu na społeczeństwo znaczenie kobiet zmalało. Od ok. 1600 r. aż do przełomu XIX i XX w. kobiety nie miały prawa studiować na uniwersytecie. W średniowieczu zdarzało się, że prowadziły badania naukowe, jak np. Hildegarda z Bingen z XI w. Najbardziej znanym przykładem studentki tamtych czasów jest Heloiza, której nauczycielem był Abelard.

Uniwersytet Boloński, kiedy tylko powstał w 1088 r., dopuszczał kobiety do studiów. Podobnie w państwach nowożytnych czynne i bierne prawo wyborcze kobiety uzyskały dopiero w XX w., kiedy w średniowieczu zdarzało się im nawet zasiadać na królewskich tronach. Przykładem jest polska królowa Jadwiga Andegaweńska, dzięki której m. in. dokonało się odrodzenie Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Średniowieczna poezja dworska przyznawała kobietom szczególny status. Na przestrzeni dziejów kobiety mogły także sprawować funkcje kierownicze w klasztorach i zakonach, i w ten sposób mieć duży wpływ na życie społeczne. Kanonizacje i beatyfikacje kobiet dowodzą, że nie czyniono różnicy między nimi i mężczyznami stawiając także tym drugim za przykład święte niewiasty.

Historia Kościoła opowiada o losach wielu wpływowych kobiet. Katarzyna ze Sieny żyjąca w XIV w. cieszyła się wielkim szacunkiem w całej Europie. Tej mistyczki słuchał sam papież, kiedy działała ona na rzecz jego powrotu z tzw. niewoli awiniońskiej. Wspomniana Hildegarda z Bingen, Herrarda z Landsbergu, która w XI w. napisała jako pierwsza kobieta dzieło o charakterze encyklopedycznym, czy włoska lekarka Trotula z Salerno, która w XI w. wykładała w szkole medycznej, pokazują znaczenie kobiet dla nauki w średniowiecznej, katolickiej Europie.

Warto też pamiętać, że wśród 35 doktorów Kościoła, a więc najwybitniejszych myślicieli katolickich w dziejach, znajdują się cztery kobiety.

 

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

7 komentarzy

7 Komentarzy

  1. Piotrx

    5 lipca 2018 at 19:17

    A o judaizmie cisza …

    Jak pisze ks. prof. Waldemar Chrostowski /Kościół , Żydzi, Polska – 2009

    „Wiele do myślenia daje codzienna modlitwa , ktorą wyznawca judaizmu rozpoczyna swój dzień:

    ‚Błogosławiony jesteś Ty, Panie , nasz Boże , Królu wszechświata, że nie uczyniłeś mnie gojem’

    (…)
    W tej codziennej modlitwie istnieje też wezwanie:
    ‚Błogosławiony jesteś Ty, Panie , nasz Boże , Królu wszechświata, że nie uczyniłeś mnie niewolnikiem’

    (…) Inne wezwanie tej samej modlitwie brzmi:
    ‚Błogosławiony jesteś Ty, Panie , nasz Boże , Królu wszechświata, że nie uczyniłeś mnie kobietą’ – a gdzie są feministki?
    (…)

    http://www.kworum.com.pl/art2511,ciemnogrod_zydowski.html
    Ciemnogród żydowski
    Bardzo wielu Żydów w swej antychrześcijańskiej działalności nazywa Kościół katolicki ciemnogrodem. Tymczasem to nie chrześcijażstwo jest ciemnogoddem, a bardzo często judaizm.

    IAR (8.7.2009) podała informację, że były główny rabin Izraela Mordechaj Eliyahu ostrzegł, że kłanianie się kobietom prowadzi do złamania kodeksu czystości. Zdaniem rabina, szerzący się wśród religijnych Żydów liberalizm prowadzi do złamania kodeksu czystości. Aby tego uniknąć nie należy kłaniać się kobietom, nie można także przekazywać pozdrowień żonie znajomego. Eliyahu skrytykował również śluby podczas, których kobiety i mężczyźni siedzą obok siebie i razem tańczą co według rabina jest złem. Żołnierzom poradził natomiast, aby zatykali uszy, kiedy słyszą śpiew żołnierek podczas wojskowych uroczystości. – Lepiej jest pójść do więzienia, niż wykonać rozkaz i słuchać, jak kobiety śpiewają lub grają – podkreślił rabin. To jest nie tylko opinia rabina Eliyahu, ale wielu innych rabinów. Toteż w marcu b.r. religijni żołnierze i oficerowie opuścili kilka wojskowych ceremonii z powodu śpiewu kobiet. Kilka dni temu armia zdecydowała, że mają uczestniczyć w spotkaniach. Muszą słuchać, ale mogą patrzeć w dowolnym kierunku.

    • stan

      5 lipca 2018 at 20:44

      A z drugiej strony, jak powiedziała kiedyś żydowska gwiazda porno Nina Hartley/Hartman/: Jeszcze nie spotkałam Żyda który nie byłby napalonym króliczkiem.

  2. Akada

    5 lipca 2018 at 20:42

    Pierdu pierdu pierdu.
    Ewa ulega wężowi i przekazuje w owocu Adamowi grzech.
    Ewa ulega wężowi. Kto to jest Ewa? Kim jest wąż, postać kompletnie od czapy biorąc pod uwagę stereotypy ówczesnej epoki.Ewa to przecież całość świata ciemności, kosmosu zero, całości stworzenia.
    Bóg Ojciec1 dał 100% informacji o sobie Adamowi. Ile zostało dla Ewy? NIC, tyle co kawałek żebra czyli Nic.
    Adam powstał w światłości ale Ewa ma Nic ze światłości, Nic z Adama, Ewa powstała z ciemności. Ewa to nasz kosmos bo Ojciec1 jest jak mówił Jezus z Nazaretu „w innym świecie”, w innym kosmosie.
    Ewa ulega wężowi. Żaden wąż nie stał przy Ewie i jej do niczego nie kusił. Wąż to DNA. Cała Ewa czyli całość stworzenia ulega DNA, poprzez DNA przekazywany jest biologiczny program decydujący o całości życia zwierzęcia ludzkiego. I skoro wydaje owoce samej siebie bo przecież już nie Ewa ale Samica wydaje owoce samej siebie to poprzez DNA obdarowuje Adama czyli kogoś połączonego z Ojcem1, kogoś obdarowanego Duchem Ojca1 grzechem czyli zwierzęcą naturą, popędem. Ewa przekazuje program:najeść się, rozmnożyć, obumrzeć dokładnie taki sam jak wpisany w każdą komórkę.
    Program który potrafi zawładnąć jednostką odrywając ją od Ducha Ojca1 czyli miłości.
    JHWH to przecież Lucyfer. Kroczy pomiędzy Ewą (ciemnością) i Adamm (światłością). To Zero, pustka, nicość, śmierć.
    Ojciec1 to przecież matematyczna informacja (Jestem Jeden 1!) Jestem 1.
    Słowo wypowiedziane przez Ojca1 to przecież 1,(1) nieskończona ilość jedynek wyrzucona w postaci jednorodnego światła w kosmos.

    A te bajki z Maryją, drzewkiem i wężem to sobie…

  3. Chiński Górol

    7 lipca 2018 at 04:30

    Autor napisał 100 procentową prawdę. Poza Pismem Świętym i oficjalnym nauczaniem KK treść pierwszych 3 komentarzy, wysoka „kultura” językowa ich autorów i wiara w wysikaną ewolucję małpoludów potwierdza niezbitnie twierdzenia MK. Polecam dobrze przeczytać te „komentarze” bo naprawdę rzadko można spotkać tak sfrustrowane i zaciekłe polskie małpy.

    • Soroka

      7 lipca 2018 at 09:30

      One nie są polskie, one są rusko-niemieckie!

  4. Soroka

    7 lipca 2018 at 09:45

    „I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i kobietę stworzył ich.
    Rodz 1. 27.
    Stworzył ich jako mężczyznę i kobietę dlatego, aby się rozmnażali w miłości stwórczej Boga.
    Zrozumienie tego przez ludzi oddanych diabłu jest niemożliwe, bo tacy ludzie nie mają pojęcia co to jest miłość Boża.
    Religia chrześcijańska jest zgodna z prawdą, i tylko w tej religii kobieta stoi wyżej od mężczyzny, bo wynosi ją tam dawstwo życia i wpływ na jego tok. Dobitnie to przedstawia scena z Raju, gdzie właśnie kobieta wpłynęła na zachowanie Adama.
    Ślepcy niewidzący prawdy nie widza też, że główny wpływ na wychowanie człowieka ma kobieta jako matka, lub wychowawczyni, a św. Henryk de Osso wyraził to tak: Świat zawsze był takim, jakim uczyniły go kobiety.

  5. Pingback: wcm549w4xjc5nvtc5tvewcr

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra