Z kraju

Nie godzę się na folkslistę

Zacznę od tego, że szanuję opinie Stanisława Michalkiewicza, choć nie zawsze się z nim zgadzam.

 

 

 

 

 

 

Zwłaszcza z jego poglądami na system ekonomiczny, ubezpieczeniowy i wolnoamerykankę w dziedzinie zabezpieczeń społecznych. Ale nie o tym teraz chcę pisać. Michalkiewicz wprawia w zachwyt swoich zwolenników, gdy mówi o trzech stronnictwach w Polsce: ruskim, pruskim i amerykańsko – żydowskim, bo tylko takie, jego zdaniem, rządziły od 1989 roku. A jeśli weźmiemy pod uwagę czasy PRL – to ruskie od 1945. Czy mamy zatem szansę wybić się na niepodległość?

Zdaniem Michalkiewicza obecnie – nie, bo sytuacja przypomina grecką tragedię. Biorąc udział w wyborach, możemy bowiem tylko zdecydować o tym, jaką podpiszemy folkslistę. Karty są przecież rozdane, a jeśliby sondaże i analizy socjologiczne pokazały zbyt dużą grupę niezdecydowanych i kontestujących obowiązujący układ, przeorientowane na różne strony „kiejkuty” zawsze „wystrugają z banana” jakiegoś „nowoczesnego”, młodszego od leśnych dziadków w parlamencie lidera, albo bimbrownika z Lublina, który podbierze opadłych w nadziejach, niczym zboże po gradzie.

Dziś są takie metody perswazji i oddziaływań podprogowych, że każdego można złapać w sieć. A jak nie, to kupić obietnicami bądź bezpośrednio podsypać kasą na bieżąco.

Jakie jest remedium?  – pytają Michalkiewicza zatrwożeni słuchacze, bo nie ma nic bardziej zgubnego niż opuszczenie rąk z bezradności. Zdaniem Michalkiewicza – pozostaje nam kultura i wychowanie patriotyczne młodzieży, by nie utraciła ducha. Pan Stanisław powołuje się na wzorce XIX wieczne naszej wielkiej literatury romantycznej i pozytywistycznej, dzięki którym Polska w sercach i narodzie trwała, choć jej nie było na mapie przez 123 lata. Zatem jakaś nadzieja na przetrwanie jest.

Na pewno Polacy to naród romantyków i romantyczny paradygmat jest dla większości patriotów niczym wzorzec metra z Serves, choć może nie wszyscy sobie z tego zdają sprawę i ten fakt analizują. Ale mamy problem. Nie tylko z brakiem dobrej literatury po 1989 roku, ale – generalnie – z jakością kultury. Gdy patrzę na minione lata, widzę, że kultura była odsuwana na margines, ponad ćwierćwiecze wciskano nam za wzorzec cwanego biznesmena i zasadę, że „pierwszy milion trzeba ukraść”.

Odsunięto od uczestnictwa w kulturze wielkie rzesze ludzi, fundując im „lekkie, łatwe i przyjemne” telewizyjne seriale o sztucznym życiu nierzeczywistych rodzin. Kiczowate wzorce niczym lalka Barbie. „Celuloidowy świat”, jak to kiedyś w rozmowie ze mną określił Krzysztof Zanussi, mówiąc, że dziś takiego filmu jak „Iluminacja” już by nie nakręcił, bo nie dostałby na taką produkcję pieniędzy.

Gdy przeglądam stenogramy sejmowe, widzę, że o dokonującym się w Polsce procesie upadku kultury mówiono już w 1989 roku. Już wtedy niektóre środowiska biły na alarm, że jest źle. A potem było tylko gorzej, bo kulturę „odpuszczono”, lansując ideę ”po pierwsze – gospodarka, głupcze”. „Kasa, głupcze”. „Fura i komóra”. I Polacy weszli w to jak w masło.

Nie wiem, czy Michalkiewicz przegląda coroczne raporty Biblioteki Narodowej o czytelnictwie. Włos się jeży!  Tylko 38 proc. Polaków przeczytało w zeszłym roku co najmniej jedną książkę i taki „obsuw” z niewielką fluktuacją utrzymuje się od 2008 roku. Zważmy – chodzi tylko o jedną książkę. A więcej niż siedem książek przeczytało tylko 9 proc.! W dalszym ciągu 63 proc. Polaków nie czyta książek w ogóle. I pomyśleć, że przeciętny Czech czyta średnio ponad 17 książek rocznie, a 79 proc. Czechów przeczytało w ubiegłym roku przynajmniej jedną książkę.

Michalkiewicz wspomina, jak to Stefan Żeromski opisywał w „Dziennikach” wyczekiwanie na poczcie w Staszowie „Głosu”, w którym drukowano w odcinkach „Potop” Sienkiewicza. Na dalszy ciąg opisu dziejów bohaterów powieści z niecierpliwością czekało – oderwawszy się od pracy  – mnóstwo ludzi: szewców, czeladników, sklepikarzy, w tym niepiśmiennych chłopów, którym na miejscu jakiś urzędnik pocztowy usłużnie odczytywał głośno dalszy ciąg sienkiewiczowskiej powieści. „Nie darmo mówią, że naród zdaje rachunek przed Sienkiewiczem z uczuć polskich” skomentował to, zasłyszane od kogoś wydarzenie, Żeromski.

Tymczasem Polacy dziś wcale już tak chętnie po Sienkiewicza nie sięgają. Dla wielu to ramotka. Zwyciężają romanse, kryminały, fantastyka i… „50 twarzy Greya”. I jest to dramat, bo skoro nie czyta się klasyki, zanika przekazywany z pokolenia na pokolenie kod kulturowy. Pisarz i poeta Ernest Bryll był przerażony wyrzuceniem przez poprzednią ekipę ministerstwa oświaty „Potopu” jako szkolnej lektury obowiązkowej, nie tylko z powodu zerwania owego kodu, ale też przekazu nadziei, że człowiek nawet z największego upadku jest się w stanie podnieść.

O chodzeniu do teatru czy filharmonii nie ma nawet co wspominać. Kultura znów stała się droga i elitarna.

Jeśli mamy się ratować – jak radzi Michalkiewicz – poprzez narodową kulturę, to przed nami robota na co najmniej jedno pokolenie. Trzeba to robić, na pewno. Ale istnieją też inne sposoby, by skończyć w końcu z brakiem politycznej alternatywy.

Tym bardziej, że politolog Rafał Matyja mówi wyraźnie, że na scenie politycznej jest miejsce dla nowej – trzeciej – siły. A socjolog Andrzej Zybertowicz podkreśla, że: Kraje, które przeszły trudną drogę tworzenia oddolnych, obywatelskich więzi zaufania, zbudowały demokrację zakorzenioną, a nie dekoracyjną”.

Przypomnę słowa prof. Zybertowicza z wywiadu udzielonego mi w 2012 roku, bo są nadal bardzo aktualne . „ Trwa proces tworzenia się setek, może tysięcy inicjatyw patriotycznych. Nazywam to wyłanianiem się kolejnych wysp archipelagu polskości. Ludzie czują potrzebę obrony swojej patriotycznej godności. A demokracja, choć ma postać biurokratyczną, jednak daje do tego przestrzeń.

Można manifestować, rejestrować fundacje, stowarzyszenia, portale internetowe, pisma, pisemka, wydawnictwa, kluby dyskusyjne. Tego jest bardzo wiele. Jednak jeśli ten proces miałby trwale zmienić oblicze Polski, czyli odbudować wspólnotę polityczną, stworzyć nowoczesny naród — pojmowany także jako zorganizowana grupa interesów — potrzebne są impulsy konsolidacji.

Rozproszone wysepki muszą się wiązać w większe struktury. I tu napotykamy na barierę przywództwa. W obozie patriotycznym występuje poważny deficyt umiejętności sięgania po ludzi „środka” i tworzenia dzieł o większym zasięgu.” ”Musimy nauczyć się wiosłować na wspólnej łodzi”.

„Głową muru nie przebijesz – mawiał Piłsudski – ale jeśli zawiodły inne metody, należy spróbować i tej”. Nie godzę się na folkslistę.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

36 komentarzy

36 Komentarzy

  1. lolek

    5 lipca 2018 at 17:10

    Co autorka miała na mysli? Przecież to groch z kapustą.

    • prawo

      5 lipca 2018 at 19:39

      Porównywanie redaktora Michalkiewicza z socjologiem Zybertowicza to jakieś nieporozumienie.
      Co cennego stworzył Zybertowicz? Nic!
      Bo co stworzył Stanisław Michalkiewicz to wiemy.

      P.S. Z Pani poglądami na system ekonomiczny, ubezpieczeniowy i wolnoamerykankę w dziedzinie zabezpieczeń społecznych nie dyskutuję, bo mi ręce opadły. Pani nawet nie wie co mówi.

      • Soroka

        6 lipca 2018 at 15:19

        Bo nie czytasz, jak słusznie zauważyła pani Alicja!

    • zbyszek

      5 lipca 2018 at 21:00

      Wlasnie, ze bardzo dobry tekst – wystarczy oddzielic czesc zaczynajaca sie od:

      Jakie jest remedium?

      Nie pani Alicja robi zamieszanie, ale pan Michalkiewicz a pani Alicja porzadkuje.

      Za co lub dlaczego nie powazam filozofi pana Michalkiewicza?

      Jego wypowiedzi koncza sie tam gdzie zaczyna sie spoldzielczosc, kooperatywy a zachowuje sie jak ksieza w II RP – jezdzi po kraju i uczy, ale uczy nie tego co trzeba.

      Nie podejrzewam go o zla wole, lecz to jest charakterystyczne dla Ludzi Wschodu wyzutych ze wszystkich mozliwosci swobodnej wspolpracy bez wielkich przywodcow – wpierw przez urzednikow cara, potem bolszewikow i glodem tak jak na Wolyniu..

      Braun, Michalkiewicz i wiekszosc tych sejmitow wlasnie sa ofiarami tych systemow.

      Konczy sie na tym, ze tam gdzie my widzimy wzajemna wspolprace oni widza ciemnosci i sieja bezradnosc w sumie zwalczaja nas (moze nieswiadomie) razem z tymi teraz rzadem zwalczajacym wspolnoty katolickie i wlasnie spoldzielczosc z glowna mieszkaniowa i finansowa.

      Michalkiewicz nie widzi jak zwalczane sa banki spoldzielcze?

      Nie widzi, nie slyszy czy tylko udaje starajac sie zdobyc zaufanie i uderzyc znienacka.

      Zmieni sie albo gdzies sie wtopi, bo dla mnie wlasnie jest wzorem jak skuteczny w rosji byli dzialacze bolszewi – wlasnie w ten sposob

      • lolek

        6 lipca 2018 at 11:20

        Twoje wyjaśnienie to jeszcze większy galimatias i niedorzeczność, nawet trudno mi cokolwiek sensownego z tego wywnioskować. Michałkiewicz to niby człowiek wschodu, bardziej to się dawno nie uśmiałem.

        • prawo

          6 lipca 2018 at 11:35

          Najebał się. Dać mu spokój.

  2. klioes vel pislamista

    5 lipca 2018 at 17:11

    Mons
    limeryk o śp. Jean-François
    dedykuję Ararowi z ndie.pl

    Młody Belg w miasteczku Mons
    Widząc Saracena dąs,
    W obronie kelnerki stanął bez kolczugi.
    I zaraz ugodzon nożem padł jak długi.
    Wstydu go nie okrył pąs!

    https://ndie.pl/belgia-19-latek-stanal-w-obronie-kelnerki-zostal-zadzgany-nozem-przez-imigranta-z-afryki/

    • klioes vel pislamista

      9 lipca 2018 at 16:05

      Do Stanisława Michalkiewicza

      Szanowny Panie Stanisławie!
      Każdego Twego felietonu
      Miłośnik pisze. (Bo się bawię
      Czytając każdy!…) Oszczędź zgonu
      Swojego Twoim czytelnikom
      I oddaj serce! …rozrusznikom.

      Zadbaj o organ, co Ojczyźnie,
      Tej „nieszczęśliwej”, służy wiernie!
      Choć blizna na nim jest na bliźnie,
      Nie dopuść, aby nabył hernię!
      I – obojętne co się zdarzy –
      Do rad zastosuj się lekarzy!

      Łykaj tabletki i kontroli
      Nie zaniedbywaj! Znasz Lenina:
      „Wierzyć jest dobrze – (gdy nie boli) –
      Lecz kontrolować lepiej.” Wina
      Nie Twoja przecież… przegrywamy!
      Tryumfują Żydy (i ich chamy).

      Choć w senatorskiej Twojej głowie
      Zbawienie Polski, koniunktura
      Polsce nie sprzyja. Kto odpowie
      Z winnych? Doczeka ktoś z nich sznura?
      Bóg tak chce, trudno! To nie pora
      Na redaktora-senatora…

      Lecz na pociechę: w Boga rękach
      Jest Polska oraz Ziemia cała
      Robisz, co możesz w serca mękach.
      Bóg chce inaczej, Jemu chwała!
      On wroga, który dół nam kopie,
      W dół wepchnie… Zatem „spoko chłopie”!

      Nie będą głośni, ale cisi
      Na wieki Ziemię posiadali.
      Nie tonie zwykle to, co wisi…
      A wierną Polskę Bóg ocali!
      Więc powtórz: „Świata sam nie zbawię.”
      Żyj długo, Panie Stanisławie!

  3. obserwator

    5 lipca 2018 at 19:24

    Koncentrujcie się na tych co mają podobne zainteresowania co wy, zamiast wiecznie być sfrustrowanym obecnym stanem Narodu. 10 osób dobrze zorganizowanych, zdyscyplinowanych o jasno określonych poglądach i planach zdziała o wiele więcej niż setki nieogarniętych, rozproszonych osób. Siłą jest jakość a nie ilosć.

    • Marian

      6 lipca 2018 at 06:56

      „siłą jest jakość, a nie ilość” – może masz rację, bo jak nie patrzeć, to pewne 50-milionowe plemię trzyma za gardło 10 miliardów ludzi.

      • Tomek

        6 lipca 2018 at 16:47

        Marian, liczby ci się nieco rozjechały, zarówno co do liczby ludzi, według ciebie, trzymanych za mordę (delikatnie), jak i co do trzymających za mordę (niedelikatnie).

        🙂

  4. gazetawarszawska.com

    5 lipca 2018 at 20:07

    Zawiadomienie do Prokuratora Generalnego versus A. Dudzie i A. Azari o spowodowanie zabójstwa samobójczego u Jacka Tętnika.

    • t

      5 lipca 2018 at 21:29

      Przeciw takim debilom jak wy i cała ta wasza gazeta dla półmózgów powinno być to zawiadomienie. Robić z ludzi idiotów, to co się dziwić, że niektórzy nie wytrzymują.

  5. Wychwala

    5 lipca 2018 at 21:27

    Piewca egoizmu.

  6. klioes vel pislamista

    6 lipca 2018 at 00:08

    Benjamin Franklin (1706 – 1790), jeden z “Ojców Założycieli” Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, współautor amerykańskiej Deklaracji Niepodległości oraz konstytucji. Benjamin Franklin pozostawił również po sobie bardzo ważny dokument, A oto jego treść: Istnieje poważne zagrożenie dla USA. Tym zagrożeniem jest Żyd, gdyż w każdym kraju, gdzie Żydzi się osiedlili, doprowadzili do obniżenia poziomu moralności i handlowej uczciwości. Trzymają się na uboczu, nieprzystosowani. Próbują zniszczyć inne narody od strony finansowej, jak to było w przypadku Hiszpanii i Portugalii. Przez ponad 1700 lat uskarżali się na swój nieszczęsny los, mianowicie na to, że zostali wygnani ze swej ziemi, ale, proszę panów, gdyby cywilizowany świat oddał im dzisiaj z powrotem Palestynę, to natychmiast znaleźliby powód, żeby tam nie powrócić. Dlaczego? Ponieważ są wampirami, żyją z innych wampirów. Nie potrafią sami siebie utrzymać: muszą żyć z chrześcijan lub z innych ludzi, którzy nie przynależą do ich rasy. Jeżeli nie zostaną wyrzuceni ze Stanów Zjednoczonych na mocy konstytucji na okres co najmniej stu lat, to jeszcze napłyną do naszego kraju w takiej liczbie, ze zaczną tu rządzie i zniszczą nas przez zmianę formy naszego rządu za którą my Amerykanie przelewaliśmy krew i poświęcaliśmy nasze życie, dobytek i wolność osobistą. Jeżeli Żydzi nie zostaną wykluczeni z USA, to w ciągu dwustu lat nasze dzieci będą pracować w polu, aby ich wyżywić, podczas gdy oni będą z zadowoleniem zacierać ręce w swoich bankach. Ostrzegam was ponownie, jeśli nie wykluczycie [stąd] Żydów na zawsze, wasze dzieci i dzieci waszych dzieci będą was przeklinać w swoich pacierzach. Ideały Żydów nie są ideałami Amerykanów, i chociaż żyją oni wśród nas od pokoleń, ten lampart nie jest w stanie zmienić swojej skóry. Oni zagrażają naszym instytucjom, zatem powinni zostać wykluczeni stąd przez konstytucję. Benjamin Franklin, Stany Zjednoczone Ameryki, 1789 r.

    • prawo

      6 lipca 2018 at 11:35

      10/10

  7. Zenon

    6 lipca 2018 at 03:34

    Pan Stanisław jest dowcipny, świetny gawędziarz. Jego spostrzeżenia bardzo celne. Może za dużo w jego porównaniach niepotrzebnych rusycyzmów, bo drażnią,nie wszycy znają rosyjski. Jedyna rzecz, która mnie u niego naprawdę przeszkadza to defetyzm (defetyzm «brak wiary w zwycięstwo lub powodzenie jakiejś sprawy, wyrażający się w ciągłym przewidywaniu porażki» ) Jest człowiekiem wykształconym, prawnkiem, ale kompletnie nie zajmuje się tym, co warto robić,by wyjsć z tej greckiej tragedii, którą diagnozuje. Sianie defetyzmu nie buduje nadziei, lecz hamuje energię i wszelkie inicjatywy naprawcze.

    • zbyszek

      6 lipca 2018 at 07:27

      Brawo!

      Tez tak uwazam a jest nas na tej stronie juz 3 i tak jak pisze Obserwator wystarczy 10 i juz mamy Michalkiewicza w cala ruska Braunowska melancholie, beznadziejnosc wrecz ugotowana.

      Jak bedzie nastepna trojka i jeszcze nastepna, to 10 jako nadwyzka moze sobie zostac polska forma lidera laczacego te 3 Trojki i defetyzm Michalkiewicza i innych jest juz zalatwiony na amen.

      Albo sie zmienia albo beda posmiewiskiem: w obozach jenieckich taki, ktory juz mial utrate optymizmu po prostu tracil zycie i w stanie agonalnym siedzial na lozku i tylko sie kiwal, dlatego mowiono na takich Muzulmanin _kobieta na wschodzie tracac syna, meza byla juz skazana na smierc i dlatego glodna tak sie zachowywala. W 1998 pod sklep w Tule 200 km od Moskwy przyszla kobieta okolo 50-tki usiadla na schodach i zmarla – juz nawet nie miala sil kiwac sie tak jak Michalkiewicz, Braun, Jablonski.

      Pan Mihalkiewicz to jest wschod – tam ostatnia jest beznadziejnosc i smierc zaraz za tym.

      W Polsce jest przyslowie: „Ostatnia zawsze jest Nadzieja” a do tego aby byla ostatnia jest nam dalej niz do wielkiego sukcesu – swiatowego mocarstwa trzymajacego za mordy dwoch najwiekszych swiatowych ludobojcow.

      Qrwa maja juz 75 lat Pokoju, wszystko pieknie sie rozwija a jak postepuja? Wysylaja nam jakis braunow aby zabic nas beznadziejnoscia – niech sie paluja.

      Teraz na bazie tych trojek, juz 1 Trojki widzimy sile polskiej tradycji – na tej bazie powstala sila AK i istnialo Polskie Panstwo Podziemne z 4 armia w Europie!!

      I coz my takiego wi”lgasnego musimy zrobic aby byc Polakami – smiac sie z „muzulmanow”

      Juz jest organizacja.

      Wystarcza laczniki Trojek i normalny aparat panstwowy odtworzony nawet w konspiracji zaleznie od potrzeb.

      O tym cos sie snilo Cejrowskiemu – Tak buduje sie domy sposobem gospodarczym pond 100 tys w tamtym roku a wielki aparat developero-urzadnikow z wielkimi bankami zaledwie 70 tys a panstwowy ten POPiS zaledwie 300 sztuk.

      Spoldzielnie maja skutecznosc tak jak za Gierka kazdy pamieta, ale po uwolnieniu mamy mozliwosc handlu nimi i bez zadluzenia ludzie maja rynkowa wartosc od 160 tys do 500.

      A ten aparat POPiSu wyprodukowal 700 tys frankowiczow i drugie tyle ofiar hipotecznych – dajac zadluzenie gospodarstw domowych na kwote 2 ryzy wyzsza niz budzet tego aparatu urzedniczo gangstersko – developerski.

      Produkuja ofiary nadal i nie moga przestac gdyz nie maja pieniedzy – qrwa tyle nagrabili i nie ma sladu po przemysle i pieniadzach.

      A spofdzielczosc (ten system Trojkowy” moze w kazdej gminie w ciagu roku za pomoca zarobkow za granica wybudowac po 100 mieszkan grzebiac lopatami co daje 2 500 000 mieszkan rocznie – slownie Dwa miliony 500 tysiecy mieszkan rocznie.

      Teraz to jest 1 slownie Pierwsza Armia Budowlana – nie jakas nedzny korporycja, lub jakis przemysl budowlany, ale armia i panstwo Polskie!

      Z powodu emigracji zarobkowej a wlsciwie Migracji nie jestesmy teraz w podziemiu ale NAD ta czapa ! michalkiewiczow i braunow kiwajacych sie jak z glodu.

      Ich ofiarami jednak sa te smutne wladze opierajacymi sie na kulturze niby – powtarzam niby zydowskiej.

      Dodam, ze tak rozwalilismy ten sowicki system i potrzebujemy pomocy materialnej aby nie odbudowala sie ta bolszewicka zaraza i agresja, aby naszym przykladem stali sie SAMOWYSTARCZALNI!

      Jak oni odbuduja ten bolszewicki system to rozniesie sie sam juz jak wirus i znowu bedzie zle, ale juz gorzej, gdyz USA znikna z powierzchni Ziemi w taki sam sposob jak my 200 lat temu.

      Ludzie ze wschodu musza rozumiec sile tych Trojek – przeciez one nie musza byc stalymi jakimis organiazacjami do wykrycia.

      W ten sposob jak byla dogodna chwila w 1976 cala Polska stanela – stanelo pol Europy a reszta nie majac polskich teradycji samowystarczalnosci stanela z otwartymi buziami nic nie pojmujac do dzisiaj.

      Biedny Michalkiewicz – Braun – Jablonski……………. ajn cwaj draj

      • zbyszek

        6 lipca 2018 at 08:16

        Polakom nie brakuje przywodcow, bo takich jest odwrotnie nadmiar i nie mieszcza sie w drzwiach w razie ewakuacji.

        Polakom brakuje powrotu do naszych tadycji w kazdym wzgledzie, ale zasoadniczo te tradycje sa sprzecznoscia i tak ma byc – sprzeznosc odnalezsc i poslugiwac sie nia jak dzieci chustawka – proste.

        Nasze tradycj sa z calego swiata i od zawsze a czesciowo Babilonskie – to co przywozili ludzie teraz w tym tysiacleciu nazywajacy sie Zydami.

        To mozna uwidocznic opisujac pochodzenie technologii w Rafineriach Europejskich skladajacych sie ze wszystkiego, co wynaleziono na calym swiecie.

        Przemwiam do panstwa z pozycji siedzacej piszac, to ma jakies zalety, ale jest nieskuteczne, gdyz niezgodne z tradycjami. Michalkiewicz staje przed siedzacymi i przez mikrofon biadoli intelektualnie.

        W korporacjach szef siedzi na koncu stolu i cos tam bredzi a i tak musi wprowadzic dyscypline korpo.

        My mamy inne tradycje wykorzystywane w Szwajcarii, Luksemburgu a pochodzace z Francji.

        Przemawiajacy musi stac na podwyzszeniu – moze to byc beczka po piwie kojarzaca mi sie z Napoleonem.

        Ten kto stoi na tym podwyzszeniue jest przywodca i musi umiec przemawiac, gdyz tlumek nie rozejdzie sie, lecz zmieni przemawiajacego.
        Z tylu kreci sie jakis Braun, Michalkiewicz, Jablonskie.

        Ludzie sluchaja jak maja kontakt wzrokowy.

        Tak wybuchla rewolucja francuska a wczesniej jej zalazek Powstanie Krakowskie.

        Wszystkie pomniki wodzow sa na takim podwyzszeniu – wzrost ma odwrotne znaczenie.

        Na tym zakoncze to krotkie …… .

        Sprobujcie – to nie boli, tlumek moze byc agresywny, ale podwyzszenia nie atakuje, po straceniu przez innego przemawiajacego tlumek o poprzedniku zapomina – napiecie rosnie – zareczam swietna zabawa ….

        Ja to uwielbiam: Rano zaspani, podenerwowani wspolpracownicy gromadza sie aby podpisac sekurity i do pracy.

        Warto wyprzedzic ich odwracajac sie podniesc reke – zatrzymac to, zatrzymac pomruki, odczekac az ucichna i powiedziec, aby sie pieprzyli ….

        To jest objazdowy teatrzyk Möliera

        Jak ktos na wielkim zakladowym grilu stanie na beczce po piwie i bedzie czekal az ktos sie nim zainteresuje, to sciagnie publicznosc a jak podniesie reke tlumek ucichnie i mozna opowiedziec im jakis kawal np o korporacjiach…
        Znajmy bangster majac zone z Izraela (mial taki kaprys) powiedzial z beczki – pieprzyc … .
        I co ciekawe awansowal a byl juz na wylocie.

        Swietnej zabawy!!

      • Zbyszek

        6 lipca 2018 at 13:40

        Pan Michalkiewicz nie jest pesymistą tylko realistą za co go bardzo szanuję podobnie jak inni trzeźwo myślący, których na tym forum jest (mam nadzieję) większość. Wobec tego pytanie: kim jesteście „zbyszek” i inni co razem jest was „na tej stronie juz 3” i kto wam płaci za dyskredytowanie pana Michalkiewicza?

        • obserwator

          6 lipca 2018 at 20:02

          Realna ocena tej osoby to nie dyskredytacja. Ja uważam że rozwiązanie problemu powinno być oparte na narodowym-socjaliźmie. Prawica jest zbyt pasywna. Dla nas szansą jest, aby dotychczasowi wrogowie skoczyli sobie do gardeł. Najlepiej byłoby, gdyby Niemcy i banderowcy zaczęli się żreć z żydami (co nie jest nierealne).

          • ziemianka

            9 lipca 2018 at 13:33

            Szanse w nazizmie? – to juz kompletny odlot albo prowokacja. Najlepiej sluchac, co maja do powiedzenia madrzy ludzie jak Michalkiewicz, Braun, Przybył, Kulińska i wielu, wielu innych,
            a poza tym myśleć i działać mądrze, nie tracąc nadziei. Nawet, jeśli pan Michalkiewicz stawia
            trafną diagnozę, że nie da się iść na skróty, tylko trzeba pracy organicznej, jak w XIX w., to nie jest to żaden pesymizm czy defetyzm, tylko drogowskaz. Polacy licznie poszli za takim przesłaniem narodowej demokracji i odzyskali niepodległość po 123 latach niewoli. A więc, młoty do roboty, bo nie ma czasu na atakowanie lekarzy, gdy trzeba pilnie rozpocząć terapię, aby przeżyć. Michalkiewicz nawołuje do pracy organicznej, Braun przestrzega przed rewoltą, zgadzam się z nimi, wiedzą, co robią.

    • prawo

      6 lipca 2018 at 11:37

      Zenon 6 lipca 2018 at 03:34
      Bardzo cenne spostrzeżenia.
      Pokłony

  8. Rocket to Russia

    6 lipca 2018 at 10:16

    Co ta pani opowiada? Co to znaczy że nie zgadza się z Michalkiewiczem w kwestii ubezpieczeń społecznych? Opinia Michalkiewicza w sprawie ubezpieczeń społecznych jest taka, że powinny być one dobrowolne. Jeśli ta pani się nie zgadza, to znaczy, że jej zdaniem ubezpieczenia społeczne powinny pozostać przymusowe.
    To znaczy, że ta pani jest socjalistką.
    Co zatem robi na prawicowym portalu?
    WON!

  9. tomek

    6 lipca 2018 at 10:58

    Wiec co podnosimy rece do gory i zajmujemy sie kultura?A ja mam gdzies takich wieszczow. Oczekuje od nich konkretnych działan. Portali narodowo prawicowych jest ze 20 .Wiecej na nich obcych agentow wplywu niz patriotow . Yutubowcow z 50 ciu i co ?I wielkie G .Jak pokazuje historia( mosci panowie kupa)wychodzi kupa.Prawica jest sklocona i zinfiltrowana przez obcych agentow ale tez partkularne interesy tych bojcow polskosci tez robia swoje.Gdyby nie Kaczor (kaczystom nie jestem)nawet i tego by nie było.Obycie polityczne prawicy jest zadne .Zamiast jechac na totalna opozycje walicie w pis- krytykowac gdy robia zle ale naszym głownym wrogiem jest zydobolszewia.Na niszczeniu pisu nie wjedziecie do parlametu.Bo ten zelazny elektorat odwroci sie od was a patrzy na was przychylnym okiem.A na koniec na kogo mam głosowac.Widze tylko Bosaka i Winnickiego i Brauna pesymiste .Moze na kogos postawic dla dobra Narodu Polskiego.

  10. tomek

    6 lipca 2018 at 11:04

    Braun jest mocnym kandydatem ale dlatego ze rokuje otoczony jest najbardziej obca agentura.

    • obserwator

      6 lipca 2018 at 20:10

      czy tzw. „Pan Nikt” się do niej zalicza?

  11. m

    6 lipca 2018 at 13:19

    „50 twarzy Greya”. – co to jest?

    • Tomek

      6 lipca 2018 at 16:51

      Nie chcesz się dowiedzieć, uwierz mi:):):)

  12. Bart

    6 lipca 2018 at 15:24

    @Zbyszek (ten drugi?)chłopie, to nie jest dyskredytowanie pana Michalkiewicza, tylko z nim polemika. Polemika zawsze jest twórcza, nie daj Boże, byśmy wszyscy myśleli jednakowo jak w Niemczech za Hitlera. Nie żyjemy w komunie, by nie można było polemizować na argumenty. Boję sie ludzi, którzy nie maja wątpliwości, tacy to potrafią zagłaskać kota na śmierć.Pan Michalkiewiocz też ma wątpliwoci. A jeśli ktoś uważa, że za odmienne na tym forum poglądy niż Michalkiewicza ktoś płaci, niech sobie przypomni, ile to wylano na niego pomyj,że jest płatnym ruskim agentem zimnego czekisty Pitina. To jakaś aberracja.

  13. Soroka

    6 lipca 2018 at 15:36

    Stoimy na głowie z tą rolą kultury twórczej!
    Kulturę buduje się przez tworzenie prawidłowych, czyli sprawiedliwych stosunków społecznych, bo one są źródłem kultury twórczej, ponieważ to stosunki społeczne kształtują w ludzkiej świadomości potrzeby duchowe. Kultura twórcza jest tylko odpowiedzią na te ludzkie oczekiwania.
    Niepoważne są narzekania, że ludzie nie chodzą do teatru, nie czytają książek. Takie rzeczy robi się z potrzeby ducha, a jakie można mieć potrzeby ducha, jeżeli wyrasta się w atmosferze kłamstwa, złodziejstwa, zbrodni, a szczególnie zbrodni na tych najniewinniejszych z niewinnych?
    W pewnej części pan Michalkiewicz ma rację. Wydawanie publicznych pieniędzy na tzw kulturę, to pieniądze wydawane na utrzymanie upadku kultury w narodzie i utrzymywanie za publiczne pieniądze różnych niebieskich ptaków, nierobów, bezwstydników uprawiających nierząd i szerzących bluźnierstwo!

  14. ir-ka

    7 lipca 2018 at 01:35

    @Obserwator: wspomniany przez ciebie „Pan Nikt”, który zdążył przelecieć przez „Gazetę Wyborczą” i służyć dużej korporacji, kłaniając się wiadomym gremiom, a teraz obraźliwie mówi o Polsce nazywająć ją Polin – i Rola w swoim programie na to pozwala, nie jest wart słuchania. Nie rozumiem, jak tego człowieka obrażajacego Polskę w nazwie mogą zapraszać do swoich audycji media narodowe na you tube. On powinien być za to zgnojony, tak jak media narodowe gnoiły Wojewódzkiego za to,że nie zaprotestował, gdy gość jego programu włożył polską flagę w psie gówno. „Nikt” to obrzydliwy, podejrzany typ, który Polakom sra a wycieraczkę.

    • obserwator

      7 lipca 2018 at 19:05

      Przecież widać po jego gębie że to rasowy żyd i po jego zachowaniu. Ale ludzie się na niego nabierają bo krytykuje pisowski koszerny konserwatyzm.

  15. Mario

    8 lipca 2018 at 13:28

    K. vel p.,prawo i Soroka mają rację.Aby ludzie korzystali z dóbr kultury muszą mieć na to środki.Tysiące Polek i Polaków mają mało pieniędzy i nie stać ich na tzw. kulturę.
    Widzą jak milionowe środki są marnotrawione to na Ukrainę,na haniebne spektakle(Gliński),cz też na cele żydowskie.Mimo obietnicy nie sprowadzili Polek i Polaków ze wschodu.Sprowadzają Ukraińców i imigrantów.Utrzymują haniebne ,obowiązkowe szczepienia,które niszczą najmłodsze pokolenie. Działania Dudy,rządu,całego PIS z małymi wyjątkami całkowicie rozczarowują.Trzeba odsunąć od koryta wszystkie partie związane z okrągłym stołem.Może nadzieją będzie Ruch Narodowy, o ile nie sfałszują wyborów.
    Piłsudski to bardzo zły przykład.

  16. Tomasz

    9 lipca 2018 at 01:42

    Od XVIII W Rządzą Partia Rosyjska Partia Pruska wywiad korony brytyjskiej a w 2015 do władzy dostała się Patia Żydowsko-Amerykańska ,Za Rządów PO PSL ustawy były pisane w Ambasadzie i Niemieckiej ,A gdzie obecnie pisane są w Ambasadzie U S A I Ambasadzie Izraela .Podpisanie volkslisty to sposób wyrażania Pana Stanisława ,Należy postawić na pracę organiczną jak w XIX w ,Partią Polek i Polaków jest Polska .

  17. Tomasz

    10 lipca 2018 at 10:23

    30 czerwca w Rzeszowie Policja uźyła środków przymusu bezpośredniego w postaci pałek i gazu przeciwko legalnej manifestacji Młodzieży Wszechpolskiej oraz organizacji Katolickich przeciwko „paradzie:”dewiantów .P I S wysyła Policję przeciw Narodowcom i Organizacjom katolickim jak sanacja w okresie międzywojennym ???

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra