Kościół

„Człowiek nie jest absolutnym władcą”

Z okazji przypadającej w tym roku 30 rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża, zamieszczamy fragment tekstu Jana Pawła II o przykazaniach:

„A oto podszedł do Niego pewien człowiek i zapytał: «Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?»” (Mt 19, 16). Jezus odpowiedział: „jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowaj przykazania” (Mt 19, 17). Nauczyciel mówi o życiu wiecznym, to znaczy o uczestnictwie w życiu samego Boga. Droga do tego życia prowadzi przez zachowywanie przykazań Bożych, a więc także przykazania „nie zabijaj”. Jest to pierwszy z zakazów Dekalogu, które Jezus przypomina młodzieńcowi pytającemu Go, jakich przykazań ma przestrzegać: „Jezus odpowiedział: «Oto te: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij»” (Mt 19, 18).

Przykazania Bożego nie można nigdy oddzielać od miłości Boga: zawsze jest darem, który ma służyć rozwojowi człowieka i jego radości. Jako takie stanowi istotny aspekt i nieodłączny element Ewangelii, więcej — samo jawi się jako „ewangelia”, czyli dobra i radosna nowina. Także Ewangelia życia jest wielkim darem Boga i zarazem zobowiązującym zadaniem dla człowieka. Budzi podziw i wdzięczność wolnej osoby i domaga się od niej, by ją przyjęła, chroniła i ceniła z żywym poczuciem odpowiedzialności: dając człowiekowi życie, Bóg żąda, by człowiek to życie kochał, szanował i rozwijał. W ten sposób dar staje się przykazaniem, a samo przykazanie jest darem.

Stwórca chciał, aby człowiek, żywy obraz Boga, był królem i panem. „Bóg uczynił człowieka — pisze św. Grzegorz z Nyssy — w taki sposób, aby mógł on sprawować swą funkcję króla ziemi. (…) Człowiek został stworzony na podobieństwo Tego, który rządzi wszechświatem. Wszystko to wskazuje, że od samego początku jego natura nosi znamię królewskości. (…) Także człowiek jest królem. Stworzony, aby panować nad światem, otrzymał podobieństwo do króla wszechświata, jest żywym obrazem, który przez swoją godność uczestniczy w doskonałości Boskiego wzoru”. Człowiek — powołany, aby być płodnym i rozmnażać się, by czynić sobie ziemię poddaną i panować nad wszystkimi istotami niższymi od niego (por. Rdz 1, 28) — jest królem i panem nie tylko rzeczy, ale także i przede wszystkim samego siebie, a w pewnym sensie życia, które zostało mu dane i które może przekazywać przez dzieło rodzenia, wypełniane w miłości i z poszanowaniem dla zamysłu Bożego. Nie jest to jednak panowanie absolutne, ale służebne — rzeczywisty odblask jedynego i nieskończonego panowania Boga. Dlatego człowiek powinien je wypełniać z mądrością i miłością, uczestnicząc w niezmierzonej mądrości i miłości Boga. Dokonuje się to przez posłuszeństwo Jego świętemu Prawu: posłuszeństwo wolne i radosne (por. Ps 119 [118]), którego źródłem i pokarmem jest świadomość, że przykazania Pańskie są darem łaski, powierzonym człowiekowi tylko i wyłącznie dla jego dobra, aby strzec jego godności osobowej i prowadzić go do szczęścia.

Człowiek nie jest absolutnym władcą i samowolnym sędzią rzeczy, a tym bardziej życia, ale jest „sługą planu ustalonego przez Stwórcę” — i na tym polega jego niezrównana wielkość.

Życie zostaje powierzone człowiekowi jako skarb, którego nie wolno mu roztrwonić i jako talent do wykorzystania. Człowiek musi się z niego rozliczyć przed swoim Panem (por. Mt 25, 14-30; Łk 19, 12-27).

źródło: Jan Paweł II, Evangelium vitae, 52.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

2 komentarze

2 Komentarzy

  1. klioes vel pislamista

    16 lipca 2018 at 23:05

    Zaczarowany ołówek

    Nie wie o tym żaden prawacki półgłówek:
    My nie tylko kredki mamy po zamachu!
    Bo zaczarowany też mamy ołówek.
    Co nim narysujesz, jest!… I nie ma strachu.

    Weź „love interracial” napisz na chodniku
    I dmuchnij napisem tym prosto w rasistki.
    Z mową nienawiści skończą. Fiku-miku
    Z uchodźcami czyniąc tak, jak feministki!

    Albo weź i serce narysuj tęczowe.
    I naklej je na pierś strasznemu faszyście.
    Zbywszy byt bitewny, w tym co odbytowe
    Frajdę niesłychaną znajdzie oczywiście!

    Pytasz, czy naprawdę ołówek istnieje?
    No i jak go zdobyć? Unijne dotacje?…
    Ciesz się postępaku! (antyfasze, geje,
    Lesby, transy, query… wszelkie konstelacje):

    Ołówek istnieje! Miniaturyzacja
    Tylko jest problemem… A więc są drukarnie,
    Co go zastępują – mennice! Dotacja
    Sprawia, że kler nawet idzie pod latarnię…

    Ołówek rysuje naprawdę czarownie.
    Trwa wydruk miliardów… No i wszystko działa.
    Politycy zdanie zmieniają gwałtownie.
    A nawet biskupi sami – dają ciała!

    Po co ksiądz Lemański był suspendowany?
    Skruchy nie okazał… Lecz bez zbędnych słówek
    Znów jest księdzem (=Kościół znowu jest jebany.)
    Tak zaczarowany sprawdza się ołówek!

  2. Pingback: 5vn6ey9c63v4bwct5vwc4

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra