Z kraju

Pełzający zamach stanu: Schmidt wwiozła na teren sejmu dwóch ludzi w bagażniku

By Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=44810563

Posłanka Joanna Schmidt, znana głównie jako miłość Ryszarda Petru, która pogrążyła go politycznie, jadąc z nim na Maderę, w momencie, kiedy rzekomo polski parlamentaryzm był najbardziej zagrożony, znów zaskakuje.

 

 

 

 

 

 

Teraz miała wwieść na teren sejmu dwie osoby w bagażniku swojego samochodu. Byli to parlamentu Paweł Kasprzak i Wojciech Kinasiewicz. Rozłożyli wraz z Ryszardem Petru transparent o haśle: „żądamy wypełnienia zaleceń Komisji Europejskiej”.

Poza tym policja zatrzymała dwie osoby, które na budynku sejmu napisały sprayem: „Czas na sąd”.

Wygląda to wszystko komicznie, ale taka eskalacja przemocy ze strony opozycji może w końcu prowadzić do rękoczynów i siłowej próby przejęcia władzy. Tego typu zachowania powinny być bardzo surowo karane. Tym bardziej, że Paweł Kasprzak już wczoraj wzywał do utworzenia szpaleru przez posłów opozycji i do wdarcia się na teren sejmu.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

16 komentarzy

16 Komentarzy

  1. m

    19 lipca 2018 at 15:52

    Joanna wiodąca lud na barykady :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    • prawo

      20 lipca 2018 at 02:58

      Zobaczcie jak Gersdorf robi w ch.. wszystko tępe matoły i przygotowuje teren, pod UBecki zamach, poprzez pełzającą nierządną rewolucję.
      Gersdorf jest córką budowniczych Polski Ludowej. I to od stalinowsko-bierutowskiego początku.
      Dlatego jako studentka znalazła się na zdjęciu z Edwardem Gierkiem. I to po jego lewicy. Tuż obok stanął młodszy od niej Aleksander Kwaśniewski. Po prawej młody Jerzy Koźmiński. To zdjęcie mówi więcej niż p. Michalkiewicz w jednym wykładzie (z całym szacunkiem dla Pana Stanisława). To jeszcze jeden dowód na to że żeby być „kimś” w IIIRP trzeba było być „z kimś” w PRL. Patrz zdjęcie:
      http://pressmania.pl/malgorzata-gersdorf-symbol-trwania-epoki/

      Stanisław Michalkiewicz napisał:
      „Poszlaką wskazującą na przeżarcie struktur państwa agenturą są nie tylko afery w rodzaju FOZZ, Amberg Gold, czy reprywatyzacyjnej – chociaż jest oczywiste, że bez parasola ochronnego byłyby niemożliwe – ale również, a może przede wszystkim to, że osoby na eksponowanych stanowiskach, wśród nich – sędziowie i prokuratorzy – zapytani przez tę czy inna sejmową komisję o nazwisko, odpowiadają: „nie wiem, nie pamiętam”. Najwyraźniej oficerowie prowadzący musieli każdemu z nich przypomnieć ruskie porzekadło: „kto nie wie, ten śpi w poduchach, a kto wie, tego wiodą w łańcuchach”. Ale poszlaki, to oczywiście tylko poszlaki, a nie tak zwane „twarde dowody”, których domagają się ormowcy praworządności. Ale od czego dobry Pan Bóg, który musiał natchnąć pana doktora Cenckiewicza, żeby pogmerał wokół zastępcy Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, którym nadal „czuje się” pani Małgorzata Gersdorf , utwierdzana w tym samopoczuciu przez wszystkich przebierańców z Sądu Najwyższego. Pogmerał – i zaraz, jak pisze poeta – „wylazła z archanioła stara świnia reakcyjna”, to znaczy – okazało się że pan sędzia Józef Iwulski nie tylko był (?) funkcjonariuszem wywiadu wojskowego, ale w stanie wojennym został nawet awansowany! Na tym tle nie dziwi fakt wysunięcia przez panią Małgorzatę Gersdorf akurat jego na zastępcę, ale zastanawiać musi zadziwiająca jednomyślność, jaką w tej sprawie wykazał z panią Małgorzatą, pan prezydent Andrzej Duda. Jakiś złośliwiec mógłby nawet powiedzieć, że musiał tę kandydaturę wskazać jeden i ten sam stary kiejkut, obstawiający zarówno Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, jak i Pierwszego Obywatela Rzeczypospolitej. Oczywiście nie musi być w tym ani słowa prawdy, chociaż z drugiej strony, po felonii, jakiej prezydent Duda dopuścił się wobec swego wynalazcy po 45-minutowej rozmowie telefonicznej z Naszą Złotą Panią, na starych kiejkutów sam się skazał i teraz musi tańcować, jak mu zagrają. Inna sprawa – to przyczyna, dla której Jarosław Kaczyński nastręczył Polakom Andrzeja Dudę, podobnie jak w roku 1990 nastręczył Lecha Wałęsę. Bo czy w ogóle są przypadki?

      Ale najbardziej wstrząsające były sceny na posiedzeniu Krajowej Rady Sądownictwa, kiedy to sędziowie aspirujący do zasięścia własnymi zadami (Pocziemu on zasiedajet? – pytał retorycznie Aleksander Puszkin – i zaraz odpowiadał: potomu, czto żopa jest! – co się wykłada: a dlaczego on zasiada? Dlatego, że dupę ma!) na fotelach sędziów Sądu Najwyższego. Ale co to za kandydaci, kiedy prawie żaden z nich nie potrafił odpowiedzieć na proste pytanie: czy pani Małgorzata Gersdorf jest, czy nie jest Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego? Mamy tedy dwie możliwości: albo ci kandydaci, to humańscy durnie, którzy w związku z tym nie powinni zasiadać w żadnym sądzie, a już zwłaszcza – w Najwyższym – albo tchórze pozbawieni minimum odwagi cywilnej – no a czy tchórze powinni zasiadać w sądach, zwłaszcza w Sądzie Najwyższym? Ustawa stanowi, że taki jeden z drugim sędzia powinien odznaczać się „nieskazitelnym charakterem”. Takiego warunku nie spełnia ani dureń, ani tchórz – i to pokazuje, do jakiego kryzysu doprowadziły Polskę rządy starych kiejkutów, zorganizowanych w trzech szajkach, które uprzejmie nazywam „stronnictwami”. negatywna selekcja.”

  2. Hubert

    19 lipca 2018 at 16:06

    Jak ładna,tak głupia.Za d. i do kicia.

  3. klioes vel pislamista

    19 lipca 2018 at 16:12

    Reduta Ordnungu
    dedykuję Banicie z ndie.pl
    /
    Nam strzelać zakazano. Wstąpiłem po kredki,
    Spojrzałem po sklepie: tam same brunetki.
    Razem ze swą dzieciarnią chusty przymierzały!
    Tłumy wyjść mi ze sklepu już nie pozwalały.
    Islamistów do lady ciągnęły kolejki.
    Idą w nich gwałciciele, mordercy, złodziejki…
    /
    I dojrzałem ich wodza. Podszedł, ręką skinął
    I zaraz ktoś mi fangę prosto w nos odwinął.
    Pociemniało mi w oczach. A gdym je wycierał,
    Poczułem, że ktoś Glocka z olstra mi wyszperał.
    /
    „Ordnung muß sein.” Więc pytam, czy ma pozwolenie?
    I poczułem, jak kredkę wpycha mi w siedzenie…

  4. piotr p

    19 lipca 2018 at 16:14

    Te oczy niewidzące. To lewactwo jest coraz bardziej opętane.

  5. Soroka

    19 lipca 2018 at 16:41

    To są owoce stawiania posłów ponad prawem!
    Co z tymi, którzy wbrew zakazowi weszli na teren Sejmu?
    Nie ma sankcji za taki czyn?
    Bezprawie w Polsce szaleje!
    Ruscy okupanci prą za wszelką cenę do wywołania rozruchów!
    Żydowscy, róbcie z nimi porządek, bo wam sprzątną Polskę sprzed nosa!

  6. gieptil

    19 lipca 2018 at 17:56

    Ta Joanna Shmidt to bezwzględna hitlerówa, to agentka niemieckiej hitlerowskiej V kolumny w Polsce. Toż ona wie co robi, tam nie ma przypadków, oni celowo zastraszają Polaków. Oni celowo sieją anarchię, żeby cały świat widział że w Polsce tylko anarchia. A jak dostaną łomot, to pójdzie na cały świat że tutaj biją demokratów. O ile słyszałem przed chwilą w radio to jest wielki problem wejść lub wyjść z Sejmu bo chuligańskie bandy z KOD okupują wejścia. To nie są żarty, to jest stary scenariusz prowokacji, to bezczelni szwabscy hitlerowcy. Będzie Norymberga II, sznurka dla nich nie zabraknie.

  7. Andrzej BJ

    19 lipca 2018 at 19:14

    Mam pytanie: Kiedy zostanie jej postawiony zarzut z art 115 KK i 128 KK ?

    • Tomek

      19 lipca 2018 at 20:06

      Andrzeju, art. 115 KK to jest akurat spis definicji używanych w KK, a nie jakieś przestępstwo, więc z tego artykułu zarzutu nikomu nie postawisz. A art. 128 KK mówi:
      „to, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.”

      Serio, wwiezienie 2 parlamentarzystów do Sejmu żeby sobie transparent rozwinęli to działalność zmierzająca do usunięcia przemocą konstytucyjnego organu? Nie histeryzujmy jak totalna opozycja, która w grudniu 2 lata temu pod Sejmem próbowała twierdzić, że PiS stan wojenny niemal próbuje wprowadzić, zakazując mediom wstępu na salę obrad. Kara, jasne, powinna być, ale nie twórzmy im bez sensu męczenników.

      • Grze

        20 lipca 2018 at 07:57

        Masz rację ale pamiętaj, że w bagażniku można również przewieźć Cybę. Nie popisali się chłopcy ze Straży Marszałkowskiej. Ostatnio dostali broń, co jest bardzo dobrym posunięciem. Byłem w szoku jak zdałem sobie sprawę, że parlament do tej pory był „bezbronny”. Ale czy w razie potrzeby chłopaki będą strzelać, żeby obronić polski parlament, życie polskich posłów. Trzeba być na to przygotowanym. Ale czy oni są na to gotowi skoro można im pod nosem przemycić dwóch prowokatorów?

        • Tomek

          20 lipca 2018 at 23:48

          „Masz rację ale pamiętaj, że w bagażniku można również przewieźć Cybę.”

          Owszem, tak jak nożem można kroić marchewkę i zabić człowieka:). Odpowiedzieć powinni za to, co zrobili, czyli za jakieś złamanie przepisów porządkowych. Gdyby wieźli w bagażniku Cybę czy kogoś innego z nożem np. i wykazano by, że ten ktoś mógł zrobić coś takiego, jak Cyba, to wtedy odpowiadaliby za pomocnictwo przy zabójstwie czy jego usiłowanie, na przykład.

          Co do uzbrojenia Straży Marszałkowskiej, to się w pełni z Tobą zgodzę.

  8. jaro

    19 lipca 2018 at 20:53

    Krajski !
    Rozumu to Bozia za wiele nie dała , jak już nauczyłeś się pisać , to odpuść , bo niewiele już dasz radę zrozumieć

  9. jok

    19 lipca 2018 at 23:41

    Podejrzewam, że nasi kochani „dobrozmienni”, najzupełniej słusznie zresztą, przypuszczają/zdają sobie sprawę, że jest tu inspiracja niemiecko-unijno-żydokomuno-żydolewicowa. Oczywiście „dobrozmienni” dostrzegają raczej tylko 2 pierwsze człony.

    Podejrzewam, że jedyną lub główną obroną jaką widzę przed tym, jest okazanie jeszcze większego przywiązania/służalczości wobec opcji trumpo-amero-żydosyjonistyczno-„żydoprawicowo”-izraelskiej.

  10. B.Staszyński

    20 lipca 2018 at 00:09

    „morze” łon en er powinien zająć się patrolowaniem okolic i chronieniem budynków rządowych, a nie włoskich plaż w Rimini?

  11. caytlondon

    25 lipca 2018 at 13:19

    a to durne babsko

  12. Pingback: Michał Marusik | oficjalna strona

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra