Z kraju

Dziewczynka w sidłach islamu – Ordo Iuris interweniuje!

Oksana i Wiktor R. to ukraińskie małżeństwo mieszkające w Polsce. Ich córka podczas nauki w gimnazjum przeszła na islam i zerwała z nimi relacje. Dziewczynka pod wpływem kontaktu z islamską grupą przebywającą w Polsce zradykalizowała się i brutalne odseparowała od rodziny. Zagubiona córka zaatakowała własnych rodziców a potem oskarżyła ich o stosowanie przemocy. Wsparcia rodzicom udzielił Instytut Ordo Iuris.

Małżonkowie są znanymi na Ukrainie piosenkarzami. Wiktor R. angażował się także w protesty na kijowskim Majdanie. W trakcie ich trwania został ranny. Następnie przyjechał do Polski, po czym sprowadził tu swoją żonę i dziecko. Dziewczyna rozpoczęła naukę w jednym z warszawskich gimnazjów.

W ramach aktywności pozalekcyjnej chodziła ona też na zajęcia teatralne, gdzie nawiązała relacje z osobami uczęszczającymi do Ośrodka Kultury Muzułmańskiej. Kontakt z radykalną muzułmańską grupą, którą tam spotkała, skończył się dla niej konwersją na islam i zerwaniem więzi z rodzicami, którzy nie zgodzili się na jej decyzję. Małoletnia została umieszczona w pogotowiu opiekuńczym. Co więcej, fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, która rzekomo wspiera dziewczynę, a nie widzi nic gorszącego w jej radykalnej przemianie złożyła wniosek o wgląd w sytuację rodzinną Oksany i Wiktora R. oskarżając ich o przemoc wobec dziecka. Grozi im teraz ograniczenie władzy rodzicielskiej. Problem w tym, że to konwersja na islam w przypadku ich córki skończyła się brutalnym traktowaniem rodziców z jej strony.

„Jeżeli mówimy o przemocy w rodzinie Państwa R., to niewątpliwie jej sprawcą jest córka a ofiarami rodzice. To dziewczyna fizycznie zaatakowała swoją matkę i ojca. Rodzice mają pewność – za taką postawą ich dziecka stoi radykalna islamska grupa. Do czasu zetknięcia się z islamistami w Polsce, córka miała normalne relację z rodzicami. Sprzeciw rodziców wobec konwersji na islam, wtedy 14-letniej córki spowodował falę agresywnych zachowań dziecka. W związku z jej brutalnym postępowaniem przeciwko dziewczynie toczy się sprawa o <<demoralizację>>. Rodzice, którzy w trosce o córkę starali się odseparować ją od niebezpiecznego środowiska dostawali pogróżki od innych muzułmanów z zagranicy” – komentuje adw. Maciej Kryczka z zespołu Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Podkreślenia wymaga fakt, że aktualnie 16-letnia dziewczyna przebywająca w pogotowiu opiekuńczym składa do sądu pisma, które mają m.in. na celu udzielenie jej zgody na wyjazd na wakacje z nieznaną osobą, prawdopodobnie z Czeczenii.

Pierwsza rozprawa na ten temat odbędzie się 13.09 ale już informują o niej media. Ta sprawa może pokazać na ile w Polsce jest dozwolona islamska indoktrynacja i co w takich przypadkach do powiedzenia mają rodzice. Wiktora i Oksanę R. przed sądem reprezentują mec. Jerzy Kwaśniewski i mec. Maciej Kryczka z Instytutu Ordo Iuris.

https://ordoiuris.pl/rodzina-i-malzenstwo/dziewczynka-w-sidlach-islamu-ordo-iuris-interweniuje

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

17 komentarzy

17 Komentarzy

  1. banita

    10 sierpnia 2018 at 11:02

    A rząd zapowiada dalsze sprowadzanie muzułmanów. odegrał szopkę wyborczą i … postępuje jak PO. Interesy własne ponad wolą narodu. A my nawet nie mamy porządnych narodowców. Jak tu się bronić. Ludziom zamknięto usta „+” i pozostawiło w błogiej niewiedzy. Tych dla których Polska była ważna prezydent odsunął. Z całą pewnością na Dudę i jego pomagierów nie oddam głosu. Tzw pracownicy sprowadzani budzą zadowolenie pracodawców. Wszystko byleby uczciwie nie płacić. ważna prywata kacyków i mandarynów, a naród ostatecznie legalnie żydom odda się w zgodną z prawem niewolę. Viwa palestyna w sercu europejskiego kołchozu.

  2. maruda

    10 sierpnia 2018 at 11:09

    Proszę sprawdzić finansowanie żydowskiej fundacji Dajemy Dzieciom Siłę dostępny raport w googlach na pierwszej stronie wyszukiwarki. Zawsze pytajcie skąd idą pieniądze i wszystko się wyjaśni. To samo z ludźmi. Internet wspaniała rzecz! Mój popisowy przykład sędzia Tuleya opluwa prawą stronę wpisujemy: Igor Tuleya i w obrazach widzimy Komorowskiego mianującego T. na sędziego, w opisie data kilka dni po zamachu smoleńskim kiedy to Kartofel był jeszcze marszałkiem..

  3. aga

    10 sierpnia 2018 at 11:45

    dlaczego ordo iuris angazuje sie po stronie banderowcow z majdanu???i dlaczego oni mieszkaja u nas ,jak „sa znanymi piosenkarzami””?i dlaczego Redakcja nie napisze do jakiego gimnazjum chodzila mloda banderowka? to szkola do ktorej chodza dzieci totalnej opozycji , kodowcow i ubywateli rp

    • banita

      10 sierpnia 2018 at 11:59

      Czy nie sądzisz Aga, że należy pomóc gdy chrześcijańskie dziecko porwał islam? Czy nie sądzisz że lepiej zyskać niż stracić? Czy to że są znani oznacza że nie potrzebują pomocy? Czy nie lepiej pozyskiwać sojuszników niż tworzyć wrogów? Nawet prawo wojenne mówi że rannego najpierw należy wyleczyć potem skazać?

  4. aga

    10 sierpnia 2018 at 12:55

    Manipulujesz lub wprost kłamiesz. czy „”chrześcijańskie”” rodziny posyłają dziecko do będącego awangarda multikulturalizmu gimnazjum ,do ktorego chodza bachory łże elit warszawki? nie wiemy czy rodzice są „chrześcijanami” i czy dziecko ma sie do czego nawrócić z islamu. nawet jesli sa tzw grekokatolikami , to wspaniała analiza ” banderowskiego chrześcijańskiego grekokatolicyzmu” znajduje sie w niedawno wydanej ksiązce „dwa krolestwa” bpa chomyszyna . grekokatoliccy biskupi aktualnie są do cna zbanderyzowani ,podobnie jak seminaria i wierni,na plebaniach powszechnie wiszą portrety bandery i szuchewycza, seminarzysci ze lwowa spiewaja ku czci bandery, łatwo znaleźć w internecie mnóstwo filmikow , które oficjalnie zamieszczają. forsują beatyfikacje szeptyckiego i ojca stepana bandery. o jakim „chrześcijańskim ” dziecku i rodzinie więc piszesz? jaki „chrześcijanin udzielałby sie na banderowskim majdanie sponsorowanym przez żydów: sorosa i victorie kagan nuland?

    • banita

      10 sierpnia 2018 at 13:22

      Są chrześcijańskie dzieci, które chodzą do żydowskich szkół, są lewackie i ateistów dzieci które chodzą do katolickich szkół. Przez cały PRL chodziliśmy do komunistycznych szkół. Jesteś pełna pogardy. Jakie więc jest twoje wyznanie, bo z całą pewnością nie katolickie, ktoś tak pełen pogardliwej niechęci negujący prawosławnych nie może być katolikiem. Ukraińscy duchowni mogą tak samo schodzić na złe drogi jak nasi polscy a jest ich sporo, od naszego prymasa począwszy, poprzez Sowę czy Lemańskiego. Nie można całego narodu posądzać o banderyzm. Piszę o ukraińskim chrześcijańskim dziecku. Piszesz o nim tak jakbyś znała tę rodzinę dogłębnie. Sądzisz i będziesz osądzona, twoja pogarda nie będzie cię broniła. Tacy ludzie jak ty wprowadzają tylko zamęt i sprawiają, że islam odnosi coraz większe sukcesy. Jesteś zbyt zajęta uprzedzeniami by zobaczyć prawdziwe zagrożenie. To co piszesz mówi wiele o tym jaką jesteś „chrześcijanką” Zanim zaczniesz sprzątać cudze podwórko, wysprzątaj własny dom.

      • Malwinska

        10 sierpnia 2018 at 20:13

        Który normalny chrześcijański rodzic posyła dzieci do żydowskiej szkoły? Chyba nie wiesz, co piszesz. No owszem, Morawiecki posłał dzieci do szkoły Laudera – ale czy on jest naprawdę chrześcijaninem?

      • Piotrx

        10 sierpnia 2018 at 21:47

        „Ukraińscy duchowni mogą tak samo schodzić na złe drogi jak nasi polscy”

        nie chodzi tutaj o jakichś pojedynczych ukraińskich duchownych ale o programowe propagowanie wśród wiernych szowinizmu ukraińskiego przez większość duchowieństwa grekokatolickiego oraz o propagowanie banderyzmu przez obecne państwo ukraińskie.

        Niestety ale wcześniej ruskie a obecnie ukraińskie duchowieństwo grekokatolickie i prawosławne było i jest nadal ostoją dla szowinizmu ukraińskiego.

        Jak pisał ks. Bp. Józef Bilczewski w liście z dn. 31 marca 1920 r.:

        „Ze wszystkich stron archidiecezji lwowskiej dochodziły relacje stwierdzające jednogłośnie, iż prawie cały kler ruski szedł jakby zwartą ławą przeciwko ludności łacińsko-polskiej, stał na czele wrogiej narodowi polskiemu i obrządkowi łacińskiemu akcji, kierował robotą prowokatorską, skutkiem czego był moralnym sprawcą tych wszystkich mąk, jakie musiało znosić polskie duchowieństwo i polski lud wiemy”.

        Walki polityczne duchowieństwa greckokatolickiego
        o niepodległość Ukrainy w okresie II RP
        http://www2.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/unici3.html

      • Piotrx

        10 sierpnia 2018 at 21:58

        Unicki arcybiskup wychwala Banderę
        http://www2.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/wozniak.html

        Współcześni politycy ukraińscy powinni być jak wódz OUN/UPA – uważa grekokatolicki arcybiskup Lwowa, Igor Woźniak.

      • Piotrx

        10 sierpnia 2018 at 22:03

        Katolicki biskup: Bandera był jak Mojżesz
        http://prawy.pl/63749-katolicki-biskup-bandera-byl-jak-mojzesz/

        ..To skandaliczne porównanie padło z ust biskupa Bazylego Ivasjuka podczas obchodów 109 rocznicy urodzin ludobójcy Stepana Bandery …

        Po złożeniu kwiatów pod pomnikiem Bandery, ksiądz biskup prowadził uroczystości religijne razem z duchowieństwem diecezji. Zwrócił się on do zgromadzonych, mówiąc, że „Stepan Bandera to biblijny Mojżesz Ukrainy”. – Mojżesz walczył o niepodległość swego ludu, starał się zabrać go z jarzma niewoli egipskiej i niewoli. Jego natura była przepojona jednym pragnieniem – dobrych ludzi, przede wszystkim dóbr ziemskich, a przede wszystkim rządów ziemskich i całej ludzkiej chwały. Bandera myślał podobnie. Złożył swoje życie na ołtarzu Boga dla narodu, narodu i państwa – przekonywał. Kontynuując analogię pomiędzy Mojżeszem i Stepanem Banderą, biskup zauważył, że obaj nie są ujmowani w trakcie swojego życia. – Biblijny Mojżesz nie wszedł do ziemi obiecanej. Dopiero jego następca Jozue przyniósł ludzi do ziemi „płynącej mlekiem i miodem”. Banderze też nie udało się „wejść” do ziemi niepodległego państwa ukraińskiego. Został zdradziecko zamordowany. Ale my, jego następcy przyszliśmy do niego, niezależny, wolny stan, aby to nadrobić i dzięki Bogu, dzięki za wielki dar niepodległości – powiedział biskup.

        Może warto by, aby wreszcie polski Episkopat napomniał swoich ukraińskich braci, iż czczenie zbrodniarzy nie ma niczego wspólnego z katolicyzmem. Ciekawe, czy którykolwiek polski hierarcha zdobędzie się na tę odwagę? Czy też może nadal będą udawać, że kult Bandery nie jest kultem ludobójcy, jak to zwykli czynić dotychczas?….

      • Piotrx

        10 sierpnia 2018 at 22:10

        Ks. Pełehatyj wydał książkę bp. Chomyszyna. Jest prześladowany, bo błogosławiony był wrogiem UPA
        http://www.bibula.com/?p=91510

        Sprawa księdza Ihora Pełehatego pokazuje jak na Ukrainie traktuje się prawdę. Jeśli archiwalne dokumenty kłócą się z obowiązującą narracją, to tym gorzej dla dokumentów. Dlatego też nawet redagowanie książek błogosławionych Kościoła katolickiego wiąże się z konsekwencjami i to także ze strony Cerkwii grecko-katolickiej.

        Ks. Pełehatyj był redaktorem pisma „Nowa Zorja”. Odwołano go z funkcji, a pismo o tym fakcie odczytano w obecności unickiego ordynariusza iwano-frankowskiego Wołodymyra Wijtyszyna. Przy tej samej okazji odczytano dokument o wszczęciu postępowania sądowego w związku z ukazaniem się drukiem książki bł. męczennika Grzegorza Chomyszyna pt. „Dwa Królestwa”, którą ks. Pełehatyj współredagował……

        „Wzbudza natomiast niepokój to, że w naszej Cerkwi coraz bardziej da się odczuć presję totalitaryzmu, nieprzyjmowanie odmiennego zdania, żądzę zemsty i kary z Prawdę” – zauważa ksiądz Pełehatyj.

        „Z goryczą muszę uznać, że słowa Zwierzchnika Naszego Kościoła [abp. Swiatosław Szewczuk] nawołujące dziennikarzy NIE LĘKAĆ SIĘ MÓWIĆ PRAWDĘ nie pokrywają się z rzeczywistością” – czytamy w liście otwartym.

        Dlaczego duchowny współredagujący (z ks. prof. Włodzimierzem Osadczym) książki błogosławionego, którego na ołtarze wyniósł św. Jan Paweł II, ma kłopoty? Bowiem Biskup Chomyszyn ostrzegał przed bałwochwalczą herezją nacjonalizmu, który w wydaniu ukraińskim dała krwawy plon w postaci ludobójczych działań Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii.

        ….

        Prof. Dr hab. Włodzimierz Osadczy z KUL oraz dyrektor Ośrodka Badań Wschodnioeuropejskich – Centrum Ucrainicum, współredaktor wydania, we wprowadzeniu do książki „Dwa Królestwa” zwraca uwagę na współczesną sytuację Cerkwii Greckokatolickiej. Wymienia w niej liczne skandaliczne wypowiedzi hierarchów tego Kościoła, które jego zdaniem świadczą o ich bezkrytycznej fascynacji banderyzmem. Przytacza m.in. cytat greckokatolickiego abp Lwowa, Ihora Woźniaka, który powiedział, że „Stepan Bandera jest skarbem narodu”. Zaznacza, że nawet Parlament Europejski przestrzegał Ukrainę przed gloryfikacją tej postaci. – Pokazuje to tę rzekomą europejskość tych trendów, które rozwijają się na Ukrainie, które popiera Kościół Greckokatolicki – mówi Kresom.pl prof. Osadczy. Przypomina też słowa abp. Lubomyra Huzara, że OUN to nie tylko przeszłość narodu ukraińskiego, ale i świetlany wzorzec postawy moralnej, na którym należy budować przyszłość.

        Prof. Osadczy zaznacza, że mocne powiązanie struktur Kościoła Greckokatolickiego z ideologią ukraińskiego nacjonalizmu nie jest czymś nowym. – To znany fakt, chociaż słabo nagłośniony w Polsce. To fakt oczywisty, niewymagający większego udowodnienia – mówi historyk. Odnosi się również do tego, że polscy hierarchowie traktują ten Kościół, utożsamiający się z taką ideologią, jako partnera w takich sprawach, jak pojednanie polsko-ukraińskie. – To wielkie nieporozumienie, przede wszystkim jeśli chodzi o Kościół Rzymskokatolicki w Polsce – mówi profesor. Dodaje, że wielokrotnie tę „zmowę milczenia” próbował przełamać abp Mokrzycki, starając się pokazać prawdziwy obraz sytuacji, jednak nie uzyskało to poparcia w Polsce.

        Historyk tłumaczy, że publikacja jest mocną krytyką ukraińskiego nacjonalizmu, przy czym była ona obecna w znanych pismach bł. Grzegorza Chomyszyna z okresu międzywojennego, w tym w jego słynnej pracy „Problem Ukraiński”, w której mocno piętnuje ideologię nacjonalizmu. Ponadto, książka ta bardzo krytycznie przedstawia działalność metropolity Andrija Szeptyckiego.

        – Kościół Greckokatolicki postawił sobie za punkt honoru doprowadzenie do jego beatyfikacji. Poczynania w tym kierunku wzbudzały i wzbudzają wiele pytań, a także ostrych reakcji negatywnych wśród wielu środowisk zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie. Dotyczy to m.in. kwestii niewłaściwej reakcji na ludobójstwo na Kresach, czy kolaboracji. Te rzeczy funkcjonują w obiegu publicznym i wzbudzają dyskusję. Stąd swego rodzaju parcie ze strony Kościoła Greckokatolickiego jest co najmniej dziwne – mówi profesor.

        Zwraca też uwagę na bagatelizowanie, czy jak to ujmuje bł. Grzegorz Chomyszyn, “przyzwolenie” na ideologię ukraińskiego nacjonalizmu. Wielkim marzeniem metropolity Szeptyckiego było nawrócenie Rosji, czemu poświęcił swoje wysiłki i działalność. – Pytanie, czy cel uświęca środki – zauważa prof. Osadczy i przypomina m.in. o jego liście z 1914 r. do cara Mikołaja II, o mocno wiernopoddańczym charakterze. – Ten list przedstawia go raczej jako patriotę rosyjskiego, niż ukraińskiego. W ujęciu metropolity Szeptyckiego, zajęcia Lwowa przez Rosjan było wielką historyczną chwilą, dla której warto poświęcić każdą chwilę życia – zauważa prof. Osadczy.

        Przypuszcza on, że zwrócenie na to uwagi w publikacji również wzbudziły duże niezadowolenie wśród hierarchów greckokatolickich.

  5. Bobik

    10 sierpnia 2018 at 17:57

    Sprzedać do bisurmanów na niewolnicę seksualną i po sprawie.
    Każdy jest kowalem swojego losu, ta głupia pipa też.

    • Grze

      11 sierpnia 2018 at 22:02

      Pomyśl sobie Bobik, że to Twoje dziecko.

  6. Polska Canada

    10 sierpnia 2018 at 23:00

    Zamach w Toronto – współczesna inżynieria dusz;
    http://www.polskacanada.com/zamach-w-toronto-wspolczesna-inzynieria-dusz/

  7. Grze

    11 sierpnia 2018 at 22:01

    Nie bijcie piany tylko wspomagajcie Ordo Iuris pieniążkami regularnie. To są najlepiej zainwestowane pieniądze. Ja płacę i jak czytam o ich działalności, to poczucie satysfakcji unosi mnie pod sam sufit:-)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra