Kościół

Abp Viganò oskarża Franciszka o tuszowanie afer pedofilskich

Abp Carlo Maria Viganò, były nuncjusz w USA w latach 2011-2016, opublikował 10-stronnicowy tekst pt. „Świadectwo”. Twierdzi w nim m.in., że papież Franciszek miał dowody na skandale pedofilskie w Kościele, a nic z tą wiedzą nie zrobił.

Arcybiskup pod przysięgą twierdzi, że odbył z papieżem Franciszkiem 40-minutową rozmowę 23 czerwca 2013 r. W jej ramach poinformował Papieża, że kardynał McCarrick jest nazywany „seryjnym drapieżnikiem”, bo w swoim letnik domku molestował chłopców, kleryków i księży. Mimo tej rozmowy i przedstawienia wielu argumentów Franciszek miał nie podjąć żadnej interwencji do czasu, kiedy media nagłośniły sprawę. Wtedy to w sposób bezprecedensowy Papież pozbawił McCarricka purpury kardynalskiej.

Viganò oskarża także m.in. kardynałów: Leonardo Sandriego, Fernado Filoniego, Angelo Becciu, Giovanni Lajolo i Dominique Mambertiego. Twierdzi, że w tuszowanie afer pedofilskich zaangażowani byli najbliżsi współpracownicy ostatnich papieży: kard. Angelo Sodano i kard. Tarcisio Bertone. Oskarża także kardynała Lorenzo Baldisseriego, który odegrał dużą rolę przy ostatnim synodzie o małżeństwie i rodzinie.

Arcybiskup jest przekonany, że to lobby homoseksualne chroni pedofilów i domaga się odejścia Franciszka. Sam Franciszek zapytany o to, odparł, że nie będzie komentował tego, ale każdy sam może sobie wyrobić zdanie na podstawie „Świadectwa”.

Tekst jest szeroko komentowany. Niektórzy twierdzą, że Viganò jest rozczarowany tym, że Benedykt XVI wysłał go do USA. Inni mówią, że to element walki różnych frakcji w Kościele. Jeśli jednak te informacje są prawdziwe, jest to zatrważające.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

12 komentarzy

12 Komentarzy

  1. m

    28 sierpnia 2018 at 08:27

    Jak tłumaczy na końcu swego listu abp Vigano, motywacją opublikowania tekstu było „uwolnienie sumienia przed Bogiem jako biskupa Kościoła powszechnego” (discharge my conscience in front of God of my responsibilities as bishop for the universal Church) oraz jako stanięcie wobec Boga z „czystym sumieniem”.

    Jednak Michael Winters, katolicki publicysta, m.in. laureat nagrody Stowarzyszenia Prasy Katolickiej, który komentuje całe zdarzenie na łamach „National Catholic Reporter” w artykule „Vigano letter exposes the putsch against Pope Francis” („List Vigano odsłania pucz przeciw papieżowi”) podważa szczerość intencji byłego nuncjusza.

    Winters uważa, że motorem działań Vigano jest nie tyle troska o dobro Kościoła (do której tamten się odwołuje), co resentyment hierarchy względem Franciszka, w związku z pozbawieniem go urzędu (jakkolwiek już po osiągnięciu wieku emerytalnego przez Vigano).

    Publicysta zadaje pytanie, dlaczego dopiero teraz Vigano podnosi swój głos ws. skandali w Kościele, skoro miał ku temu wielokrotne okazje, zarówno aby zabrać głos publicznie, jak i podczas obrad konferencji biskupów („Jeśli czuł się tak zaniepokojony brudem, jak twierdzi, dlaczego nie powiedział nic publicznie, a przynajmniej nie przemawiał na konferencji biskupów?” – „If he felt as disturbed by the filth as he claims to have been, why did he not say anything publicly or at least speak to the bishops conference?”)

    Winters twierdzi również, iż wbrew temu, co sugeruje abp Vigano „McCarrick nie miał nic wspólnego z wyborem biskupa Blase’a Cupicha, który został arcybiskupem Chicago, ani z arcybiskupem Josephem Tobinem, nominowanym do diecezji Newark. Prawdą jest, że te główne stanowiska zostały obsadzone bez zgody i wkładu nuncjusza” (czyli Vigano).

    W końcowej części swego komentarza Winters wprost personalnie podważa wiarygodność intencji abp Vigano, twierdząc, iż Vigano sam naciskał na biskupa pomocniczego Lee Pichie ws. zatajenia dokumentów obciążających pasywność wobec skandali ze strony abp. Johna Nienstedta, metropolity Saint Paul i Minneapolis w latach 2008-2015 („In Minnesota, Vigano encouraged Auxiliary Bishop Lee Piche to destroy documents relating to the investigation of Archbishop John Nienstedt”).

    https://www.gosc.pl/doc/4988018.Czy-to-pucz-przeciw-papiezowi

    • hania

      28 sierpnia 2018 at 11:12

      Może to jest rodzaj puczu?

      Niemniej zauważam pewną prawidłowość
      – kard Burke znany ze swoich konserwatywnych poglądów i anty homoseksualnych wypowiedzi, pozbawiony został wszystkich stanowisk
      – świezo powołany na stanowisko abp Tobin ( redemptorysta) od razu zaśpiewał w tę nutę

      „Kardynał Joseph Tobin w rozmowach medialnych w ciągu ostatnich kilku tygodni wyraził sympatię wobec osób kwestionujących nauczanie Kościoła dotyczące kapłaństwa kobiet. Pochwalił znaną propagatorkę dopuszczenia ich do diakonatu. W jednej z rozmów zasugerował wręcz dopuszczenie ich do godności kardynalskiej. Jego zdaniem obecne stanowisko Kościoła zniechęca niewiasty do wiary. Jednocześnie liberalny purpurat określił nawracanie homoseksualistów jako nieco przestarzałe. ”

      – abp Paglia, fundator obrzydliwego homoseksualnego muralu, na którym kazał się uwiecznić w homoseksualnym uścisku, mianowany został Przewodniczącym Papieskiej rady Rodziny

      https://dorzeczy.pl/religia/23439/Watykanski-arcybiskup-bohaterem-erotycznego-muralu-na-scianie-katedry.html

      – trudno nie wspomnieć o homoseksualnej postawie przewielebnego ojca Martina podczas Światowego Spotkania Rodzin….

      Cosik za mocno pachnie tu lawendą, panowie purpuraci 🙂

    • GG.

      28 sierpnia 2018 at 14:54

      .
      .
      FRANCISZEK: ODRZUĆMY WSZELKIE FORMY KLERYKALIZMU
      .
      Papież Franciszek: „…za każdym razem, gdy staraliśmy się zastępować, wyciszyć, pomijać, ograniczać lud Boży do małych elit, tworzyliśmy wspólnoty, plany, akcenty teologiczne, duchowości i struktury bez korzeni, bez pamięci, bez twarzy, bez ciała, w ostatecznym rachunku – bez życia. UKAZUJE SIĘ TO WYRAŹNIE W NIEWŁAŚCIWYM SPOSOBIE ROZUMIENIA WŁADZY W KOŚCIELE – bardzo częstym w wielu wspólnotach, w których doszło do nadużyć seksualnych, nadużyć władzy i sumienia – JAKIM JEST KLERYKALIZM, ta postawa, która „nie tylko anuluje osobowość chrześcijańską, ale także dąży do pomniejszania i nie doceniania łaski chrzcielnej, jaką Duch Święty zaszczepił w sercach naszych ludzi” [6]. KLERYKALIZM, któremu sprzyjają zarówno sami kapłani, jak i świeccy, TWORZY ROZŁAM W CIELE EKLEZJALNYM, który sprzyja i pomaga w popełnianiu wielu złych rzeczy, które teraz potępiamy. Powiedzenie „nie” wobec nadużycia oznacza STANOWCZE ODRZUCENIE WSZELKICH FORM KLERYKALIZMU.
      (…)
      [6] – Por. Carta del santo Padre Francisco al Pueblo de Dios que peregrina en Chile [List Ojca Świętego Franciszka do pielgrzymującego ludu Bożego w Chile] w2.vatican.va/content/francesco/es/letters/2018/documents/papa-francesco_20180531_lettera-popolodidio-cile.html (31.05.2018).”
      .
      Źródło: List papieża Franciszka do ludu Bożego [z dn. 20.08.2018] http://w2.vatican.va/content/francesco/pl/letters/2018/documents/papa-francesco_20180820_lettera-popolo-didio.html
      .
      .

    • GG.

      28 sierpnia 2018 at 23:06

      .
      .
      „KLERYKALIZM – PAPIEŻ WSKAZUJE NOWĄ, GROŹNĄ HEREZJĘ
      .
      W tumulcie bieżących spraw przemknęło bez specjalnej debaty ogłoszenie „Listu papieża Franciszka do Ludu Bożego”. List ten jest tymczasem historyczny i przełomowy. Jego wydanie wiąże się z ujawnieniem setek przypadków seksualnego wykorzystywania w ramach instytucji prowadzonych przez Kościół Katolicki w USA. Treść listu nie odnosi się jednak tylko do sprawy seksualnych nadużyć. Papież wskazuje na źródło tego zjawiska w następujących słowach:
      .
      „Ukazuje się to wyraźnie W NIEWŁAŚCIWYM SPOSOBIE ROZUMIENIA WŁADZY W KOŚCIELE – bardzo częstym w wielu wspólnotach, w których doszło do nadużyć seksualnych, nadużyć władzy i sumienia – JAKIM JEST KLERYKALIZM, ta postawa, która „nie tylko anuluje osobowość chrześcijańską, ale także dąży do pomniejszania i nie doceniania łaski chrzcielnej, jaką Duch Święty zaszczepił w sercach naszych ludzi”[6]. KLERYKALIZM, KTÓREMU SPRZYJAJĄ ZARÓWNO SAMI KAPŁANI, JAK I ŚWIECCY, TWORZY ROZŁAM W CIELE EKLEZJALNYM, który sprzyja i pomaga w popełnianiu wielu złych rzeczy, które teraz potępiamy. Powiedzenie „nie” wobec nadużycia oznacza STANOWCZE ODRZUCENIE WSZELKICH FORM KLERYKALIZMU.”
      .
      Po raz pierwszy w dziejach Głowa Kościoła Katolickiego wskazuje, że KLERYKALIZM JEST ZŁEM. Klerykalizm papież definiuje jako nadużywanie władzy i sumienia pomniejszające łaskę jaką posiada każdy ochrzczony.
      .
      Przyjąłem te słowa ze szczególnym wzruszeniem. Moje rozstanie się ze środowiskiem o. Tadeusza Rydzyka i biskupów go popierających było właśnie spowodowane SPRZECIWEM WOBEC JAWNEGO KLERYKALIZMU, POLEGAJĄCEGO NA NIEUPRAWNIONYM ŻĄDANIU PODPORZĄDKOWANIA OSÓB ŚWIECKICH WOLI KLERU, który dysponował środkami kościelnymi umożliwiającymi im kontrolowanie mediów katolickich. Kulminacyjnym momentem tego sprzeciwu było spotkanie w Krakowie w czasie pobytu Jana Pawła II w roku 2002, gdzie powiedziałem w oczy o. RYDZYKOWI, że nie podporządkuję mu powstałej świeżo partii – LPR, a on oświadczył w obecności kilku biskupów, że mnie zniszczy. Wówczas udałem się do Rzymu, gdzie przedstawiłem Stolicy Apostolskiej konsekwencje tolerowania takiej postawy o. Rydzyka i gdzie przedstawiłem moje zdanie, że KONSEKWENCJĄ TOLEROWANIA TAKIEGO KLERYKALIZMU BĘDZIE OGROMNY KRYZYS KOŚCIOŁA POLSKIEGO. Niestety osoby, które wówczas kierowały działaniami Jana Pawła II zlekceważyły ten problem.
      .
      List papieża Franciszka powstał na tle nadużyć seksualnych w USA, ale DEFINICJA KLERYKALIZMU, KTÓRĄ PRZEDŁOŻYŁ ODNOSI SIĘ DO WSZELKICH FORM KLERYKALIZMU. Bez wątpienia, to co dzisiaj obserwujemy w dużej części Kościoła Polskiego, to MASOWE NADUŻYCIE WŁADZY POLEGAJĄCE NA PRZYPISYWANIU SOBIE PRZEZ CZĘŚĆ KLERU PRAWA DO NARZUCANIA WIERNYM ŚWIECKIM SWOICH POGLĄDÓW POLITYCZNYCH. I korzystanie z tej władzy poprzez uzyskiwanie od Państwa zapłaty w formie materialnej za głosy, które w ten sposób zachęcono do głosowania na PiS. W roku 2002 Kościół w Polsce oficjalnie sprzeciwiał się takim praktykom. Stosował je jedynie o. Rydzyk. Bardzo ostro przeciwko tym praktykom protestował Prymas Polski Józef kard. Glemp. Niestety po śmierci Prymasa wpływ Radia Maryja w Kościele Polskim rósł nieustannie. Stworzenie ogólnopolskiego radia dało o. Rydzykowi platformę dzięki której pozyskał poparcie większości proboszczów i dużej części biskupów.
      .
      W OSTATNICH WYBORACH W ROKU 2015 WSZYSTKIE MEDIA KATOLICKIE ZAANGAŻOWAŁY SIĘ PO STRONIE PIS. Było to praktycznie oficjalne poparcie wyrażane w setkach artykułów, audycji itp. Nawet jeżeli poszczególni biskupi nie angażowali się bezpośrednio w politykę, to zachowywali całkowitą obojętność wobec nadużywania władzy i sumienia dokonywanego przez redakcje katolickie i poszczególnych księży. Wyjątki od tej sytuacji można policzyć na palcach jednej ręki, chociaż dotyczą kilku bardzo ważnych biskupów. POSTAWA TA JUŻ PRZYCZYNIŁA SIĘ DO SPADKU OBECNOŚCI WIERNYCH MA NIEDZIELNYCH MSZACH. SPADEK TEN JEST DRAMATYCZNY I W ZESZŁYM ROKU WYNIÓSŁ 10 %. Nadużycie władzy i sumienia było widać w szaleńczym atakowaniu bardzo konserwatywnego polityka jakim jest Bronisław Komorowski (katolik z piątką dzieci), przy jednoczesnym gloryfikowaniu poprzez setki tablic, pomników etc. jego poprzednika. Sam widziałem tablice wożone od kościoła do kościoła na których przedstawiano jako przykład dla wiernych nie tylko Lecha i Marię Kaczyńską, ale również ich córkę Martę. Nadmieniam, że poglądy na sprawy moralne wygłaszane publicznie przez Lecha i Marię Kaczyńskich były znacznie bardziej liberalne, niż Komorowskiego.
      .
      Nadużycia władzy nad sumieniem wiernych liczone są w tysiącach przykładów, gdzie księża, biskupi i redaktorzy gazet katolickich wprost wspierają jedną formację polityczną przeciwko drugiej i stają się tym samym stroną sporu politycznego. DOSZŁO TYM SAMYM DO OKRADZENIA WIERNYCH ŚWIECKICH Z PRAWA DO WOLNOŚCI POLITYCZNEJ. WIERNY ŚWIECKI MA PRAWO DO TEGO, ABY KOŚCIÓŁ, GAZETA, RADIO KATOLICKIE BYŁO WOLNE OD POGLĄDÓW POLITYCZNYCH KLERU. ODBIERANIE TEJ WOLNOŚCI JEST KLERYKALIZMEM NAJGORSZEGO RODZAJU. Jest bowiem pychą w czystej postaci, gdzie osoby, które nigdy do działań politycznych się nie przygotowały i nie ponoszą za działalność polityczną żadnej odpowiedzialności, próbują narzucać swoje poglądy wiernym korzystając z tego, że Kościół dał im władzę w ustroju hierarchicznym. Nadto jest oczywiste, że przynajmniej część tego odbierania wolności jest gratyfikowane przez beneficjentów (w tym przypadku PiS) pieniędzmi publicznymi, które pochodzą z podatków. Taka gratyfikacja moralnie jest korupcją (prawnie zresztą też).
      .
      W Polsce, na szczęście, nie mamy tak poważnego jak w USA problemu z pedofilią i z wykorzystywaniem stosunku zależności w seminariach. Jednakże, co ciekawe, CI, KTÓRZY KULTYWUJĄ KLERYKALIZM ZMIERZAJĄCY DO WŁADZY I PIENIĘDZY – BRONIĄ TYCH, KTÓRZY UCZESTNICZYLI W SKANDALACH SEKSUALNYCH. Tak właśnie było z obroną arcybiskupa Paetza i arcybiskupa Wesołowskiego w Radio Maryja. Pamiętam jak bardzo ostro o. Rydzyk atakował mojego ojca, ówczesnego posła na Sejm z Poznania, za jego udział w doprowadzeniu do odwołania arcybiskupa poznańskiego. POSTAWA KLERYKALNA BOWIEM ZAKŁADA, ŻE SWOICH SIĘ BRONI PRZED „NIE SWOIMI”. W NAJMOCNIEJSZYCH SŁOWACH FRANCISZEK POTĘPIA TAKIE DZIAŁANIE. Kościół w Polsce jest bardzo głęboko osadzony w naszej kulturze. I jest bogaty w wielkie postacie, takie jak Jan Paweł II, kard. Stefan Wyszyński, arcybiskup Kazimierz Majdański i wielu innych. Sam poznałem setki księży i wielu biskupów, którzy żyją w świętości. Dlatego też NALEŻY ZROBIĆ WSZYSTKO, ABY W TEJ CORAZ BARDZIEJ JAWNEJ KONTESTACJI PAPIEŻA FRANCISZKA PRZEZ CZĘŚĆ KOŚCIOŁA W POLSCE ZACHOWAĆ ZDROWĄ JEGO CZĘŚĆ. PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ TEN RYSUJĄCY SIĘ KONFLIKT WYGRA RZYM ORAZ POSTAWA, KTÓRĄ DZISIAJ WYTYCZA FRANCISZEK, A POLACY ODWRÓCĄ SIĘ OD SZARLATANÓW KLERYKALIZMU, pozostając wierni Kościołowi. A Kościół jest tam gdzie papież.
      .
      Roman Giertych
      .
      PS. Zwracam się do osób, które umieszczają swoje komentarze. Zważcie proszę, że niektóre komentarze mogą ranić takich ludzi jak ja, którzy widzą zło w działaniach kleru, ale kochają Kościół, który jest święty nie dlatego, że ma samych świętych w swych szeregach. SĄ EPOKI HISTORYCZNE, ŻE JEST ŚWIĘTY, POMIMO ZBRODNI, GRZECHÓW, KŁAMSTW I PODŁOŚCI, KTÓRYCH DOPUSZCZAJĄ SIĘ KAPŁANI. I nawet jeżeli Państwo nie podzielacie wiary w Jezusa Chrystusa – założyciela Kościoła, to powinniście jednak uszanować tę wiarę u innych. Poza tym, jeśli nie będziemy się szanować nawzajem, to nie odbudujemy Polski po tym trudnym okresie, który teraz przeżywa nasz kraj.”
      .
      Źródło: https://pl-pl.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2356228391084169&id=215392231834473 (24.08.2018).
      .
      .

    • m

      29 sierpnia 2018 at 11:05

      Do poważnego traktowania słów byłego nuncjusza w Stanach Zjednoczonych zachęca znany amerykański publicysta katolicki, George Weigel. Biograf Jana Pawła II wypowiedział się na łamach portalu „First Things”.
      George Weigel przypomina, że abp Viganò jest odważnym reformatorem, który został usunięty z Watykanu ponieważ chciał stanowczo przeciwstawić się korupcji finansowej w Gubernatoracie Państwa Watykańskiego.

      Podkreśla, że abp Viganò jest uczciwym człowiekiem. To nie znaczy, że zawsze miał rację, ale będąc człowiekiem pokory i modlitwy, byłby pierwszym, który przyzna, że nie ma racji. Weigel protestuje przeciw próbom „ukazywania go jako kogoś celowo składającego fałszywe oskarżenia, kogoś innego niż uczciwego świadka tego, co uważa za prawdę”.

      https://www.gosc.pl/doc/4989609.Weigel-Swiadectwo-abp-Vigan-nalezy-traktowac-powaznie

  2. Piotrx

    28 sierpnia 2018 at 08:28

    … papież Franciszek miał dowody na skandale pedofilskie …

    z tekstu artykułu wynikają iż miały miejsce raczej afery homoseksualne (w tym efebofilia) a nie afery pedofilskie .

    Nagłaśniane w mediach konkretne skandale, nie dotyczą z gruntu księży-pedofilów, lecz głownie efebofilów-homoseksualistów. W odróżnieniu od pedofilów żerujących na dzieciach w wieku przed okresem dojrzewania, efebofile zainteresowani są dziećmi czy młodzieżą w wieku od 12 do 18 lat, w zdecydowanej większości chłopcami. A media celowo przemilczają związek homoseksualizmu z tymi postawami.

    Kryzys w Kościele Powszechnym na przykładzie sytuacji w Stanach Zjednoczonych. Mini-analiza zagadnień homoseksualizmu
    http://www.bibula.com/docs/kryzys.pdf

    …. pozwolę sobie jednak na przypomnienie ignorowanego
    rozróżnienia, które należy wyjaśnić mówiąc o rozgłaszanych przez media tzw.
    skandalach księży-pedofilów. Otóż należy sobie uzmysłowić, iż dzisiejsze
    przywoływane na światło dzienne skandale, nie dotyczą z gruntu księży-pedofilów,
    lecz efebofilów.
    W odróżnieniu od pedofilów żerujących na dzieciach w wieku przed
    okresem dojrzewania, efebofile zainteresowani są dziećmi czy młodzieżą w wieku
    od 12 do 18 lat, w zdecydowanej większości chłopcami.
    Nie zmienia to oczywiście zaistniałego stanu rzeczy w sensie wyrządzonego zła, lecz należy mieć to na uwadze, gdyż w wielu krajach współżycie np. z 16- czy 17-latkiem jest pod względem prawnym w pełni legalne. Z technicznego punktu widzenia nie mamy do czynienia z nieproporcjonalnym zjawiskiem pedofilii wśród księży, bo te przypadki stanowią absolutny margines zjawiska, lecz ze „zwykłym” homoseksualizmem.
    Z tego też względu należy patrzeć na całe zjawisko jako na wynik zgubnych prób
    szukania porozumienia Kościoła ze złem homoseksualizmu……

  3. wolna-polska.pl

    28 sierpnia 2018 at 09:31

    Eurosodoma – Profanacja zwłok generała Franko w Hiszpanii. 2-Eurosodoma – W Holandii nieszczepione dziecko będzie pozbawione przedszkola.

  4. gazetawarszawska.com

    28 sierpnia 2018 at 09:41

    Hilary White Et tu, Benedict?

  5. Slawomir Tomasz Roch

    28 sierpnia 2018 at 12:40

    Mascara!Szok! Konieczne jest dokladne sledztwo koscielne, ktore zbada fakty ujawnione przez abp Carlo Maria Vigano!

  6. Slawomir Tomasz Roch

    28 sierpnia 2018 at 12:45

    Masakra! Homoseksualna osmiornica w Watykanie i w USA, ktorej obecnosc ujawnil abp Carlo Maria Vigano nie moze swoimi poteznymi mackami paralizowac Kosciola katolickiego!

  7. Slawomir Tomasz Roch

    28 sierpnia 2018 at 12:49

    Zgroza! Papiez Franciszek nie moze w tej sprawie milczec! Musi w duchu milosci odpowiedzialnej odpowiedziec na postawione mu przez abp Carlo Maria Vigano b. powazne zarzuty!

  8. Chiński Górol

    29 sierpnia 2018 at 14:05

    Pan przedstawia tylko 30% prawdy o „tuszowaniu”. Abp-owi Viganò chodzi nie tylko o „tuszowanie afer pedofilów” ale przede wszystkim o „tuszowanie klik homoseksualistów w Kościele”. Jest prawdą sprawdzoną, że 80% zbrodni seksualnych jest wykonywana przez homoseksualistów a tylko 30% przez pedofilów. Pedofilia to poważna zbrodnia która prawie zawsze ma podłoże homoseksualne. Prosze nie mylić homoseksualnej pedofilii z gwałtami na niepełnoletnich, gdzie duży procent stanowią także heteroseksualiści. Nie da się zwalczyć pedofilii bez zwalczenia homoseksualizmu. Istnieje w Kościele „lobby”(narazie jeszcze tajna klika) homoseksualistów składająca się przynajmniej z 30 kardynałów, 20 biskupów, ??? księży. Naogół wszyscy tzw. popierający LGBT są także czynnymi LGBT. A papież Franciszek wiedział i wie o tym i nie tylko pozwalał im głosić tę ideologię ale również „przymrużał oczy na ich życie”. A więc i Polski Episkopat. Ci wszyscy natchnieni „Duchem Soborowym” powinni wiedzieć co to jest współpracownik czynny a co bierny ? Nie wszyscy byli i są współpracownikami czynnymi, ale wszyscy ci co milczeli „dla świętej zgody i z szacunku dla Stolicy Apostolskiej” – wszyscy są współpracownikami biernymi ! Stanowisko Kościóła Katolickiego do czasów JPII było jasne….Frank zmienił to. Dlaczego…bo 90% hierarchów milczała i milczy !

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra