Kultura i historia

Kogo nazwano,,głupcami zapatrzonymi w przedpotopowe idee Piłsudskiego”?

Gorąco zachęcam Państwa do poczytania wypowiedzi Neville’a Chamberlaina na temat Hitlera. „Polityka pokoju” za wszelką cenę pozwalała nazistowskim Niemcom na coraz śmielsze poczynania, ale sprowadzenie wybuchu II wojny światowej do stwierdzenia, że „przymykanie oka” na działania Niemiec przez europejskie potęgi było jedyną przyczyną konfliktu, przynajmniej pod względem politycznym, byłoby nadmiernym uproszczeniem.

Aby przyjrzeć się dokładniej polityce tamtych dni i zakulisowym działaniom w przededniu wybuchu II wojny światowej warto sięgnąć do wnikliwych analiz. Dziś przyjrzę się jednej z nich.

,,1939 nad przepaścią” autorstwa Richarda Overy’ ego pokazuje ostatnie dni pokoju i pierwsze dni wojny. Ponieważ jest to książka napisana na Zachodzie pojawia się w niej wątek historii II Rzeczpospolitej. Autor podkreśla znaczenie Bitwy Warszawskiej i że choć Polskę trudno nazwać wtedy można było mocarstwem, to  miała niezwykle silną armię.

Tak naprawdę główną myślą tej książki jest to- co autor ujmuje dosadnie – że Polska została przez swoich sojuszników zdradzona, tak jak wcześniej Czechosłowacja. Overy argumentuje, że nadrzędnymi celami Francji i Wielkiej Brytanii były własne bezpieczeństwo a nie –  pomoc Polsce. ie brakuje szokujących informacji O nastrojach wśród sojuszników również nie brakuje szokujących informacji – na przykład tej, że francuski premier Daladier określił Polaków jako ,,głupców zapatrzonych w przedpotopowe idee Piłsudskiego”.

Overy opisuje również działania Hitlera mające na celu odwołanie gwarancji dla Polski przez Wielką Brytanię, zmianę zdania Chamberlaina na temat wodza III Rzeszy i wiele innych tematów, pomimo swojej niewielkiej objętości.

Książka opatrzona jest w szczegółowe przypisy  oraz  starannie dobraną bibliografię. Wydana w Wielkiej Brytanii, jednym z sojuszników Polski w 1939 z pewnością zaciekawiła i skłoniła do refleksji niejednego poddanego królowej Elżbiety II nad historią.
Ale także Polacy znajdą tu coś dla siebie, w końcu książka dotyka też i ich historii -choc coraz częściej walory edukacyjne tradycyjnej książki uzupełniamy „wędrówką w czasie” przy pomocy gier wideo.

II wojna światowa to chyba najbardziej eksploatowany temat wśród strategicznych gier komputerowych – konkurować pod tym względem może tylko średniowiecze. Większość gier o II wojnie światowej skupia się na warstwie taktycznej a nie strategicznej. Atrakcyjność tego typu produkcji polega przede wszystkim na tym, że II wojna światowa często postrzegana jest jako walka ze złem wcielonym, czyli nazistowskimi Niemcami, pamięć o niej wciąż jest żywa, wreszcie daje duże możliwości rozgrywki: piechota, czołgi, niszczyciele czołgów, lotnictwo, broń przeciwpancerna, broń przeciwlotnicza… gracz ma w czym wybierać.

W tych grach tkwi duży potencjał edukacyjny, w końcu II wojna światowa to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii ludzkości. Czas więc przyjrzeć się dodatkom do gry, którą swego czasu opisałem na łamach prawego.pl a mianowicie dodatkom do gry ,,Blitzkrieg”: ,,Pomruk Zagłady”, ,,Horyzont w Ogniu” oraz ,,Żelazna Dywizja”. Czy są w stanie rozwinąć grę nie tylko w sensie rozgrywki ale też informacji historycznych?

Sama rozgrywka nie uległa zmianom, gracz na początku otrzymuje określoną liczbę jednostek, w razie potrzeby może też wezwać wsparcie lotnicze (które może jednak zniszczone przez obronę przeciwlotniczą) oraz zdobyć strategicznie ważne miejsca i zniszczyć siły wroga. Opieramy się nie tylko na żołnierzach, ale też na przykład na ekipach naprawczych czołgów i wsparciu.

Przejdźmy więc do kwestii edukacyjnych gry. Opisy jednostek w porównaniu z tak zwaną ,,podstawką”, czyli grą ,,Blitzkrieg” nie uległ zmianie (szkoda, można było go rozszerzyć). Na szczęście pojawiły się opisy kampanii wojskowych z tego okresu. Niestety, w grze nie ma biografii najważniejszych uczestników kampanii.

Walory edukacyjne ograniczają się do warstwy opisowej i dotykają wąskiego zakresu tematycznego. Oczywiście nie brakuje historycznych nieścisłości (czołg ,,Maus” w użyciu).

Mariaż edukacyjny: ,,1939 nad przepaścią” autorstwa Richarda Overy’ ego i gra  ,,Blitzkrieg” może dać niebanalny efekt.  Jak stwierdził bowiem Emil Ludwig: ” Trzeba wpierw studiować historię, jeśli pragnie się dalej ją tworzyć”.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

10 komentarzy

10 Komentarzy

  1. Teodor

    4 września 2018 at 14:58

    Przed wojną w naszym kraju wielu było wielu mądrych,przewidujących oficerów.Jednak o
    strategii,uzbrojeniu,sposobie walki i przygotowaniach do ew. wojny decydowali ludzie Piłsudskiego.Ludzie słabi , którzy często nie nadawali, ale wierni wodzowi,który nie był wojskowym.Sam mianował się marszałkiem.Myślę,że słowa premiera Deladier dotyczą tych ludzi.

  2. wolna-polska.pl

    5 września 2018 at 13:31

    Piłsudski – w niewoli mitu.

  3. Leszek1

    5 września 2018 at 20:41

    Mysle, iz byloby znacznie lepiej, gdyby szanowny pan Dziekonski zajal sie wylacznie grami komputerowymi, zamiast promowaniem jakis podejrzanych, czy wprost wrogich Posce pozycji ksiazkowych, opartych na plotkach i pomowieniach.
    Natomiast Polakom, pragnacym zapoznac sie z historia dwudziestolecia wolna od klamstw okupacyjnej propagandy, moge polecic link do dobrze udokumentowanej strony historycznej:
    http://www.jpilsudski.org
    Uwazam, ze tej historii powinno sie uczyc w szkolach.

    • X

      6 września 2018 at 22:04

      Panie Leszku…mitologię „dobrze udokumentowaną” mamy już od lat 20….może więcej prawdy o człowieku z nadania brygadierem, władczym rewolucjonistą i socjalistą z krwi i kości??
      Polecam fakty-nie legendy

      • Leszek1

        6 września 2018 at 23:32

        @x.
        Zamiescilem powyzszy link po to, by Polacy karmieni antypolska propaganda od blisko osiemdziesieciu lat, a nie dwudziestu, mogli sie dowiedziec jak to bylo naprawde. Portal jpilsudski.org jest portalem stworzonym w Stanach Zjednoczonych, wiec w stosunkowo wolnym swiecie. Jest wolny od sowieckiej propagandy, a wszystkie artykuly tam zamieszczone podparte sa zrodlami z ktorych autorzy korzystali. Nie sa to plotki, ani legendy, tylko udokumentowane FAKTY, do ktorych Polacy zamieszkujacy w PRL nie mieli i nie maja dostepu. Przedwojenna literatura szla na przemial, lub do piecow, a emigracyjna praktycznie byla poza zasiegiem przecietnego czlowieka. Ta historyczna pustke wypelnila szkalujaca nasz kraj, obrzydliwa propaganda sowiecka z lat PRL. Stad zostaly po dzis dzien utrwalone pewne kanony o glupich dowodcach uciekajacych przez „Zaleszczyki” (?) i calym dwudziestoleciu, za ktory kaza nam sie wstydzic. A byl to okres z ktorego naprawde mozemy byc dumni.

      • Wyatt

        8 września 2018 at 09:47

        @x
        Prawda jest taka, że gdyby nie ten „władczy rewolucjonista i socjalista z krwi i kości” i dyplomacja Dmowskiego to Polska nie odzyskałaby niepodległości (tak tak, oba „elementy” tej układanki były potrzebne), błędów nie ustrzegł się, ale międzywojenny spór endecja-piłsudczycy dawno jest już nieaktualny, zresztą gospodarczo jako nacjonalista wolę „socjalistę” Piłsudskiego niż demoliberalnych endeków (oprócz Dmowskiego, jego najbliższych współpracowników i obozu młodych – OWP i MW, resztę endecji za pokój brzeski, za robienie z polityki bur.delu wyrzucić)

    • Kwal

      8 września 2018 at 21:11

      Historii w szkołach to powinno się uczyć z książki Henryka Pająka „Ponura Prawda o Piłsudskim”…z Wawelu na śmietnik historii, to tchórz, agent, zdrajca i morderca…

      • Leszek1

        9 września 2018 at 03:37

        @Kwal
        Ksiazka pana Pajaka – oficera tajnych sluzb w PRL, jest pisana na zamowienie, podobnie jak Grossa „Sasiedzi”.
        Skomasowal on w niej prawie wszystkie klamstwa na temat Pilsudskiego.
        *
        Ucz sie dziecko antypolskosci od antypolakow i pamietaj, ze twoje dzieci tez powinny byc nasaczone do glebi antypolskoscia.
        Wowczas wszyscy, tobie podobni, beda szczesliwi.

  4. Wyatt

    8 września 2018 at 09:38

    Trzeba było słuchać przed IIWŚ Studnickiego, on sam mówił, żeby próbować nawiązywać poprawne relacje z Niemcami i przewidział przegraną Polski i zdradę zachodnich państw. Piłsudski też nie był winny przegranej, sam mówił do swoich ludzi „wy beze mnie na tę wojnę nie wybierajcie się”, gdyby żył dłużej to prowadziłby politykę zdroworozsądkową, ale niestety przedwcześnie zmarł i po nim przejęli władzę dyletanci, właściwie to w tej materii (relacji z Niemcami) jedyną winą Piłsudskiego było to, że otoczył się dyletantami, którzy w ostatecznym rachunku poprowadzili Polskę do zguby

  5. Leszek1

    9 września 2018 at 04:22

    @ Wyatt
    Wladyslaw Studnicki byl bezkompromisowym prawym Polakiem. Do jego pozytywnych dzialan – jeszcze w okresie PPS-owskim, zaliczam zwalczanie prorosyjskiej polityki Dmowskiego, ktory jako czlonek rosyjskiej Dumy zabiegal o AUTONOMIE Polski w ramach Rosji.
    Natomiast mial on dziwny stosunek do Niemiec. („Dostal takiej dziwnej mani, ze chcial tylko od Stefani.”)
    Uwazal, ze Niemcy moga prowadzic przyjacielska polityke wobec Polski i zachecal ich do tego.
    Dwukrotne odizolowanie go od swiata przez Gestapo, nie wyleczylo go z tej platonicznej milosci, a przeciez Pawiak wowczas nie przypominal sanatorium.
    Chyba dopiero w Rzymie zrozumial, ze cos tu bylo nie tak.
    To byl naprawde uczciwy i prawy patriota.
    Mial tylko dziwne poglady, ktorych uparcie bronil.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra