Z kraju

Poseł Wilk uzyskał od rządu informacje o kulisach negocjacji z Żydami w sprawie nowelizacji ustawy o IPN

Nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej wywołała kolejną odsłonę (trwającej od dekad) antypolskiej kłamliwej nagonki Żydów na Polskę i Polaków. Żydom nie spodobało się to, że Polacy zamierzają walczyć z antypolskimi kłamstwami o rzekomym współudziale Polaków w zagładzie Żydów. To antypolskie kłamstwo służy środowiskom żydowskim do przerzucania odpowiedzialności za niemieckie zbrodnie na Żydach na Polaków, w celu wymuszenia od Polski haraczu (czyli wymuszenia tego by Polska mienie zamordowanych przez Niemców polskich Żydów, którzy nie pozostawili spadkobierców, przekazała, nie mającym nic wspólnego z tymi polskimi Żydami, Żydom z USA).

fot. Jan Bodakowski

Niestety z tej słusznej nowelizacji władze naszego kraju, sterroryzowane przez Żydów, się wycofały. W ustawie pozostawiono przepisy zakazujące negowania cierpień Żydów, i zlikwidowano przepisy zakazujące negowania cierpień Polaków. Poseł Jacek Wilk z partii Wolność zapytał w swojej interpelacji władze naszego kraju, kto negocjował z Żydami uchwalenie i likwidacje nowelizacji.

Poseł Wilk zapytał też władze naszego kraju o kulisy wspólnej deklaracji premierów Polski i Izraela. Według „Wspólnej deklaracji premierów Państwa Izrael i Rzeczypospolitej Polskiej” a konkretnie jej pierwszego punktu „relacje między naszymi państwami i społeczeństwami opierają się na głębokim zaufaniu i zrozumieniu. Polska i Izrael to oddani, wieloletni przyjaciele i partnerzy, którzy blisko współpracują (…). Współpraca ta prowadzona jest w duchu wzajemnego szacunku dla tożsamości i historycznej wrażliwości, również w odniesieniu do najbardziej tragicznych okresów naszej historii”.

W rzeczywistości stwierdzenia deklaracji o „zaufaniu i zrozumieniu”, „partnerstwie”, „przyjaźni”, „współpracy”, są nieprawdziwe, bo zakładają obopólna korzyść relacji Polski z Izraelem, a takiej sytuacji nie było. Strona izraelska była zadowolona z relacji z Polską bo władze polskie przez ostanie dekady zgodnie z żydowskimi oczekiwaniami prowadziły antypolską politykę. Wystarczy wspomnieć o bezzasadnym przekazaniu mienia nowo powstałym organizacjom żydowskim, wspieraniu rasistowskiej polityki Izraela na forum międzynarodowym, łamaniu przepisów przy przyznawaniu Izraelczykom polskiego obywatelstwa, ochronie jaką Izrael zapewniał przestępcom kryminalnym i zbrodniarzom komunistycznym poszukiwanym przez Polskę, wsparciu Izraela dla imperialistycznej polityki Rosji. W pierwszym punkcie oświadczenia jest też mowa o współpracy w dziele „duchu wzajemnego szacunku dla tożsamości i historycznej wrażliwości” historii. Jest to ponura kpina z Polski i Polaków, zważywszy, że Izrael i środowiska żydowskie od dekad szkalują Polskę i Polaków oskarżeniami o odpowiedzialność za holocaust, wspierają rosyjską imperialistyczną narracje historyczną (uznająca Armie Czerwoną za wyzwolicieli) i przeciwdziałały ustaleniu prawdy w sprawie Jedwabnego, by można było Polaków obwiniać za ten dokonany przez Niemców mord.

W drugim punkcie oświadczenia premierów, warto zwrócić uwagę, że w oświadczaniu jest mowa, że „Holokaust był bezprecedensową zbrodnią, popełnioną przez nazistowskie Niemcy przeciwko narodowi żydowskiemu i wszystkim Polakom żydowskiego pochodzenia”. Nie ma ani słowa, że ofiarami niemieckiego ludobójstwa byli Polacy polskiego pochodzenia – jest to zgodne z żydowską narracją historyczną, która zakłada, że Żydzi mają monopol na bycie ofiarami, a Polacy nie mają prawa ubiegać się o status ofiar.

W trzecim akapicie oświadczenia znalazły się nieprawdziwe informacje, że Żydzi popierają wolność prowadzenia badań. Taka informacja jest nieprawdziwa. Najlepszym tego przykładem jest to co się stało, z nowelizacją ustawy o IPN. Na żądanie strony żydowskiej, PiS zlikwidował przepisy mówiące o zakazie szkalowania Polaków kłamliwymi oskarżeniami o odpowiedzialność za holocaust, ale pozostawił istniejące od lat przepisy zakazujące podważania oficjalnej wersji holocaust i niezależnych badań nad tym tematem. Zgodnie z oczekiwaniami Żydów można szkalować Polaków, ale nie wolno podważać dogmatów holocaustu.

W oświadczeniu premierów Izraela i Polski znalazło się też potępienie każdego indywidualnego przypadku „okrucieństwa wobec Żydów, jakiego dopuścili się Polacy podczas II wojny światowej”. W takich oświadczeniach ważne jest nie tylko to co jest ale też to czego nie ma. Jest więc informacja o zbrodniach Polaków na Żydach, i brakuje informacji o tym, że Polacy byli ofiarami zbrodni dokonywanych przez Niemców, ale i zbrodni dokonywanych przez Żydów, informacji o masowej kolaboracji Żydów z sowieckim okupantem i współodpowiedzialności Żydów za eksterminacje Żydów dokonaną przez Niemców.

W oświadczeniu padły stwierdzenia o Polakach kolaborujących z Niemcami i współuczestniczących w zagładzie Żydów. Nie ma znaczenia formułka o nie „przypisywaniu Polsce lub całemu narodowi polskiemu winy”, bo oznacza ona, że odpowiedzialność za nazistowskie zbrodnie można przypisywać części polskiego narodu.

W swej interpelacji do polskiego ministra spraw zagranicznych w sprawie doniesień medialnych na temat polskich negocjatorów treści nowelizacji ustawy o IPN poseł Jacek Wilk napisał, że „izraelski dziennikarz Barak Ravid poinformował dziś opinię publiczną – powołując się na źródła w izraelskim rządzie, że negocjatorami deklaracji pomiędzy premierem Mateuszem Morawieckim a Benjaminem Netanjahu, która towarzyszyła nowelizacji ustawy o IPN z dnia 27 czerwca br. byli europosłowie Ryszard Legutko oraz Tomasz Poręba”.

W związku z tą informacją poseł Jacek Wilk zapytał rząd polski:

1. Czy wymienieni europosłowie byli ze strony Polski negocjatorami ww deklaracji?

2. Czy ww europosłowie byli również ze strony Polski negocjatorami – ze stroną izraelską – treści nowelizacji ustawy o IPN z dnia 27 czerwca 2018 roku?

3. Czy ww europosłowie posiadali odnośne pełnomocnictwa od Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP do negocjacji określonych w pkt 1 i 2 powyżej?

4. Jaka była dokładna treść pełnomocnictw wskazanych w pkt 3 powyżej?

5. W jakich datach zostały wystawione pełnomocnictwa wskazane w pkt 3 powyżej?

Na interpelacje w sprawie doniesień medialnych na temat polskich negocjatorów treści nowelizacji ustawy o IPN, posłowi z partii Wolność, odpowiedź przesłał podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Bartosz Cichocki. W swojej odpowiedzi podsekretarz stwierdził, że „w odpowiedzi na pięć pytań Pana Posła uprzejmie informuję, że wspólna deklaracja premierów Rzeczypospolitej Polskiej i państwa Izrael, podpisana 27 czerwca 2018 r., nie jest umową międzynarodową w rozumieniu ustawy z dnia 14 kwietnia 2000 r. o umowach międzynarodowych (art. 2 pkt 1) ani dokumentem rządowym w rozumieniu uchwały nr 190 Rady Ministrów z dnia 29 października 2013 r. Regulamin pracy Rady Ministrów (§ 19 ust. 1-2), dlatego w odniesieniu do ustalania jej treści nie miały zastosowania formalne procedury i wymogi przewidziane przez te akty prawne, do których terminologii w swoich pytaniach wydaje się odwoływać pan poseł. Deklaracja jest swego rodzaju memorandum of understanding o bardzo ogólnych zapisach, ma znaczenie stricte polityczne i symboliczne, nie zmieniając w żaden sposób porządku prawnego obu krajów”.

Według przedstawiciela MSZ „ustawa z dnia 27 czerwca 2018 r. o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, nie była przedmiotem negocjacji. Jej uchwalenie w takim kształcie było suwerenną decyzją uprawnionego do tego konstytucyjnie organu władzy ustawodawczej”.

Jan Bodakowski

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

20 komentarzy

20 Komentarzy

  1. Kwal

    4 września 2018 at 22:30

    No kto w końcu negocjował ?

  2. Terebesz

    4 września 2018 at 22:39

    Nikt. Samo się negocjowało. W pełni suwerennie, co należy podkreślać na każdym kroku. A poza tym po co ta agresja w pytaniach? Skoro tak stało, to znaczy że się stać musiało.

  3. Marian

    4 września 2018 at 23:30

    Nieuzasadniona zmiana na stanowisku premiera tylko po to, że Jarosław Kaczyński chciał wylansować swojego następcę na Prezia Partii, a po drugie upokorzenie Polski przez nieprzemyślaną nowelizację ustawy o IPN – to dwa zasadnicze podwody, dla których PiS przegra najbliższe wybory. Dorzućmy jeszcze występy Dżonego Danelsa, niewywalenie ambasadorzycy Izraela po jej haniebnym przemówieniu w Auschwitz, próba likwidacji farm futerkowych, przemycanie imigrantów z Indii itd.

    • Bruce

      6 września 2018 at 07:14

      Dobrze byłoby wyjaśnić z kim PiS przegra?

  4. marju73

    4 września 2018 at 23:39

    Żmijowe plemię to zaiste nasz wieloletni „przyjaciel”.

  5. rob

    4 września 2018 at 23:55

    negocjowal i podpisla prezes kaczynski, tylko co tym chcial osiagnac? Najpierw zrobil to zyd przebieraniec Bartoszewski w Terezinie co zaowocowalo JustAct 447 a teraz Kaczynski dal zydom wolna reke do wydojenia Polski i Polakow na 300 mld dol. Pieknie.

    • Janek

      5 września 2018 at 00:49

      A Kaczyński to nie żyd przebieraniec?

      • you-tube

        5 września 2018 at 09:43

        Zbigniew Stonoga – Odpowiedz na zarzuty, Dominika Duda. (3 minuta Kaczyński przyznaje się że jest żydem)

  6. Art

    5 września 2018 at 01:36

    A więc robią u nas i z nami co chcą.Wybrali sobie ambasadora Magierowskiego,zastrzegając z góry,że żadnego innego nie zaakceptują.A ten mowę powitalną wygłosił w języku …..hebraiskim.To jest tak podłe i upokarzające,że brak słów.Teraz wszyscy żydowie dostaną polskie paszporty.Brak słów.

    • Marian

      5 września 2018 at 12:35

      Nie przejmuj się. Oddychaj. Żyj normalnie. – Otrzymają swoją nagrodę, bo zawsze „pycha kroczy przed upadkiem”.

  7. George

    5 września 2018 at 07:06

    Ten nieszczęsny żydolubny PiS to istny dopust Boży, nie lepszy od PO+PSL. Czy doczekamy się rządów ludzi, którzy przed żydami nie będą skakać z gałęzi na gałąź, a tych którzy tak hojną ręką futrują żydów pieniędzmi polskiego podatnika przykładnie ukarzą?

  8. Pmp

    5 września 2018 at 07:59

    Tytuł mylący, nic nie uzyskał.

  9. Soroka

    5 września 2018 at 09:13

    „ustawa z dnia 27 czerwca 2018 r. o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, nie była przedmiotem negocjacji. Jej uchwalenie w takim kształcie było suwerenną decyzją uprawnionego do tego konstytucyjnie organu władzy ustawodawczej”.
    To dlaczego tą ustawę zmieniali?!
    ŻENADA!!!

  10. Mareczeq

    5 września 2018 at 14:42

    No to się dużo od rządu dowiedzieliśmy ! PiS, PO, jedno zło.

  11. lendzian

    5 września 2018 at 16:47

    PIS polską kasę np. na „totalitarną okupację Lwowa przez trzech okupantów: polskiego, niemieckiego i sowieckiego” w muzeum na Łąckiego, tak oto wydaje.

    15:45 – 17:15 LCK / S8
    Dziedzictwo i pojednanie

    Studium przypadku: Narracje pamięci we współczesnym muzeum (przykłady z Bialorusi, Polski, Ukrainy)
    Partner panelu:
    Grupa Mowa Żywa

    Partner linii:
    Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP

    https://kongres.lublin.eu/program-wydarzenia

    • lendzian

      6 września 2018 at 11:35

      cd.
      „У четвер, 6 серпня, Верховна рада України схвалила в першому читанні законопроект про зміну військового вітання на «Слава Україні – Героям Слава».

      За законопроект №9036 проголосували 283 нардепи.”

  12. deokrata

    5 września 2018 at 19:27

    Czy w ramach „wolności badań” można przeprowadzić ekshumację zawartości stodółki w Jedwabnem? Hę?

    • goj

      11 września 2018 at 20:16

      nie!!!!!!!!!!!!parch daniels zabronil i rebe kalkstein zesral sie w portki ze strachu

  13. lendzian

    5 września 2018 at 22:14

    Dowód na wybiórcze traktowanie przez Lietuvisów sowieckiej spuścizny, „nieznany” pisowskiemu ekspertoministrowi, Papierzowi.
    http://l24.lt/pl/opinie-i-komentarze/item/262360-ponary-jak-park-grutas

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra