Kultura i historia

Gliński odpowiada ks. Isakowiczowi-Zaleskiemu ws. filmu „Kler”

Wczoraj ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski wypowiedział się na temat filmu „Kler” i jego finansowania. Minister Kultury Piotr Gliński postanowił odpowiedzieć. 

fot. screen YouTube

„Ważne pytanie do wicepremiera Piotra Glińskiego, szefa Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W imię jakich wartości podległa Panu instytucja z kieszeni polskich podatników opłaciła film <<Kler>>?”

Takie pytanie padło w poniedziałek na Facebooku ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

Minister Kultury – Piotr Gliński na to pytanie odpowiedział we wtorek na Twitterze.

„W związku z nieprawdziwymi informacjami na temat finansowania filmu „Kler” informuję, że nie dałem ani grosza na ten cel.” – czytamy.

Dodał, że nie miał na nic wpływu.

„Był finansowany decyzjami p. Odorowicz i Sroki – byłych dyrektorek PISF, mianowanych przez poprzedników, na których działania zgodnie z prawem nie mieliśmy wpływu.” – zaznaczył Gliński.

Na prawy.pl o komentarzu księdza Zaleskiego do filmu „Kler” pisaliśmy wczoraj.

ZOBACZ TAKŻE: Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski komentuje profanację wartości katolickich w filmie „Kler”

 

 

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

11 komentarzy

11 Komentarzy

  1. Man

    11 września 2018 at 18:03

    A Kto Pani SROKĘ przez tak długi czas nie odwołał Panie Ministrze? Łatwo jest zrzucać odpowiedzialność – a to za kadencji Pana Ministra Glinskiego Pani Sroka sobie urzędowała długi czas, mimo próś i upomnień np. Pana Witolda Gadowskiego.

    • stary Buc

      11 września 2018 at 19:57

      Aaaaa… ta Pani jakiej sroce wypadła z POd ogona?

  2. Marian

    11 września 2018 at 20:54

    Nu, nu, nu co ja mogiem, ja jestem tylko chłopcem z tabletu

    • Marian

      11 września 2018 at 20:56

      opss, jestem jeszcze – a może przede wszystkim – potulnym mężusiem mojej żony

  3. hania

    11 września 2018 at 22:15

    Kocham kraj, w którym minister mówi, że
    – na nic nie ma wpływu…

    • jan

      11 września 2018 at 23:59

      na nic nie miał wpływu bowiem minister wszystko co miał wydał … jak myślicie, na wsparcie jakiej kultury Pan Gliński wydał cały grosz?

  4. jan

    11 września 2018 at 23:52

    Temu Panu już dziękujemy. Przez takich „patriotów” od kultury żydowskiej PiS przegra wybory. Na języczku spustowym są już emigranci zarobkowi których PiS ściąga na swój pohybel.

  5. klioes vel pislamista

    12 września 2018 at 01:54

    Apel człowieka w pełni zeuropeizowanego

    Michał Boni-Bauer, czyli Zero-Znak,
    „Wróćcie do Europy, o bracia Węgrowie”
    Zwrócił się z apelem. A to bylo tak:
    Nowe mu zadanie zlecili Niemcowie.
    Ale tłumaczenie na polski szwankuje…
    „Rozwodnik z różańcem” się kompromituje!

    I chociaż różańca „nie wypuszcza z rąk”
    I „stale się modli” (razem z trzecia żoną?),
    To może piekielnych nie uniknąć mąk…
    Niech lepiej powróci na swych braci łono,
    Do Węgrowa chyba… I braciom opowie,
    Jak leją kapusiów w pyski Polakowie!

    • Marian

      12 września 2018 at 05:52

      bardzo dowcipne 🙂

      • klioes vel pislamista

        12 września 2018 at 11:41

        Dziękuję.
        🙂


        Etos konfidenta

        Michał Boni to kulturoznawca
        Z wykształcenia. A z zamiłowania?
        To konfident – Europy wybawca!
        „Od faszyzmu, ku któremu skłania
        Prawicowość…” Różne ma zadania,
        Lecz „Pięć-cztery-dziewięć-cztery-sześć”
        Wszystkie spełnia. A więc ma co jeść…

        Renesansu człowiek! I kultura,
        I dwudziestu spółek zarządzanie…
        To wszechstronność jego. Geniusz, hurra!
        Takich speców trzeba niesłychanie…
        W końcu „geniusz to przeciwstawianie
        Jest przeciwieństw”! Tajny szpicel „Znak”
        Umie łączyć je ze sobą – jak?

        Oto przykład: Jak mawia sam Boni,
        „Ja z różańcem się wprost nie rozstaję”.
        Czy to znaczy, że od kobiet stroni?
        Ależ skądże! Jemu się udaje
        Nawet rozwód. Dwa razy… I łaje
        Wszechobecnych faszystów, gdzie są!
        Jak nie geniusz, to pytam się: co!?

        Oczywiście powodzenie takie
        Budzi zawiść. Zunifikowany
        Europejsko konfident wszelakie
        Musi znosić cierpienia i rany!
        (Nawet kiedyś Korwin, wariat znany
        Z podejrzanie wysokim IQ,
        Znak „Znakowi” aliści… dał mu!)

        Za etosem co przemawia pracy?
        Jej gorliwość i jej uporczywość.
        „Wolną” Polskę już mieli Polacy.
        Boni w rządzie… Jak każe uczciwość
        Konfidencka, w donosach cierpliwość
        Nie ustała. Przez miesiące trzy
        Donosiki na …premiera… szły!

        Oto etos! etos konfidenta!
        Nie dla samych pieniędzy on żyje…
        On pracuje w niedziele i święta;
        On pracuje, kiedy śpi i pije;
        On pracuje, gdy go Korwin bije;
        Czy go znoszą, czy pcha się na ring;
        Czy wciąż kocha, czy nie Engelking…!

        POWOŁANIE to jest, jak u księdza!
        Żonę zmienić można. Powołania
        Wszak nie można… (Bo inaczej – nędza!!!)
        Renesansu człowiek ma zadania
        Dość przeróżne. (Do naśladowania
        Była żona, co jak Tomasz Gross,
        Dziwnie dzieli historyka los.)

        Michał Boni to kulturoznawca
        Z wykształcenia. A z zamiłowania?
        To konfident – Europy wybawca!
        Ktoś zaprzeczy, powie: „Kawał drania!
        Dureń! Szpicel!…” Etosu zadania:
        Nasz „Pięć-cztery-dziewięć-cztery-sześć”,
        Choć idiota, ale ma co jeść…

  6. Art

    12 września 2018 at 02:33

    Gliński,Gowin i Czaputowicz to najbardziej antypolscy ministrowie.Tylko oni podobno niewiele mogą.Za to zastępy ich wiceministrów mogą wszystko.A więc doją Polaków aż miło na rzecz swoich pobratymców,czyli koszernych.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra