Z kraju

Ekspert: Sapkowski ma szanse na miliony za Wiedźmina

W opublikowanym na portalu Nowej Konfederacja tekście „Sapkowskiego prawo (do) niespodzianki” Patryk Gorgol opisał szanse wybitnego polskiego powieściopisarza na część zysków z gry o Wiedźminie.

Wiedźmin w topowej grze

Jak informuje ekspert „Andrzej Sapkowski wezwał spółkę CD Projekt do zapłaty 60 milionów złotych tytułem podwyższenia wynagrodzenia za korzystanie z jego praw autorskich przy tworzeniu gier z cyklu „Wiedźmin”. CD Projekt z jednej strony deklaruje, że sprawa wynagrodzenia Sapkowskiego została uregulowana w łączących strony umowach, a z drugiej, że będzie dążyć do polubownego rozwiązania sporu. Prawnicy Andrzeja Sapkowskiego mają także twierdzić, że CD Projekt nabył prawa do wykorzystania praw do „Wiedźmina” tylko w jednej grze, a wykorzystał je w całej serii. Oczywiście rozstrzyganie, kto ma rację w tej sprawie, jest praktycznie niemożliwe bez znajomości umów między stronami. Bez tego sensownie można się jedynie wypowiedzieć na temat możliwości podwyższenia wynagrodzenia twórcy poza umową (żeby nie powiedzieć: wbrew niej)”.

Zdaniem eksperta „z pewnością jednak spór nie jest na rękę CD Projekt, nie tylko ze względów wizerunkowych, ale także dlatego, że jeżeli faktycznie występuje rażąca dysproporcja pomiędzy wynagrodzeniem twórcy a korzyściami nabywcy autorskich praw majątkowych, twórca może żądać stosownego podwyższenia wynagrodzenia. Doniesienia medialne wskazują, że Sapkowski miał otrzymać od CD Projektu 35 tysięcy złotych. Gdyby to była prawda, to roszczenie Sapkowskiego może zostać przez sąd uznane za zasadne, bo korzyści CD Projektu wynoszą dziesiątki, jeżeli nie setki, milionów złotych. Trudno zatem uznać, że nie ma rażącej dysproporcji, chociaż sam Andrzej Sapkowski przyznaje, że odrzucił ofertę, aby jego wynagrodzenie uzależnione było od zysków”.

Według eksperta „ustawodawca kładzie mocny nacisk na ochronę praw autorskich twórców, stąd możliwość żądania podwyższenia wynagrodzenia w przypadku rażącej dysproporcji między uzyskanym przez twórcę honorarium a korzyściami nabywcy, co zostało zapisane w art. 44 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Przepis jest z perspektywy CD Projekt niekorzystny. Kwestia wyceny kwoty, o którą może zostać podwyższone wynagrodzenie, jest jednak prawdziwą zagadką i ryzykiem biznesowym dla CD Projekt. Jeżeli strony nie dojdą do porozumienia na drodze przedsądowej, ani nie zdecydują się na zawarcie ugody w postępowaniu sądowym, to czeka je długi proces, w którym każda ze stron wykorzysta wszystkie dopuszczalne środki prawne.

W opinii eksperta „stronom opłaca się dojść do porozumienia w tej sprawie i kontrolować w ten sposób wynik sporu. CD Projekt ma w perspektywie proces, co do którego istnieje olbrzymie ryzyko, że go nie wygra, a Andrzej Sapkowski ma szanse na podwyższenie wynagrodzenia, ale nie wiadomo kiedy i o ile, ponieważ w sądową batalię na pewno zostaną zaangażowani biegli, których konkluzje będą spotykać się z zastrzeżeniami jednej bądź drugiej strony, a jeżeli pisarz wniesie sprawę do sądu, to zmuszony będzie do zapłaty niemałej opłaty od pozwu. Na razie zachowanie Sapkowskiego świadczy o pewnej racjonalności, bo – z tego, co wyciekło do mediów – wezwanie wydaje się formą zaproszenia do negocjacji. Racjonalnie zareagował też CD Projekt, nie odrzucając możliwości pozasądowego osiągnięcia porozumienia i zarysowując lekko swoje argumenty”.

Ekspert uważa, że „trzeba jednak pamiętać, że w przypadku tego typu konfliktów emocje mogą wziąć górę nad racjonalnością, i w takim przypadku przez parę następnych lat możemy być świadkami najgłośniejszego sporu o prawa autorskie w Polsce. Sporu, w którym Andrzej Sapkowski ma do stracenia dużo mniej niż CD Projekt”.

Zdaniem eksperta „istotnym tematem dyskusji na temat kształtu prawa powinno być to, czy słusznie przewiduje ono obowiązek dzielenia się nabywcy z twórcą, jeżeli istnieje rażąca dysproporcja między wynagrodzeniem twórcy a korzyściami w sytuacji, gdy twórca był świadomy swojego ryzyka. Z drugiej strony warto pamiętać, że pomimo korzystnych dla twórców przepisów, w dalszym ciągu są oni słabszym podmiotem w tej relacji. Nawet jeżeli by uznać opisywaną sprawę za wyjątkową, to nie wolno rezygnować z ochrony praw twórców”

Jak można przeczytać na stronie wydawnictwa Supernowa wydawcy książek o Wiedźminie. Andrzej Sapkowski „jest z wykształcenia ekonomistą i przez wiele lat pracował w handlu zagranicznym. Jako twórca fantasy debiutował w roku 1986 na łamach „Fantastyki” opowiadaniem „Wiedźmin”, które zapoczątkowało cykl opowieści o białowłosym pogromcy potworów, Geralcie z Rivii. Saga Sapkowskiego uznawana jest przez krytykę za literacki fenomen; każdy z jej wielokrotnie wznawianych tomów zajmuje rokrocznie najwyższe miejsca na listach bestsellerów”.

Książki Andrzeja Sapkowskiego „są wydawane w prawie wszystkich krajach europejskich i USA, a także w Japonii i Chinach; szczególną zaś popularnością cieszą się w Niemczech, Czechach, Rosji, Hiszpanii, na Litwie i na Ukrainie. Na motywach cyklu wiedźmińskiego powstały komiksy, film fabularny oraz serial telewizyjny, a także polski towar eksportowy nr 1: gry komputerowe”.

Jan Bodakowski

Źródło: https://nowakonfederacja.pl/sapkowskiego-prawo-do-niespodzianki/?smclient=64ddd200-917d-11e7-8ab0-0cc47a1254ce&smconv=94b3f1cf-58ee-40a5-bbf4-42a839a6a822&smlid=3&utm_source=salesmanago&utm_medium=email&utm_campaign=default

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

10 komentarzy

10 Komentarzy

  1. LN11

    5 października 2018 at 16:29

    CD projekt powinien zapłacić panu Sapkowskiemu 0,00zł. Pan Sapkowski za wypromowanie jego książek powinien zapłacić 10% z zysku uzyskanego ze sprzedaży owych dzieł CD projektowi…

    • GG.

      5 października 2018 at 23:25

      .
      Najpierw są głupie książki i gry komputerowe, a potem…
      .
      Śląsk: ​Desperat z wojennym toporem rzucił się na przechodnia
      https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-slask-desperat-z-wojennym-toporem-rzucil-sie-na-przechodnia,nId,2640857 (05.10.2018).
      .
      „Desperat z wojennym toporem i sporych rozmiarów wojskowym bagnetem zaatakował przechodnia na ulicy w Sławkowie w Śląskiem (…) Mężczyzna, który wracał do domu z dziećmi, schronił się w pobliskim budynku. Wtedy napastnik najpierw zaczął demolować drzwi i ogrodzenie, a potem zaatakował wezwanych policjantów.”
      .
      .

      • Marek O

        6 października 2018 at 05:33

        I widzisz, facet miałby broń lub ktokolwiek i by odstrzelił Conana 🙂 Ale nie, wg Ciebie by było gorzej, i co to jest wojenny topór? chyba taki zakopany co się na wojnę wykopuje a nie taki z Castoramy? spory wojskowy bagnet? to istnieją wg redahtora pewnie małe i cywilne?

  2. maxiu wymaxowany

    5 października 2018 at 16:39

    Jak wiele stracił Sapkowski i Polska na wiedźminie:

    http://krajscytyjski.blogspot.com/2018/09/upadek-sapkowskiego.html

  3. klioes vel pislamista

    5 października 2018 at 16:46

    Holoszacun

    Holoszacun – bez ustanku!
    Dwójka Żydów na Majdanku
    Potańczyła sobie nago.

    Inny – z zeznań tak wynika –
    Odlał w Auschwitz się. Pomnika
    Schody… Już policja ma go.

    Znacznie gorsze – wręcz ohyda!!! –
    Polak spalił kukłę Żyda
    We Wrocławiu na stadionie.

    Że „to Soros był” choć bredzi,
    Już pół roku dostał. Siedzi.
    No a Żydzi?… O co to, nie!

    Dwójka już bez żadnej kary
    W Izraelu jest. (Koszmary
    Antysemityzmu za nią!)

    Trzeci sam wyznaczył grzywnę.
    Brak więzienia? To nie dziwne,
    Bo Polacy Żydów ranią!

    Szybę (wariat) w synagodze
    W Gdańsku rozbił!!! Już świat srodze
    Czyn potępił. Wizerunek

    Polski znów zbladł… Jeszcze zbladnie!
    I bladł będzie wciąż, aż ładnie
    Holo znajdzie w niej szacunek!!!

  4. Piotrx

    5 października 2018 at 17:19

    Grzegorz Braun – Układy i układanki – nowa książka (550 stron)
    https://3dom.pro/Grzegorz-Braun-Uklady-i-ukladanki-p348/?ref=f3dom

    Połowa roku 2018 to dobry moment na podsumowanie pewnego etapu – bo oto właśnie w polskim życiu publicznym osiągnęliśmy kolejny „moment prawdy”. To określenie zapożyczam nie z jakiejś grafomańskiej poezji, ale z fachowego języka służb – konkretnie: sowieckiego Smiersza (Smiert’ szpionam!) – gdzie „momentem prawdy” nazywa się kulminację gry operacyjnej niejako wymuszającej ujawnienie; chwilę, w której nie da się już dłużej uprawiać gry pozorów i przeciwnik zmuszony jest wykonać ruch odsłaniający bez cienia wątpliwości tożsamość i rzeczywiste zamiary. „Moment prawdy” to ostateczna konfrontacja, w której opadają maski i wreszcie jasnym staje się, kto jest kim.

    (…)

    Cóż zatem najważniejszego z politycznej bieżączki ostatnich lat zdarzyło mi się w porę zauważyć, a co zignorować – żeby narazić się na „fatwę” rzucaną już nie wyłącznie przez sieroty po PRL i III RP, ale i przez liderów i akolitów „Dobrej zmiany”? Na ile zdołałem fakty choć odrobinę uprzedzać, a w czym rzeczywistość przerosła moje najśmielsze przewidywania? Oto stosowne dossier – nie całkiem kompletne (bo przecież moje spostrzeżenia i rozumowania prezentuję nie wyłącznie w piśmie), ale na pewno dostatecznie obszerne, by na tej podstawie osądzać moje kwalifikacje jako stałego obserwatora i incydentalnego uczestnika politycznej gry.

    Niniejszym zapraszam Sz. Czytelnika do wydania takiego osądu – z prośbą o tę jedną uprzejmość, by pamiętał, że ma do czynienia tylko i aż z tzw. publicystyką prasową, która by sprostać wymogowi aktualności ryzykuje popadnięcie w doraźność. Obronić ją przed tym może jedynie oryginalny, własny punkt widzenia i rzetelna a niebanalna faktografia – i tu nieskromnie zapewniam Sz. Czytelnika, że na tych kilkuset stronach nie zabraknie wiadomości i opinii nowych dlań – bo przecież kompletnie nieobecnych w głównym nurcie (czy może raczej ścieku).

  5. Piotrx

    5 października 2018 at 18:10

    Nakaz wyświetlania ,,Kleru” w kinach? Ordo Iuris pyta Rzecznika Praw Obywatelskich
    https://www.pch24.pl/nakaz-wyswietlania—kleru-w-kinach–ordo-iuris-pyta-rzecznika-praw-obywatelskich,63280,i.html

    Instytut Ordo Iuris interweniował u Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara w sprawie pisma, które w zeszłym tygodniu wysłał on do Prezydenta Ostrołęki. Rzecznik domaga się wyjaśnień, dlaczego w tamtejszym kinie nie jest wyświetlany film ,,Kler” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego, co – jego zdaniem – narusza rzekomo Konstytucję RP. Ordo Iuris zwrócił się z pytaniem do Adama Bodnara o wskazanie podstawy prawnej, na jakiej kina miałyby być zobowiązane do emisji tej produkcji.

    Kino, które nie zdecydowało się na emisję ,,Kleru”, jest prowadzone przez Ostrołęckie Centrum Kultury. Według RPO sytuacja ta miałaby naruszać gwarantowaną przez Konstytucję ,,wolność twórczości artystycznej i prawo dostępu do dóbr kultury”.

    Ordo Iuris, na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, wystąpił z wnioskiem do Rzecznika, by odpowiedział na pytania dotyczące jego pisma. Instytut pyta, z którego przepisu ustawy zasadniczej Adam Bodnar wywodzi obowiązek emisji filmu ,,Kler” przez kina należące do jednostek samorządu terytorialnego. Czy obowiązek dotyczy wyłącznie „Kleru” czy może też innych produkcji? A jeśli nie wszystkich filmów, to według jakich kryteriów, zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, powinno kierować się kino publiczne przy układaniu repertuaru. Czy kina te zachowują prawo do swobodnego układania repertuaru? Ordo Iuris zapytał również o to, ile razy i w sprawie, projekcji jakich filmów obecny Rzecznik interweniował.

    – Adam Bodnar nie po raz pierwszy wykorzystuje swój urząd do promowania określonych postaw i ideologii, umownie nazywanych lewicowymi, oraz realizowania ich celów politycznych. Interwencja Rzecznika w sprawie przymusu emisji filmu „Kler” jest kolejnym przykładem jego aktywności wymierzonej w swobody obywatelskie i wolność działania. Ilekroć przedsiębiorca czy inny podmiot, jak w tym przypadku kino, odmawiają udziału w promocji zachowań, postaw czy poglądów, z którymi się nie zgadzają, Rzecznik stara się wykorzystywać swe kompetencje w celu przymuszenia ich do tego, czyli do akceptacji tego, na co się nie zgadzają i co budzi ich sprzeciw. Sprawa łódzkiego drukarza jest tego spektakularnym przykładem, choć dotyczyła trochę innych kwestii – komentuje dr Marcin Olszówka z Centrum Analiz Legislacyjnych Ordo Iuris.

    • Prawy

      6 października 2018 at 01:09

      A co to za swoboda obywatelska jak władza decyduje co mogę oglądać, a co nie. Przecież nie ma nakazu oglądania tego filmu, pełna dobrowolność nawet trzeba zapłacić. Więc władze Ostrołęki niech nie decydują za obywatela, niech sam zdecyduje. Nawet Bóg dał nawet wolną wolę, a tu jakiś kacyk będzie zabraniał by przypodobać się władzy

  6. Matwiej Płatow

    5 października 2018 at 19:06

    Czy to STAROŚĆ ,czy ZACHŁANNOŚĆ ,,panie” Andrzeju? To jest tak: kupuje ziemie-place budowlane np: w Świnoujscy ,buduje Apartament-Hotel Najwyżej Klasy. I On zaczyna przynosić Mi Olbrzymie zyski.I NAGLE były właściciel tych placów ( które LEGALNIE Nabyłem) żąda o demie udziałów w Zyskach.To jest IDIOTYZM.Szybciej bym Hotel Spalił ,niż dał grosz. Na miejscu CD Projekt wycofał bym z rynku grę ,i wszystkie gadżety związane z grą. Czyli nie ma dochodów nie ma kasy dla ZACHŁANNEGO Starca. Sprzedał prawa-SPRZEDAŁ> Jak ,,ludzie” mogą się zeszmacić.

  7. McMenel

    6 października 2018 at 10:17

    Pismo od prawników Sapkowskiego to ordynarny szantaż. Dajcie nam kasę bo upublicznimy rządania i akcje wam spadną. Po czym CDP upublicznilł pismo i klops. Akcje nie spadły znacząco, opinia publiczna stoi murem za studiem a Sapkowski tylko traci na wizerunku. CDP przyznał iż umów było kilka ostatnia podpisana w 2016 zaś sam autor przyznał iż popełnił błąd biorąc zakładają sumę zamiast procentu. I to ma być ekonomista?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra