Kultura i historia

90 lat temu powstało Stronnictwo Narodowe

W październiku 1928 r., w wyniku przekształcenia Związku Ludowo-Narodowego, powstało Stronnictwo Narodowe. Jego zadaniem było prowadzenie bieżącej działalności politycznej obozu endeckiego. W przeddzień wybuchu II wojny światowej SN było największą partią polityczną w Polsce.

Po przewrocie majowym w 1926 r. Związek Ludowo-Narodowy stopniowo tracił na znaczeniu na skutek represji ze strony sanacji. 7 października 1928 r. na miejsce Związku powołane zostało Stronnictwo Narodowe. Na pierwszego prezesa Rady Naczelnej i Zarządu Głównego wybrano Joachima Bartoszewicza.

Program partii zakładał budowę katolickiego państwa narodu polskiego, opowiadał się za hierarchiczną organizacją społeczeństwa i przekształceniem ustroju politycznego zwiększającym rolę elity narodowej w państwie. Stronnictwo będące w opozycji do obozu piłsudczykowskiego organizowało antysanacyjne wiece i manifestacje.

Z początkiem lat 30. w Stronnictwie Narodowym zaistniał wyraźny podział na dwie frakcje. Pierwszą była wywodząca się ze Związku Ludowo-Narodowego grupa „starych” optująca za działaniem na drodze parlamentaryzmu. Drugą frakcję stanowili „młodzi” postulujący radykalniejsze działania, związani z powstałym w 1926 r. Obozem Wielkiej Polski, organizacją mającą na celu zjednoczenie prawicowych przeciwników sanacji.

Głosząc poglądy o kryzysie liberalnej demokracji, dążyli oni do zespolenia zasad katolicyzmu z nacjonalizmem. Z czasem konflikt między frakcjami doprowadził do rozłamów, w 1933 r. wyodrębnił się Związek Młodych Narodowców, a rok później Obóz Narodowo-Radykalny.

W 1935 r. władzę w Stronnictwie przejęli „młodzi” przyjmując nową założenie programowe będące kontynuacją linii politycznej OWP. W lutym tego roku, jeden z „młodych”, Tadeusz Bielecki, został mianowany wiceprezesem Zarządu Głównego SN i kierownikiem wydziału organizacyjnego. W czerwcu 1939 r. został wybrany prezesem Stronnictwa Narodowego, którą to funkcję sprawował do śmierci.

W przeddzień wybuchu II wojny światowej Stronnictwo Narodowe było największą partią polityczną w Polsce skupiającą ponad 200 tysięcy członków. Jego organami prasowymi były m.in. „Gazeta Warszawska” oraz „Kurier Poznański”.

Po kampanii wrześniowej przedstawiciele partii weszli w skład rządu na uchodźstwie, Delegatury Rządu na Kraj i Politycznego Komitetu Porozumiewawczego. W okupowanej Polsce Stronnictwo utworzyło własne siły zbrojne – Narodową Organizację Wojskową. W listopadzie 1944 r. powołało Narodowe Zjednoczenie Wojskowe, przeznaczone do walki o wyzwolenie kraju spod sowieckiej okupacji.

Po zakończeniu wojny, po nieudanej próbie przejścia do działalności legalnej, Stronnictwo Narodowe jako całość pozostawało w podziemiu. Represjonowani przez władze komunistyczne, w egzekucjach i więzieniach tracili życie zarówno najważniejsi, jak i szeregowi działacze partii oraz oficerowie i żołnierze narodowego podziemia zbrojnego.

W czerwcu 1945 r., w głośnym Procesie 16 w Moskwie, sądzeni byli, obok innych, również działacze Stronnictwa Narodowego – Stanisław Jasiukowicz, Aleksander Zwierzyński, Kazimierz Kobylański i Zbigniew Stypułkowski.

W maju 1948 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał na dożywotnie więzienie członków prezydium Stronnictwa z prezesem Leonem Dziubeckim na czele, zmarłym miesiąc później w niejasnych okolicznościach w mokotowskim więzieniu.

Rozbite Stronnictwo Narodowe kontynuowało działalność poza granicami kraju, posiadając struktury wśród wszystkich większych skupisk polskiej emigracji w Europie Zachodniej. Organem prasowym partii była wydawana w Londynie „Myśl Polska”.

Podczas zjazdu emigracyjnego we wrześniu 1992 r. władze Stronnictwa podjęły decyzję o samorozwiązaniu i przekazaniu ciągłości organizacyjnej oraz majątku Stronnictwu Narodowo-Demokratycznemu.

Fot.: Roman Dmowski 1864-1939. Życiorys-wspomnienia-zbiór fotografij, Poznań 1939

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

1 komentarz

1 Komentarz

  1. Piotrx

    7 października 2018 at 16:30

    7 października 1571 r – rocznica zwycięskiej bitwy pod Lepanto
    Dzięki Różańcowi wybłagano zwycięstwo pod Lepanto
    https://www.pch24.pl/dzieki-rozancowi-wyblagano-zwyciestwo-pod-lepanto-,31363,i.html
    W drugiej połowie XVI wieku muzułmańskie imperium tureckie, powodowane nienawiścią do wiary katolickiej i nieokiełznaną chęcią nowych podbojów terytorialnych, niebezpiecznie zagrażało europejskiemu chrześcijaństwu. Usiłowania te napotkały silny i skuteczny opór ze strony nieustraszonego męża zasiadającego wówczas na tronie papieskim – świętego Piusa V.
    Dzięki wytrwałym zabiegom dyplomatycznym po wielu wysiłkach udało się temu wielkiemu papieżowi stworzyć flotę złożoną z prawie dwustu galer dostarczonych przez królestwa Hiszpanii, Neapolu i Sycylii, republiki Wenecji i Genui, a także przez Zakon Maltański i samo Państwo Kościelne. Flota ta, ożywiona obietnicą zapowiedzianego przez papieża zwycięstwa, wyruszyła z ufnością na miejsce ostatecznego starcia. Bitwa została stoczona 7 października 1571 roku w pobliżu portu Lepanto, u wejścia do Zatoki Korynckiej.
    Pomimo słabości liczebnej i bardzo niekorzystnego początku walk, sytuacja w końcu odwróciła się na korzyść strony katolickiej, a stało się to dzięki spektakularnej interwencji Matki Bożej, która pojawiła się na niebie, wzbudzając popłoch wśród muzułmanów.
    W tej samej chwili św. Pius V miał cudowną wizję: przerwawszy pracę z jednym ze swoich pomocników, skierował się do okna i patrząc w niebo, ogłosił pomyślne zakończenie bitwy.
    Dwa tygodnie później dotarła do Rzymu wieść o zwycięstwie, jeszcze jeden dowód na skuteczność modlitwy różańcowej. W rzeczywistości bowiem tego samego dnia, w którym miała miejsce bitwa, bractwa różańcowe w Rzymie organizowały procesje i modlitwy publiczne o sukces wojsk katolickich.
    Dla upamiętnienia tego niezwykłego wydarzenia św. Pius V ustanowił święto Matki Bożej Zwycięskiej, które miało być obchodzone co roku w pierwszą sobotę października (dzień tygodnia, w którym miała miejsce bitwa pod Lepanto). Polecił również dołączyć do Litanii Loretańskiej inwokację: Wspomożenie wiernych, módl się za nami.
    W 1573 roku papież Grzegorz XIII zmienił nazwę święta na Matki Bożej Różańcowej, co jeszcze bardziej podkreśliło rolę, jaką nabożeństwo to odegrało w odniesionym zwycięstwie. W 1716 roku papież Klemens XI rozszerzył święto na cały zachodni Kościół. 5 sierpnia owego roku muzułmańscy Turcy zostali raz jeszcze pokonani pod Pietrovaradinem na Węgrzech (dziś miasto to leży w Serbii) przez księcia Eugeniusza Sabaudzkiego.
    I wreszcie na początku XX wieku wielki następca świętego Piotra, św. Pius X, wyznaczył święto Matki Bożej Różańcowej na 7 października.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra