Zdaniem Magdaleny Ogórek wraz z reparacjami za zbrodnie nazistowskie oraz za zniszczenia wojenne Niemcy i Austriacy powinni Polakom wypłacić rekompensaty za zrabowane polskie zabytki. Historyk uważa też, że powinna być przeprowadzona lustracja niemieckich prywatnych i publicznych kolekcji, bo do dziś Niemcy i Austriacy mają w swoim posiadaniu polskie dzieła sztuki zrabowane przez swoich przodków podczas II wojny światowej.

Jak przypomniała Magdalena Ogórek ponad 500.000 polskich dzieł sztuki zrabowali podczas II wojny światowej Niemcy, Austriacy i Rosjanie. Polacy nie tylko stracili swoje zabytki ale także dochody wynikające z ruchu turystycznego generowanego przez

Według Magdaleny Ogórek od 1933 Niemcy planowali i metodycznie przygotowywali rabunek polskich dzieł sztuki. Rabunek ten został świetnie zorganizowany. Wchodząc do Polski we wrześniu 1939 Niemcy doskonale wiedzą co i gdzie rabować.

Zdaniem Magdaleny Ogórek Polska nigdy nie upominała się o przegląd kolekcji dzieł sztuki Niemców i Austriaków by wykryć w nich zrabowane w czasie II wojny światowej polskie dzieła sztuki. Władze PRL pomimo wiedzy o zrabowanych dziełach sztuki, nic nie robiły by odzyskać polskie zabytki. Podobnie do 2015 roku władze III RP nic nie zrobiły.

W opinii Magdaleny Ogórek dobrze, że państwo kupiło kolekcje Czartoryskich. Podobnie dobrze jest, że minister Gliński z PIS zaczął coś robić w sprawie pamięci o zrabowanych polskich dziełach sztuki. Niestety są w Polsce środowiska dbające o interes Niemców i Austriaków, które prześladują polskich patriotów, którzy przypominają o rabunku polskiego mienia dokonanego przez Niemców i Austriaków. 

Jan Bodakowski