W mediach zapanują mniejsi bracia tych podstępnych i perfidnych udawaczy, czyli tzw. mikołajki.

Czy chcemy, by brodaty grubasek i jego mniej lub bardziej udane klony zupełnie zastąpiły świętego naszego Kościoła?

Czy produkt speców Coca-Coli od reklamy pokona tradycję naszych ojców i dziadów?