Wystarczy iść na cmentarz wojenny, by zdać sobie sprawę z tego, jaka jest alternatywa dla jedności europejskiej.

- powiedział Juncker w najnowszym wywiadzie. 

Zapewniał też, że jego zdaniem Unia Europejska nie jest skazana na porażkę i nie można pozwolić Europejczykom oddalać się od niej. 

Polityk mówił także o kryzysie migracyjnym oraz porozumieniu z Turcją. 

Miało to cenę ekonomiczną, ale to dobrze wydane pieniądze.

- zaznaczył. 

Stwierdził, że w ostatnim czasie populizm bardzo wzrósł. 

Nie możemy przyznawać racji populistom. Musimy stawić im czoło jasno pokazując, że tylko podnoszą głos, ale nie mają do zaoferowania żadnego konkretnego rozwiązania dla problemów naszych czasów.

- zakończył. 

Ma rację?