"Tak się bawią młodzi Ukraińcy na koncercie w Kijowie, niemalże w rocznicę rozpoczęcia ludobójstwa Polaków na Wołyniu. Akcja "Jestem banderowcem" to jawna potwarz dla ofiar rzezi dokonywanych przez UPA, a także ostrzeżenie dla Polski, ze jednak nie jesteśmy zupełnie bezpieczni"

- napisał Piotr Zarośliński, internauta, na jednej z polskich grup detektorystycznych (pasjonaci historii).

" W tej chwili w Polsce przebywa ok. 200tys. Ukraińców. Wielu z nich utrzymuje się z socjalu. Ściągają tu całe rodziny. Nasz rząd nic sobie z akcji podobnych jak tu, w Kijowie, nie robi. Utrzymuje jeszcze tych "uchodźców" a oni i tak pieniądze przesyłają na wschód. Zero logiki"

- dodał Zarośliński.

fot. FB