W domu 56-letniego Davidovicha zjawiło się rano siedmiu mężczyzn, którzy go pobili tak, że ze złamanymi żebrami i uszkodzonym płucem trafił do szpitala. Przy okazji napastnicy wyczyścili mu dom. W Argentynie oficjalnie mieszka 190 tysięcy Żydów.

- Napastnicy byli dobrze poinformowani, wiedzieli, że trzy dni wcześniej Davidovich z rodziną wrócił z wycieczki. Wiemy, że Argentyna nie jest krajem antysemickim. Moje dzieci chodzą do szkoły w jarmułkach i nikt nie zwraca na to uwagi. Okazuje się jednak, że istnieje podświat, w którym żyje antysemityzm.

-  żalił się - powiedział , były przewodniczący Argentyńskiego Stowarzyszenia Żydowskiego (AMIA) Tomy Saieg.

- Nie wolno nam pozwolić, by antysemici podnieśli głowy; zdecydowanie potępiam ostatnie akty antysemityzmu i wezwę społeczność międzynarodową do działania

- wspiera pobitego premier Izraela Benjamin Netanjahu, który przekazał rabinowi życzenia szybkiego powrotu do zdrowia.