- Tak duża ingerencja powinna zostać poprzedzona międzynarodową oceną wpływu na środowisko naturalne. Budowa kanału zmieni warunki wodne zalewu (Wiślanego), co z dużym prawdopodobieństwem naruszy ekosystemy morskie i przybrzeżne, w tym leżące na terytorium Rosji. Zdaniem Rady, tak duża ingerencja powinna zostać poprzedzona międzynarodową oceną wpływu na środowisko naturalne. Dlatego wzywamy władze Polski, by wysłuchały opinii organizacji społecznych i ekologów i nie dopuściły do zniszczenia unikalnego obiektu przyrodniczego.

- napisano w stanowisku.

W sumie to ciekawe biorąc pod uwagę, że ZSRR w 30 lat zniszczyło ekologicznie Syberię, wysuszyło do połowy Morze Kaspijskie i kombinowało jak wybuchami atomowymi odwrócić bieg syberyjskich rzek, tak żeby nawodnić pola bawełny w Kazachstanie. A teraz przejęli się ekologicznie Mierzeją Wiślaną.