Okazuje się, że senatowi Stanów Zjednoczonych nie udało się przegłosować ustawy, która zabrania zabijania noworodków ocalonych z aborcji. 

Ustawa broniąca ocalonych z aborcji niestety "nie przeszła." Zabrakło zaledwie siedmiu głosów. 

"Nie powinno być ustawy łatwiejszej do przegłosowania niż ta, która jasno stwierdza, że zabijanie noworodków jest złe i nie powinno być tolerowane." -  tak skomentował zaistniałą sytuację abp Joseph F. Naumann.

Apeluje również o interwencję polityczną...

Jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie?