W środowe popołudnie działacze ruchu AGROUnia wraz ze skrzyniami pełnymi jabłek ustawili się na tak zwanej "patelni" przy stacji metra Centrum w Warszawie. Łącznie rozdano ponad 20 ton jabłek. Celem akcji było zwrócenie uwagi na ogromne problemy sadowników.

Choć protest przybrał nową formę, ponieważ zeszłotygodniowe rozrzucenie jabłek na Placu Zawiszy to postulaty ruchu ludowego są niezmienne. Agro Unia domaga się przede wszystkim znakowania polskiej żywności flagą kraju, wprowadzenia ustawy nakazującej wprowadzenie na półki sklepów wielkopowierzchniowych 51 procent towarów krajowych, dofinansowania i usprawnienia działania instytucji kontrolnych.

Tym razem minister rolnictwa Jan Ardanowski nie będzie mógł powiedzieć:

- Te jabłka to dzieciom trzeba dać w przedszkolach, a nie wysypywać na placu i kierowcom przeszkadzać.