Ponieważ tego dnia na sali zmarło dwóch chorych, więc ich tam pozostawiono. Nie przeniesiono do innej sali, ani kostnicy. Pacjent jadł więc śniadanie i obiad w obecności zwłok.

Szpital nie zaprzecza, jednak się tłumaczy, że personel zapewnił  odosobnienie ciał zmarłych stawiając na sali parawany.