Mamed Ch. to Czeczen, znany m.in. z tego, że poszedł na ring przy dźwiękach hymnu państwa islamskiego. Był to popularny zawodnik w sporcie, który zyskuje w Polsce dużą popularność. Zatrzymano go pod zarzutem, że parał się paserstwem luksusowych samochodów nabywanych w Czechach. Chodzi o takie pojazdy jak Porsche Panamera, Range Rover Evoque, BMW M6, czy BMW serii 7.

Teraz okazuje się, że wszystkich zarzutów będzie aż 10, w tym prawdopodobnie zlecenie podpalenia samochodu.

Rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik jego zatrzymanie skomentowała następująco: "O wszystkich zarzutach będziemy szczegółowo informować po zakończeniu czynności. Zgodnie z kodeksem postępowania karnego prokurator ma 48 godzin od zatrzymania na wykonanie czynności procesowych. Zarzuty Mamedowi Ch. przedstawią i przesłuchają go w charakterze podejrzanego prokuratorzy ze Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach".