Choć w Polsce niezasłużoną sławą cieszy się Józef Piłsudski, to na całym świecie, o wiele bardziej znany jest za swoje wybitne zasługi dla etnografii jego brat Bronisław. Bronisław Piłsudski studiując prawo w Petersburgu, jak informuje Wikipedia, „w 1887 został wciągnięty w przygotowania Woli Ludu do zamachu na cesarza Aleksandra III. Wśród zamachowców znajdował się między innymi Aleksander Uljanow (starszy brat Włodzimierza, znanego potem jako Lenin), po procesie stracony. Po dekonspiracji spisku Bronisław (którego podczas przesłuchań wydał Michał Kanczer) został skazany na karę śmierci, zamienioną na 15 lat katorgi i zesłany na wyspę Sachalin. Na Sachalinie w 1891 poznał Lwa Sternberga, znanego już etnografa, który także przebywał na zesłaniu. W 1896 ukazała się jego praca o obserwacjach klimatycznych. Został wówczas wysłany z misją meteorologiczną na południową część wyspy, gdzie zetknął się z Ajnami".

 

Po 10 latach zesłania, reszta wyroku Bronisława Piłsudskiego, „została zamieniona na nakaz osiedlenia się bez prawa opuszczania rosyjskiego Dalekiego Wschodu. Trzy lata później otrzymał od cesarskiej akademii nauk propozycję udania się na badania kultury Ajnów, Gilaków (Niwchów), Oroków i Mangunów na Sachalinie. W tym samym roku osiedlił się – już jako wolny człowiek – w wiosce Ai, gdzie ożenił się z Shinhinchou (Chuusamma, Ciuusamma), krewną wodza Bafunke Kimury, która urodziła mu syna o imieniu Sukezō i córkę Kyō".
 

Potomkowie Bronisława Piłsudskiego zamieszkali w Japonii. Syn „Sukezō Kimura zmarł w 1971 w mieście Furano na Hokkaido. Wnuk Kazuyasu Kimura „mieszka i pracuje w Japonii, posiada firmę FC Engineering w Jokohamie. Ma żonę, trzy córki (najstarsza córka ma na imię Kanako). Obecnie w Japonii mieszka kilkanaście osób potomków Bronisława Piłsudskiego. Potomkowie Kyō Kimury mieszkają na Hokkaido, potomkowie Sukezō Kimury mieszkają w Jokohamie".
 

Bronisław Piłsudski „w 1903 wraz z innym zesłańcem, pisarzem Wacławem Sieroszewskim, udał się na badania kultury Ajnów na wyspie Hokkaido. Jednym z efektów jego pracy są unikatowe nagrania dźwiękowe zarejestrowane na 100 wałkach woskowych. Obecnie można je oglądać w Centrum Kultury i Techniki „Manggha" w Krakowie. Na początku lat 80. XX w. wałki te zostały wypożyczone z Polski przez Japończyków, a firma SONY skonstruowała specjalny laserowy odpowiednik urządzenia do ich odczytu (fonografu Edisona), dzięki któremu udało się po wielu latach znów usłyszeć zapisane na nich dźwięki. Są to jedyne znane nagrania języka Ajnów z tamtego okresu".
 

Dorobkiem Bronisława Piłsudskiego „jest stworzenie słowników, w których przetłumaczył ponad 10 tys. słów z języka ainu, 6 tys. z języka gilackiego oraz 2 tys. z języka orockiego i języka Mangunów, oraz bogate opisy ich kultury i obyczajów, w tym także kultury muzycznej, spisał wiele podań i legend tych kultur oraz wykonał ok. 300 fotografii, na których utrwalał głównie typy mieszkających tam ludzi. Utrwalił fonograficznie pieśni i mowę Ajnów, w swej pracy posługiwał się też kamerą filmową. Spuścizna rękopiśmienna i fotograficzna Bronisława Piłsudskiego znajduje się w Zbiorach Specjalnych Biblioteki Naukowej PAU i PAN w Krakowie".

 

Bronisław Piłsudskie „po wybuchu wojny rosyjsko-japońskiej w 1906 znalazł się w Japonii, gdzie zaprzyjaźnił się z japońskim pisarzem i poetą Shimeiem Futabateiem. Efektem tej znajomości było zawiązanie Towarzystwa Japońsko-Polskiego i pierwszej wymiany kulturalnej pomiędzy oboma krajami. Do jego przyjaciół i współpracowników należeli także polityk Shigenobu Ōkuma, antropolog i etnolog Ryūzō Torii oraz działacz socjalistyczny Sen Katayama".

 

Wybitny etnograf do Europy powrócił „przez Stany Zjednoczone w 1906 i zamieszkał w Krakowie. Później przeprowadził się do Zakopanego i prowadził badania etnograficzne Podhala. Po wybuchu I wojny światowej wyjechał do Szwajcarii, włączając się w nurt działalności niepodległościowej. Pod koniec 1917 wyjechał do Paryża, gdzie w 1918 utonął w Sekwanie".

 

Podstawowe wiadomości o tragedii Sybiraków, Polaków wywożonych przez okupujących Polskę Rosjan można poznać z Wikipedii. „Na Syberii Polacy znaleźli się po raz pierwszy jako jeńcy wojenni w pierwszej połowie XVII wieku. Jednak właściwa historia polskich Sybiraków zaczyna się po rozgromieniu konfederatów barskich w 1768 Kolejne fale zesłania z powodu uczestnictwa w spiskach, powstaniach, konspiracji, miały miejsce w latach 30. I 40. XIX wieku. Najwięcej Polaków trafiło na Syberię w wyniku klęski powstania styczniowego (lata 1863‒1867). Oblicza się, że zesłano wtedy mniej niż 16,8 tys. Polaków oraz 1,8 tys. towarzyszących im osób. W ostatnim dwudziestoleciu XIX wieku „zsyłani" byli głównie uczestnicy nielegalnego ruchu rewolucyjnego. Od początku XX wieku liczba zesłańców nieznacznie, ale systematycznie rosła. Wśród nich byli ludzie skazani przez sądy oraz wygnani z kraju w drodze decyzji administracyjnej. W 1910 na Syberii przybywało od 48 do 52 tys. Polaków".
 

Jan Bodakowski