Z zagranicy

Republikańskie prawybory przed Super Wtorkiem (6 marca)

Tak więc republikanie ciągle jeszcze nie mogą zdecydować się którego z czterech kandydatów mogli by obdarzyć zaufaniem, aby mógł stanąć do walki o prezydenturę z urzędującym prezydentem Barackiem H. Obamą.

Najnowszą bronią ulubieńca establishmentu Partii Republikańskiej, byłego gubernatora stanu Massachusetts, byłego mormońskiego biskupa i biznesmana, którego majątek ocenia się na ok. $250 mln, jest jeden z jego konkurentów do prezydenckiej nominacji … dr Ron Paul, republikański kongresman z Teksasu. Mówi się, że Paul ostatnio nie atakuje Romneya, ponieważ panowie się dogadali i Romney obiecał wziąć na swojego VP syna kongresmana, senatora ze stanu Kentucky, Randa Paula.

W ostatniej 20-tej debacie kandydatów, nowy lider republikańskiego peletonu, Rick Santorum, były kongresman i senator z Pennsylvanii, konserwatywny katolik, ojciec 7-ga dzieci, znalazł się pod stałym koszącym atakiem tandemu Romney i Paul. Przechodząc do ostrych ataków Romney zapewnie chce udowodnić, że jest wystarczająco twardy i ostry, aby to on zmierzył się z Obamą w walce o prezydenturę.

Jego notowania znacznie podskoczyły w stanie Michigan, w obliczu nadchodzących tam prawyborów. Zwycięstwo Romneya w tym stanie jest bardzo ważne, gdyż tam się urodził, mieszkał do 18 roku życia, tam jego ojciec był gubernatorem. Wcześniej w sondażach w Michigan prowadził Santorum.

Newt Gingrich, były marszałek Kongresu, obecnie katolik (to jego 3-cie wyznanie chrześcijańskie, związane z 3-cim małżeństwem z Callistą Bisek, polskiego pochodzenia), po zwycięstwie w Karolinie Płd., spadł obecnie na trzecie miejsce i w ostatniej debacie będąc zrelaksowany, wypadł bardzo dobrze pokazując swój intelekt i klasę, atakując tylko Obamę, a nie swoich kolegów.

W ostatnich dniach Gingrich ostro krytykuje politykę energetyczną prezydenta Obamy, który w odpowiedzi na gwałtownie wzrastające ceny benzyny, opowiada się za zielonymi, odnawialnymi źródłami energii na eksploatację, dla których wykorzystania nie ma jeszcze dzisiaj dobrych technologii.

Odpowiedzią Gingricha jest zawołanie z 2008 roku Sary Palin: „Drill, Baby, Drill” dowodząc, że USA w szybkim tempie może stać się niezależne i samowystarczalne pod wzgledem energii i nie będzie już potrzeby, aby amerykański prezydent kłaniał się w pas królowi Arabii Saudyjskiej (Obama w 2009 roku). Podając jednocześnie przykład Dakoty Płn., gdzie biznes naftowy kwitnie, a poziom bezrobocia jest nieco powyżej 3%. Gingrich podkreśla, że USA leży na większych złożach naftowych niż Arabia Saudyjska.

Ostatnio „gadające głowy” w mainstreamowych mediach popierających Obamę rozpoczeły lament, że pieniądze niszczą politykę. Związane jest to ze słabym wynikiem Super PAC zbierającego fundusze na kampanię Obamy. Przez cały styczeń zebrano jedynie $59 tys., z czego $50 tys. wpłaciła jedna osoba. Oczywiście Obama ma jeszcze dużo czasu na swoje „żebry”. Na pocieszenie komediant ze stacji HBO, Bill Mahr zapowiedział, że wyśle $1 mln czek na Super PAC Obamy i … nie wygląda to na żart.

Rzeczywiście jeśli skontrastować to z dopływem $$ dla republikańskich kandydatów, przedstawia się to naprawdę cieniutko. Weźmy sytuację takiego Gingricha, który chwali się, że uzyskał w ostatnim czasie dotacje od 160 tys. drobnych darczyńców ($25.00 do 50.00). Przypomnijmy, że Gingrich finansowany jest też w „dużych” banknotach. Poprzednio otrzymał $11 mln i ma obiecane następne $10 mln od amerykańskiego Żyda (rodzice z Ukrainy), kasynowego potentata z Las Vegas, Nevada, Sheldona Adelsona. Jak poprzednio wspominałem zapłatą Gingricha jest publiczne popieranie sprawy Izraela.
 
Wydaje się, że wdzięczność b. marszałka Kongresu nie ma granic. Ostatnio nieco przeholował , oświadczając (a jest historykiem), że w holokauście zgineło 7 mln Żydów (dodał lekką ręką 1 mln, w oczekiwaniu na $10 mln). Strach pomyśleć jakim zmianom może ulec statystyka ofiar II w.ś., ponieważ Adelson w wypowiedzi dla FORBES-a nadmienił, że może przeznaczyć jeszcze $100 mln, dla nieokreślonego republikańskiego kandydata (niekoniecznie Gingricha).

Przypomnę, że 78-letni Adelson jest właścicielem Venetian Casino w Las Vegas, CEO kasynowego giganta Las Vegas Sands (Singapur i Macau), osobiście wart ok. $25 mld. W polu troski miliardera (przed kryzysem w 2007 roku był 3-cim najbogatszym człowiekiem w świecie) leży państwo Izrael, w którym popiera konserwatywny rząd Nathanyahu i finansuje tam trzecią co do wielkości gazetę, rozdawaną za darmo.

Adelson jest krytyczny wobec socjalistycznych zapędów prezydenta Obamy i jego „kasjerów” m.in. Georga Sorosa, żydowskiego miliardera globalisty i giełdowego watażki.

Co nam pozostaje? Możemy tylko czekać na kolejne lokalne odsłony jak Michigan i Arizona, no i skupić się na wynikach prawyborów w Super Wtorek z 6 marca, może wtedy dowiemy się kto tak naprawdę jest liderem w republikańskim wyścigu do Białego Domu…

Jacek K. Matysiak

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Kliknij, aby dodać komentarz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra