Górale na Podhalu zorganizowali się i zapowiedzieli akcję Góralskie Veto. Ogłosili, że 17 stycznia otworzą swoje biznesy, niezależnie od decyzji rządu. Ten zaś ogłosił, że absurdalne restrykcje zostają przedłużone.

Upór rządu do trwania w swojej narracji i szkodzenia społeczeństwu motywuje ludzi do buntu. Wprost odwołując się do akcji górali, na Pomorzu szykuje się podobna akcja.

- #BałtyckieVeto. Ruszamy z akcją w rejonie nadmorskim. Szukamy i wspieramy przedsiębiorców z naszego regionu: od Szczecina po Gdańsk, którzy chcą otworzyć swoje działalności - napisał na Twitterze Sławomir Sala.

Czy uda się im szybko zorganizować i zmotywować dużą grupę przedsiębiorców do masowego ignorowania bezsensownych zakazów? Byłby to już drugi region, który otwarcie idzie na konflikt z władzą niszczącą społeczeństwo bezpodstawnym lockdownem.