Co pojawiło się na tym skradzionym koncie? Jak informuje Tygodnik "Solidarność", treść wpisów jest zatrważająca: "Okrucieństwo i bezkarność stały się normą dla rządzącego estbleshmentu. Nie chcę już być po tej samej stronie z mordercami, katami i złodziejami."

Jednak jeśli polscy przedsiębiorcy myśleliby, że właśnie dostali dawkę potężnego wsparcia, to ostudzono zaraz ich nadzieje: "Konto Pani Minister Iwony Michałek na Twitterze zostało skradzione przez hakerów. Jeszcze dzisiaj Pani Minister podejmie odpowiednie kroki prawne" - zapewnił Jan Strzeżek, wicerzecznik Porozumienia.

Pozostaje czekać, aż sprawa się wyjaśni.