Tekst dotyczy duszpasterstwa ludzi starszych po pandemii, ale duszpasterstwa szeroko rozumianego, bo pochyla się także nad opieką domową i specjalistyczną. Zakłada łączność, a nie rozdzielność tej opieki. Bardzo mocno punktuje rolę domu, który jest zobowiązany do troski o osoby starsze, a także postuluje zagwarantowanie im możliwości skorzystania w domu z usług, które kojarzą się ze szpitalem czy przychodnią. Istotne jest, że podkreśla rolę więzi międzypokoleniowych, szczególnie dziadków z młodzieżą - wiemy, jak bardzo cenne są te relacje.

Dzieci i młodzież szukają zakorzenienia, powracają do Tradycji, zadają kluczowe pytania o podstawy życia i wiary - których nie dostarcza im współczesny świat i jego duch. Dziadkowie są gotowi o tym wszystkim opowiedzieć, przybliżyć, a nawet - przedyskutować zmiany, które zaszły za daleko.

Dokument podkreśla, że dziadków i młodzież nie zawsze łączą więzi pokrewieństwa - choć często tak jest - ale ważna jest także przyjaźń, którą młodzi ludzie obdarzają starszych (np. bohaterów narodowych czy duchowych przewodników).

"Troska o duchowość osób starszych, o ich potrzebę bliskości z Chrystusem i dzielenia się swoją wiarą jest wielką misją miłosierdzia w Kościele." - pisze Krzysztof Ołdakowski SJ, omawiając treść dokumentu. - "Cenne jest również świadectwo, jakie osoby starsze mogą dawać dzięki swojej słabości. Można ją odczytywać jako lekcję, jako naukę o życiu. Starość należy rozumieć w tym duchowym horyzoncie: jest to wiek sprzyjający oddaniu się Bogu. W miarę jak słabnie ciało, zmniejsza się witalność psychiczna, pamięć i umysł, zależność osoby ludzkiej od Boga staje się coraz bardziej oczywista. "

I to jest ta lekcja, którą dają nam osoby starsze, szczególnie te, które głęboko kochamy, których chcemy słuchać.