Konstanty płynąc z Włoch do Egiptu poznaje atrakcyjną Włoszkę, która usiłuje odnaleźć skarb z zabytkami jednej cywilizacji Egiptu, który zdobył i ukrył w Egipcie jej dziadek awanturnik. Kobieta terroryzowana przez Niemców, którzy też chcą zdobyć skarb, wciąga w niebezpieczną przygodę młodego inżyniera polskiego pochodzenia.

 

Powieść jest pełna sympatycznych odwołań historycznych i literackich. W pracy Konstanty poznaje Stanisława Tarkowskiego i jego ojca (inżynierów pracujących przy kanale, znanych ze znienawidzonej przez lewicę powieści Henryka Sienkiewicza „W Pustyni i w Puszczy"). Powieść przypomina młodym czytelnikom kwestie Powstania Styczniowego, represji rosyjskich, zaborów, emigracji.

 

Skarb poszukiwany jest też przez egipskich patriotów, których kraj uciskany jest przez imperium brytyjskie. W powieści doskonale jest ukazana brytyjska pogarda dla tubylców, brytyjski imperializm i kolonializm.

 

Pomysł na powieść jest bardzo dobry. Historia napisana jest sprawnie i z humorem, akcja jest dynamiczna – szczególnie trzeba docenić wykorzystanie XIX wiecznych dekoracji i bohatera polskiego pochodzenia przeżywającego przygody w egzotycznej scenerii. Rodzice bez oporu mogą powieść sprezentować swoim dzieciom – nie zawiera ona obsceny ani lewicowej propagandy.

 

Jan Bodakowski