"Dzisiaj w nocy ktoś zdewastował kapliczkę i figurę Matki Bożej stojącą na naszym placu parafialnym przy kościele. Jest to dla nas bardzo smutne wydarzenie, szczególnie, że figura ma niezwykłą wartość historyczną. Została przywieziona z Dachau przez byłego więźnia obozu koncentracyjnego. Prosimy o modlitwę za sprawców tego zdarzenia, którzy oprócz zniszczenia kapliczki, połamali także drzewce flag narodowych zawieszonych przy Szkole Katolickiej i wybili szyby w parafialnych witrynach. O zdarzeniu poinformowaliśmy policję. W najbliższym czasie odbędzie się nabożeństwo ekspiacyjne za tą profanację. Postaramy się możliwie jak najszybciej naprawić wszystkie szkody." - poinformowała parafia p.w. Ducha Świętego w Koszalinie.

Te wszystkie ataki są owocem lewicowo-liberalnej propagandy, która jednocześnie jest zakłamana - bo pomija fakt, że świadkowie historii są za Kościołem, a nie przeciw niemu -  wierzą Bogu, a nie inżynierom społecznym, których rzeczywiste działanie umieją ocenić z perspektywy własnych przeżyć i doświadczeń.