Była członkinią kierownictwa młodzieżowych struktur centrolewicowej partii Radykalnego Zjednoczenia Obywatelskiego w Mendozie (Argentyna). Walczyła o legalizację aborcji. Według dziennika „Clarin” jej śmierć mogła być efektem błędu lekarskiego, ale sekcja zwłok wykazała, że powodem zgonu była sepsa.

„La Nacion” wskazuje, że paradoksalnie padła ofiarą legalizacji aborcji, o którą tak walczyła. Jest to poważne ostrzeżenie dla aktywistek, próbujących wzniecić taką rewolucję w Polsce.