Idźcie do Józefa! – tak brzmi hasło konferencji teologicznej, która odbyła się wczoraj, 1 maja br, w Sanktuarium Niepokalanej Matki Bożej z Guadalupe w Lacrosse, w stanie Wisconsin. Jako prelegenci przemówili Msgr Arthur Calkins i Raymond Kardynał Burke, który również animował Różaniec i celebrował Mszę Świętą.

 

 

O tym chcemy krótko opowiedzieć, bo zarówno w przemówieniu, jak i całej liturgii, Kardynał zajął bardzo konkretną postawę szacunku wobec  rzeczy i spraw świętych.

Mówił o świętości małżeństwa oddanego Bogu – na przykładzie małżeństwa Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa. Podkreślił jeszcze raz, że jedynym dobrym tłumaczeniem słów Niepokalanej – w odpowiedzi na Zwiastowanie – jest to, że ślubowała czystość Bogu i taką Ją wziął św. Józef za żonę. Jedynym dobrym tłumaczeniem pierwszej decyzji św. Józefa jest to, że Maryja była jego żoną, choć wielu współcześnie próbuje twierdzić, że tylko narzeczoną. Dlaczego to takie ważne?

Chodzi o nasze Zbawienie, chodzi o prawdę o Panu Jezusie Chrystusie, jako Synu Bożym, Który począł się i narodził w prawdziwym małżeństwie – choć z Dziewicy. Chodzi o to, że złe tłumaczenia Pisma Świętego, które próbują modernizować świat Ewangelii tworzą pole do zupełnie heretyckich interpretacji, jakoby Maryja była samotną matką (co zresztą narzuca Koran, a nie Biblia) czy jakoby Pan Jezus był realnym synem św. Józefa albo innego człowieka (co z kolei sugeruje Talmud).

Tymczasem, według ówczesnego prawa, wszystkie warunki zawarcia małżeństwa zostały dopełnione – (ciekawych odsyłamy do nagrania z konferencji) – i Święta Rodzina została zawarta jako wzór dla wszystkich rodzin. A jednocześnie, jedyna wyjątkowa, bo tylko Niepokalana mogła począć i porodzić jako Dziewica i pozostać nią po urodzeniu aż do śmierci.

W homilii zaś Kardynał Raymond mówił o św. Józefie, jako wzorze człowieka sprawiedliwego czyli posłusznego Bogu, oddanego rodzinie, gorliwego w pracy, czystego w miłości. Powtórzył, że był mężem, a nie narzeczonym Matki Bożej, dodał, że jego postawa kieruje nas do Niepokalanego Serca Maryi, a Ona prowadzi nas do Przenajświętszego Serca Pana Jezusa Chrystusa.

Powiedział znamienne słowa: Wśród przeciwności tego świata, gdy siły złego atakują to, co najświętsze: wartość ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci, niepowtarzalne prawo małżonków do płodzenia dzieci w małżeństwie oraz wolność Kościoła do sprawowania kultu religijnego – trzeba oprzeć się na Świętej Rodzinie, trzeba zapatrzeć się w postawę św. Józefa, aby nauczyć się słuchać Boga i walczyć o to, co najcenniejsze.

I taka była ta liturgia, z oddaniem się św. Józefowi i Niepokalanej Bogurodzicy Dziewicy, z powagą celebracji i poszanowaniem Komunii Świętej. Ktoś napisał w komentarzu:

Tak powinno być w całym Kościele.

 

Amen.