dr Grzegorz Baciński

 

Niezależne Zrzeszenie Studentów 1980-1989

Część 2 “Walka o prawną legalizację”

 

Ogólnopolski Komitet Założycielski — którego głównym zadaniem było doprowadzenie do rejestracji, nazajutrz po powstaniu złożył wniosek o rejestrację Niezależnego  Samorządnego Związku Zawodowego o nazwie Niezależne Zrzeszenie Studentów do Sądu Wojewódzkiego w Warszawie. Miało to miejsce 20 X. W Zrzeszeniu panowało wówczas przeświadczenie, że rejestracja przez Sąd jest czymś trwalszym niż ta, dokonana  przez ministra. Sąd odmówił jednak rejestracji, tłumacząc się brakiem kompetencji w tym zakresie, opierając swe orzeczenie na 87 i 98 Konwencji Międzynarodowej Organizacji Pracy, twierdząc, że tylko pracownicy lub pracodawcy mają prawo zakładać związki zawodowe. Jednocześnie w enuncjacji prasowej minister Górski zasygnalizował gotowość  dokonania rejestracji NZS. OKZ udał się do ministra nauki, szkolnictwa wyższego i techniki, zażądał jednak rozporządzenia w sprawie organizacji studenckich, na podstawie którego miano dokonać rejestracji. Minister wyraził na to zgodę. Rozpoczęły się negocjacje nad tekstem nowego rozporządzenia. Lecz zmiana rozporządzenia z winy  Ministerstwa przedłużała się. Doszło do pierwszego strajku na Uniwersytecie Warszawskim. Wówczas odbyły się rozmowy z ministrem, który 28 XI podpisał tekst nowego rozporządzenia „W sprawie organizacji studenckich”, które miało wejść w życie po 20 XII. Bez przesady stwierdzić można, że OKZ zredagował ministrowi jego własne rozporządzenie. Dużą pomoc w tej pracy OKZ otrzymał od prof. Andrzeja Stelmachowskiego i mec.  Wiesława Chrzanowskiego.

30 XII odbyła się w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie rozprawa rewizyjna, która, jak  stwierdził Sąd, ze względu na niewypełnienie przez studentów wymogów formalnych  została przełożona. Nie ulegało wątpliwości, iż był to tylko wybieg prawny mający na celu  przedłużenie rozprawy, zwłaszcza że 4 I 1981 r. ukazało się w Dzienniku Ustaw nr 1 poz. 3 długo oczekiwane rozporządzenie. 16 I OKZ NZS złożył w Ministerstwie Nauki,   Szkolnictwa Wyższego i Techniki wniosek o rejestrację.

Gdy na początku 1981 r. OKZ składał wniosek o rejestrację w MNSzWiT, w Łodzi, w związku z przeciąganiem się sprawy rejestracji NZS, trwała już akcja protestacyjna  polegającą na okupowaniu budynków uczelni bez przerywania nauki, zwana „solidarnym czekaniem”. Zajęcia dydaktyczne odbywały się, a po zajęciach okupowano gmachy wydziałów. Odbyły się rozmowy z władzami uczelni, Ich wyniki nie zadowoliły studentów. Zdecydowano kontynuować akcję do czasu kolejnych rozmów z rektorem. Powstała  Międzywydziałowa Komisja Studencka, w której skład weszło 28 osób reprezentujących wszystkie wydziały Uniwersytetu Łódzkiego. Miała charakter mieszany. W jej składzie znalazło się 20 członków NZS, 4 członków SZSP oraz 4 niezrzeszonych. Wkrótce MKS przekształcił się w Studencki Komitet Jedności, na którego czele stanął przewodniczący zarządu uczelnianego NZS UŁ Wojciech Walczak.

NZS Uniwersytetu Łódzkiego wysunął szereg postulatów dotyczących reformy struktur uczelni, programu nauczania, a także spraw ogólnospołecznych, wychodzących poza środowisko akademickie. Priorytetowym postulatem była rejestracja NZS. Po pewnym czasie akcja ta przerodziła się w strajk okupacyjny, do którego dołączyły wszystkie, poza Wojskową Akademią Medyczną, uczelnie Łodzi.

Protest łódzki był dla Zrzeszenia o tyle niefortunny, iż decyzja o jego podjęciu zapadła bez wcześniejszych uzgodnień z OKZ. Podobnie jak termin jego rozpoczęcia szczególnie niekorzystny. Trwała sesja zimowa, później zaś rozpoczęły się ferie. Dodatkowym problemem było to, że NZS UŁ zgodził się na prowadzenie akcji strajkowej wspólnie z SZSP, tworząc Studencki Komitet Jedności. W kraju zrodziło to poważne obawy przed fuzją NZS i SZSP. Sytuację w tym względzie pogorszyły plany rozszerzenia formuły SKJ na skalę krajową. Na tym tle doszło do konfliktu między przywódcami strajku, a przybyłym do Łodzi OKZ. W końcu pod naciskiem OKZ członkowie SZSP zostali usunięci z kierownictwa strajku.

W lutym do Łodzi przybył minister Górski. W negocjacjach z ministrem wzięło udział OKZ, ale decydującą rolę odgrywała Międzyuczelniana Komisja Porozumiewawcza, składająca się z przewodniczących uczelnianych Komitetów Strajkowych.

Minister Górski, wykorzystując przerwę zimową, początkowo przeciągający negocjacje, zdecydował się w końcu przedstawić swoje warunki rejestracji Zrzeszenia, co było głównym punktem sporu. Po pierwsze — OKZ NZS zobowiązuje się wprowadzić w preambule statutu zapis, że organizacja ta działa w oparciu o konstytucję Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Po drugie — OKZ NZS zobowiąże się w terminie 20 dni od zarejestrowania opracować i uzgodnić z ministrem Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki „regulamin strajku”, który będzie w zapisie, dotyczący strajku ze statutu NSZZ „Solidarność” oraz dopasowany do specyfiki wyższej uczelni. Po trzecie regulamin ten zostanie wpisany do księgi rejestrów organizacji studenckich jako załącznik do statutu. I po czwarte  minister po przyjęciu przez NZS wyżej wymienionych ustaleń zarejestruje Niezależne Zrzeszenie Studentów.

Zwłaszcza na pierwszy warunek minister Górski kładł szczególny nacisk. Było to o tyle ciekawe, iż sformułowanie takie, wzorowane na statucie „Solidarności”, było zamieszczone w tekście statutu złożonego wcześniej do Sądu w Warszawie. Po decyzji rejestrowania się w MNSzWiT, OKZ usunął ten fragment ze statutu. Teraz jednak żądanie przywrócenia go zrodziło obawy, iż po nim nastąpią kolejne żądania — kierownicza rola PZPR, sojusze itp.

W odpowiedzi na te warunki zdecydowano się przeciągnąć strajk aż do zakończenia ferii. A gdy po przerwie zimowej strajk zaczął obejmować całą akademicką Polskę, przedstawiciele MSzWiT dnia 17 II 1981 r. zgłosili gotowość do ustępstw. Rejestracja  Niezależnego Zrzeszenia Studentów mogła nastąpić bez żadnych innych poprawek poza  zapisem w preambule statutu o prowadzeniu działalności w oparciu o konstytucję PRL.

Przedstawiciele OKZ natychmiast udali się do MNSzWiT i tam nastąpiła rejestracja.

 

Opracowanie niniejsze zamieszczone zostało [w:] Świadectwo Drogi. Księga pamiątkowa dwudziestopięciolecia kapłaństwa ks. Prałata Józefa Romana Maja [kapelana NZS], Warszawa 1998; publikujemy je za wiedzą i zgodą autora.