Polska Agencja Prasowa dotarła do planu obrad Sejmu, planowanych na 19-21 maja br. i stwierdziła, że w ciągu głosowania posłowie mają zdecydować o dopuszczeniu do programu pierwszych czytań trzech projektów ustaw, związanych z aborcją i tzw. prawami kobiet – zaproponowanych przez lewicę.

Chodzi o pomoc przy aborcji (depenalizację tej pomocy), zapewnienie opieki i pomocy materialnej w trakcie ciąży oraz zagwarantowanie prawa do legalnej aborcji do 12 tygodnia ciąży.

O ile opieka i pomoc materialna to szczytne cele, to jednak w pakiecie idzie śmierć – aborcja na życzenie, rozgrzeszenie społeczne osób uwikłanych w cały przemysł aborcyjny. O to chodzi lewicy.

Celem jednak jest również wzbudzenie chaosu, bo można się domyśleć, jakie będą znów demonstracje zwolenników tych projektów, jeśli zostaną one pominięte a co dopiero, jeśli zostaną dopuszczone do porządku obrad.

Na co jeszcze zgodził się rząd? A może tylko PiS? Przekonamy się już niedługo.