Senatorka Lidia Staroń jest faworytką do objęcia stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich – informuje Interia. Niezrzeszona parlamentarzystka ma mieć zarówno poparcie polityków PiS, jak i części Koalicji Obywatelskiej.

W czwartek Senat odrzucił kandydaturę Bartłomieja Wróblewskiego na RPO. Tym samym po raz czwarty nie udało się wybrać nowego rzecznika. Zjednoczona Prawica nie chce się poddawać i zależy im na przeforsowaniu bliskiego im kandydata. Z kolei opozycja chce ponadpartyjnej kandydatury.

Po porażkach kilku kandydatów znaczącym nazwiskiem w wyścigu stała się Lidia Staroń, senatorka z Olsztyna należąca w wyższej izbie parlamentu do Koła Senatorów Niezależnych.

Jak podaje Interia, Staroń w ubiegłym tygodniu spotkała się z Jarosławem Kaczyńskim. Senatorka budzi sympatię prezesa PiS. Partii rządzącej zależy, by wyjść z trwającego od września klinczu. Nie udało się przeforsować kandydatur Piotra Wawrzyka i Bartłomieja Wróblewskiego, a kolejna porażka mogłaby uderzyć wizerunkowo we władzę. Za Lidią Staroń przemawia między innymi to, że od lat działa społecznie, na przykład wspierając obywateli w walce z egzekucjami komorniczymi. Nie ma jednak wykształcenia prawniczego, co według wielu jest kluczowe przy pełnieniu funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich.”

podaje RMF FM.

Skoro kolejny kandydat został odrzucony przez Senat, to Zjednoczenie Chrześcijańskich Rodzin, jako pozaparlamentarna partia konstruktywnej opozycji, proponuje, aby Rzecznikiem Praw Obywatelskich została niezależna senator Lidia Staroń, która jest symbolem walki o krzywdzonych przez państwo i instytucje Polaków. Od wielu lat jest mocno zaangażowana w bezkompromisową obronę praw każdego człowieka, który potrzebuje pomocy, ochrony i wsparcia. Ma wielkie doświadczenie w tych sprawach i cieszy się wielkim autorytetem wśród Polaków, niezależnie od ich sympatii politycznych. Być może nie jest kandydatem idealnym, ale na pewno będzie zawsze stać po stronie zwykłych ludzi, a taki właśnie powinien być Rzecznik Praw Obywatelskich. Pani Lidia Staroń może być kandydatem kompromisu, kandydatem i Rzecznikiem ludzi, a nie partii politycznych. W moim przekonaniu, byłaby dobrym Rzecznikiem Praw Obywatelskich.”

– dodał dr Bogusław Rogalski.