Kto z nas nie wie, czyje to słowa: "Tylko miłość jest twórcza", gdy tak wiele osób fascynuje postać św. Ojca Maksymiliana Marii Kolbego, jeszcze szczególniej uwypuklona przez nauczanie Stefana Kardynała Wyszyńskiego, którego 40 rocznicę śmierci dziś wspominamy...

 

Św. Ojciec Maksymilian doczekał się wielu biografii, jego esencjonalny życiorys opracowało założone przez niego Rycerstwo Niepokalanej.

Z tego dramatycznego istnienia wydobywamy dziś 80 rocznicę deportowania Rajmunda Kolbe do obozu śmierci Auschwitz, gdzie poniósł śmierć męczeńską. Co warto dziś powiedzieć, z okazji tego smutnego upamiętnienia?

To, co łączy obie te postaci, oddane Matce Bożej: silne przekonanie, że nie należy i wręcz, nie warto, za zło wyrządzać kolejnego zła, próbując w ten sposób odpłacić krzywdzicielom.

Oni chcieliby, abyśmy stali się jak oni - tłumaczył św. Ojciec Maksymilian polskim więźniom niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz. I podkreślał, że na to nie możemy się zgodzić, tej satysfakcji nie można im dać. A jednocześnie, modlił się za tych, o których mówił, o których wiedział, kim są i skąd pochodzą. W jego postępowaniu nie było mściwości, tylko czyste wychowanie wszystkich, którzy chcieli przyjąć jego posługę. I ta modlitwa, za wszystkich, którzy tej posługi nie przyjęliby nawet w ostatniej chwili życia.

Módl się za niego - uczył Prymas Stefan Wyszyński, po śmierci Bolesława Bieruta, odpowiedzialnego za mordy na Narodzie Polskim, szczególnie na Żołnierzach Niezłomnych. Sformułował całe ABC Społecznej Krucjaty Miłości, w którym wyjaśnił zasady chrześcijańskiego postępowania wobec każdego człowieka.

Życiorys Prymasa Stefana Wyszyńskiego znajduje się na stronie jego Instytutu, w nim ta dramatyczna chwila śmierci, w zjednoczeniu duchowym z cierpiącym Ojcem Świętym - powinna nam dać do myślenia.

Trudna to lekcja, lekcja historii i etyki zarazem. Na czym polega postawa chrześcijańska, na jakim fundamencie jest zbudowana i jak ją osobiście przyjąć - niech to będzie nasz wniosek z tej podwójnej rocznicy.