Przeciwnicy kary śmierci podkreślają, że w niewłaściwych rękach może stać się ona okazją do kolejnej zbrodni. Jesteśmy tego świadkami, gdy Arizona restauruje komorę gazową i wprowadza do użytku Cyklon B. O sprawie poinformował Tygodnik Solidarność, cytując ustalenia "The Guardian":

"Teraz wyremontowano zbudowaną w 1922 roku komorę gazową, której ostatni raz użyto w 1999 roku i zakupiono składniki do osławionego Cyklonu B."

Rodzą się pytania: kto rządzi Arizoną, kto zdecydował o czymś tak potwornym, a także - po co podjęto takie działanie, przecież przestępców skazanych na karę śmierci nie ma aż tak wielu...

Czyżby na naszych oczach dokonywało się przygotowanie do ludobójstwa?