Julka i Oskar – to imiona, które powszechnie używa się jako pseudonimy bezmyślnej, rozwydrzonej młodzieży. Czy zdumiewa zatem fakt, że takie osoby znalazły się wśród sprawców ataku na kapliczkę Królowej Polski, Matki Bożej – tym razem w Otwocku?

Sprawę do prokuratury wniósł ośrodek Fidei Defensor, który wraz ze Strażą Narodową zajmuje się obroną miejsc kultu i pamięci: „Postawione sprawcom zarzuty dotyczą przestępstwa obrazy uczuć religijnych oraz przestępstwa zniszczenia rzeczy (art. 196 oraz art. 288 Kodeksu karnego). Niezwłoczna reakcja organów ścigania powinna być normą w przypadku ataków na miejsca czy przedmioty kultu religijnego. Nie ulega wątpliwości, że przepisy Kodeksu karnego powinny być sprawnie egzekwowane. Sprawie będziemy się przyglądać, a w razie konieczności będziemy reagować. Nie ma naszej zgody na profanowanie świętości i najważniejszych symboli naszej wiary.” – zapewniła organizacja.

Podejrzewamy, że podane imiona mogą być pseudonimami… chcemy zwrócić uwagę na to, że ktoś wyjmuje z rąk rodziców i nauczycieli, wychowawców i rodzin naszą młodzież i czyni ją w najlepszym razie niczyją, w najgorszym – skradzioną.

Zastanówmy się, jak temu przeciwdziałać.