Co o tym wiemy? Mamy szczegółową relację z meczu oraz komentarze prasowe:

"Polska musiała ciężko pracować, aby zasłużyć na swoje miejsce w niedzielnym finale Ligi Narodów. Bartosz Kurek z 61-procentową skutecznością w ataku (14/23) i ogólnym wynikiem 17 punktów odegrał kluczową rolę w zwycięstwie Polski. Słowenia zmagała się z blokiem przeciwników, który przyniósł im aż 14 punktów (cztery od Fabiana Drzyzgi, po trzy od Kurka i Piotra Nowakowskiego)" - czytamy na oficjalnej stronie rozgrywek.

"Polska pokonała wytrwałą Słowenię, aby zadebiutować w finale Ligi Narodów. Drużyna z Bałkanów była fatalnym przeciwnikiem dla Polski w ciągu ostatnich kilku lat. W półfinałowym meczu pokazał klasę Bartosz Kurek, który po dwóch pierwszych setach osiągnął 74 procent skuteczności” - informuje dziennikarz "World of Volley". Mistrzowie świata o złoto zawalczą z Brazylią.

"Po tym jak Brazylia pokonała w trzech setach Francję, oglądaliśmy wyrównaną walkę Słoweńców i Polaków. Drużyna Vitala Heynena przewagę zaczęła budować jako pierwsza. Polska bardzo mocno zagrywała i uniemożliwiła nam przebijanie się przez środek" - relacjonuje Słoweńska Federacja Piłki Siatkowej.

A więc wszystko jest już jasne - Polska zagra z Brazylią o złoto, a Słowenia z Francją o brąz.

MECZ dziś o 15! Kibicujmy naszym!