PRZECZYTAJ ANALIZĘ - LINK

 

Rządowy projekt ustawy o fundacji rodzinnej wzbudził duże zainteresowanie wśród przedsiębiorców. Ma on umożliwić kontynuację rodzinnego biznesu po śmierci jego właściciela. Według założeń projektu, koncepcja fundacji rodzinnych polegać ma na powołaniu odrębnej osoby prawnej, która będzie z jednej strony biernym inwestorem oraz dysponentem udziałów lub akcji w spółkach prawa handlowego, z drugiej natomiast ma realizować określone świadczenia na rzecz członków rodziny fundatora lub innych podmiotów, które nabędą status beneficjenta.

 

Instytut Ordo Iuris przygotował opinię, w której wskazuje na zasadność tak ustalonych celów ustawy. Według prawników Instytutu przyczyni się ona do zabezpieczenia ekonomicznej pozycji rodziny w perspektywie wielopokoleniowej oraz wzmocni rodzimy, polski kapitał. Nie oznacza to jednak, że rządowy projekt nie wymaga dalszych zmian.

 

„Sama idea, która leży u podstaw projektu jest jak najbardziej słuszna. Wątpliwości budzi natomiast szereg zawartych w nim rozwiązań szczegółowych. Przede wszystkim, nie jest zrozumiały zakaz prowadzenia działalności gospodarczej przez fundacje rodzinne. Powinno być to dopuszczalne przynajmniej w zakresie uzasadnionym celami, dla których taki podmiot jest powoływany” – komentuje dr Bartosz Zalewski z Ordo Iuris.

 

W opinii Instytutu wskazano także, że zmiany wymagają proponowane w projekcie rozwiązania dotyczące ustanawiania fundacji rodzinnych w drodze testamentu oraz te, które związane są z instytucją zachowku. Ordo Iuris podkreśla także, że konieczne są modyfikacje dotyczące prawno-podatkowych aspektów funkcjonowania fundacji rodzinnych, jak objęcie wszystkich świadczeń fundacji na rzecz najbliższej rodziny fundatora zwolnieniem od podatku od spadków i darowizn. Projekt w obecnym kształcie zakłada, że zwolnienie takie przysługuje tylko wówczas, gdy przedmiotem świadczenia jest mienie wniesione przez fundatora do fundacji.

 

„Należy też zwrócić uwagę, że sama nazwa nowej kategorii podmiotów powinna być sformułowana inaczej. Pojęcie fundacji ma w prawie polskim charakter zastany i oznacza podmiot powołany dla realizacji celów społecznie lub gospodarczo użytecznych. Fundacje rodzinne mają natomiast służyć przede wszystkim zabezpieczeniu interesów prywatnych. Stąd zasadne jest znalezienie dla nich innej nazwy, jak fundusz rodzinny czy nawet ordynacja rodzinna, co byłoby nawiązaniem do tradycji prawnej jeszcze z okresu I Rzeczpospolitej” – konkluduje Zalewski.