"300 lat później sytuacja w pewnym sensie była podobna. Polsce również zagrażał potop, tyle że nie szwedzki, ale czerwony. Prymas był uwięziony, społeczeństwo sterroryzowane przez komunistów, a Kościołowi groziło fizyczne zniszczenie"– zaznaczyła historyk Ewa Czaczkowska, autorka książki „Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość”.

Uwięziony w Komańczy w łączności z pielgrzymami zebranymi na Jasnej Górze składa Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego.

„Jakże gorąco w głębi duszy pragnąłem, aby w dniu 26 sierpnia, w dniu tryumfu naszej Królowej, stać tu, wraz z ludem, u stóp Jej Tronu. Było to pragnienie bardzo usprawiedliwione, ale i bardzo dziecięce … Czułem jednak, że trzeba wszystkiego się wyrzec, zarówno mego pasterskiego, prymasowskiego prawa, jak i radości, do której dziecko wobec swej Matki ma prawo. Czułem, że wielką chwałę Królowej Polski ktoś musi okupić. Że za nowy Jej tryumf wśród Ludu wierzącego trzeba wiele zapłacić. Że duchowe odrodzenie Narodu, podjęte w Jej Imię, na progu Tysiąclecia, przez odnowienie Ślubowań, musi bardzo kosztować. Dobrze się stało, że mnie tu z wami nie było. Za to modliłem się całą duszą, aby ta ofiara wyjednała Matce mojej i Królowej jak największą chwałę. Dobrowolnie, z całej duszy i serca wyrzekłem się obecności wśród Was w tym wielkim dniu, aby wyprosić wszystkim tu obecnym potrzebne łaski … Już od wczesnego ranka miałem w mej „pustelni” pewność, że wszystko się tu dobrze i rzetelnie odbędzie.” pisał Prymas Stefan Wyszyński.

Odnowione Śluby Narodu składali z Prymasem, jako interreksem, wszyscy wierzący. Zostały złożone na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 roku przez około milion pielgrzymów, którzy za bp. Michałem Klepaczem powtarzali: „Przyrzekamy”.

Kard. Wyszyński składał śluby w Komańczy, gdyż wciąż był internowany. Śluby po raz pierwszy zostały odnowione 3 maja 1957 roku na Jasnej Górze, już z udziałem Prymasa, który rozpoczął Wielką Nowennę, a dwa dni później, 5 maja, zostały odczytane we wszystkich parafiach w całej Polsce.

– W ślubach znalazły się przyrzeczenia dotyczące obrony życia poczętego, nierozerwalności małżeństwa, godności kobiety i obyczajów chrześcijańskich

– wspomniała Czaczkowska.

Odtąd aż do zakończenia Wielkiej Nowenny śluby odnawiane były na Jasnej Górze 3 maja. Podobnie w roku millennium. Od jego zakończenia do dzisiaj odnawiane są co roku na Jasnej Górze 26 sierpnia, w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej.

To nas zobowiązuje.