Książka „Nowy wóz Drzymały” Radosława Patlewicza opowiada historię pewnej sprawy, która z lokalnego sporu urosła do rangi afery znanej niemal na całym świecie! Czego się tyczyła? Akcję rozpoczęło antypolskie ustawodawstwo gospodarcze II Rzeszy. Bohater całego zajścia – Michał Drzymała – nie otrzymał zezwolenia na budowę domu, co zmusiło go do zamieszkania wraz z rodziną w wozie. Historia zdesperowanego chłopa z Podgradowic stała się z biegiem czasu znana w całej Europie – a nawet poza nią!

 

 

O wozie Drzymały pisały takie postacie jak: Henryk Sienkiewicz, Bolesław Prus, Maria Konopnicka i wielu innych. Sława ta nie przyniosła jednak Polakowi niczego dobrego – zawiść prusaków była tak ogromna, że zaczęli oni z pełną determinacją uprzykrzać życie chłopa. Wszelkie próby pozbycia się wozu dowodziły jednak jedynie ich prymitywności i zawiści.

Najsmutniejsze wydaje się to, że dawniej Prusak mógł nie dać Drzymale pozwolenia na budowę domu, ale już nie robił problemu, gdy ten sprzedawał ludziom piasek ze swojej działki. Dziś musiałby mieć na to koncesję i pozwolenia. To, co sto lat temu było absurdem, synonimem totalitaryzmu i samodzierżawia, dziś stało się normą, z którą większość obywateli się pogodziła.

Książka dedykowana każdemu patriocie dostępna jest już w regularnej sprzedaży w Wydawnictwie 3DOM.