Szanowny Panie Premierze,

wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący wyższości polskiego prawa konstytucyjnego nad prawem unijnym jest wyrokiem, który obejmuje wszystkie instytucje państwa polskiego. Jest to rozstrzygnięcie ostateczne, dotyczące zakresu kompetencji urzędów Unii Europejskiej, w tym także Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Jesteśmy świadkami pozaprawnych prób przekształcenia Unii Europejskiej z organizacji międzynarodowej
w instytucję superpaństwa. Oznacza to faktyczną utratę suwerenności państwowej i faktyczną likwidację wolności obywatelskich, powrót do podległości, w której znaleźli się Polacy przed rokiem ‘89. Za parawanem procesu stopniowej likwidacji suwerenności państwowej mniejszych państw członkowskich Unii, kryje się polityka Niemiec, dążących do podporządkowania działań całej Unii Europejskiej pod ich dyktando. Uznanie nadrzędności Konstytucji Niemieckiej nad prawem unijnym, niekwestionowanej przez instytucje unijne,
przy jednoczesnym pacyfikowaniu Polski za identyczne działania, jest podziałem na hegemona i poddanych.

Jest to zaprzeczenie zasad równości wobec prawa, zaprzeczenie szumnie deklarowanej solidarności państw członkowskich, a przede wszystkim, zaprzeczenie reguł zapisanych w traktatach.
Unia Europejska została powołana jako organizacja międzynarodowa, mająca służyć interesom państw członkowskich, nie zaś jako organ nadrzędny, służący do dominacji i kontroli. Zgoda polskiego rządu na jakiekolwiek roszczenia instytucji unijnych wykraczające poza przyznane w traktatach kompetencje byłaby rażącym złamaniem polskiej Konstytucji. Nie można do tego dopuścić, nawet pod szantażem wstrzymania należnych nam unijnych dotacji. Polska niepodległość nie jest na sprzedaż. Nie po to pokolenia naszych rodaków przelewały krew w walkach o niepodległość, by teraz polski rząd ugiął się pod szantażem i zrzekł się suwerenności.

Polska konstytucja jest prawem najwyższym w Rzeczpospolitej i symbolem naszej niepodległości. Wzywam Pana do bezkompromisowej obrony Polski i obrony wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Ustępstwo na rzecz ważności pozatraktatowych kompetencji Unii byłoby precedensem i furtką do dalszego bezprawnego wywierania nacisków na Polskę.

Z wyrazami szacunku,
Robert Bąkiewicz