- Po pierwsze, kobieta, jeszcze chyba nie mieliśmy kandydatki, poważnej kandydatki, która byłaby z szansami na zwycięstwo. Myślę, że to by było ciekawe rozwiązanie. – stwierdził. – Zresztą, ja będę wspierał każdego kandydata, którego wyasygnuje Prawo i Sprawiedliwość. – zaasekurował się. Zapytany o relacje z b. Premier, odparł:  - Jesteśmy przyjaciółmi, ale w fazie zawodowej, politycznej – nie prywatnie. – zaznaczył, przyznając że blisko współpracuje z Beatą Szydło i Premierem Mateuszem Morawieckim, dla dobra Polski.

 

Przypomnijmy, że Beata Szydło ostatnio miała kilka trafnych wystąpień, w tym słów krytyki wobec Ursuli von der Leyen, na temat jej zachowania i postępowania Komisji Europejskiej wobec Polski.

Jak myślicie, czy ma szanse zostać Prezydentem Polski?