Szanowni Państwo,

 

XII Marsz Niepodległości już za nami. Jego sukces jest bezdyskusyjny i to z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, odbył się legalnie, zgodnie z przepisami – chociaż obóz antypolski użył wszelkich dostępnych środków, by pod pozorami praworządności utrudnić organizację naszej manifestacji. Skandaliczne i urągające sprawiedliwości decyzje sędziowskiej kasty nie dały nam rady. Po drugie, atak na Marsz Niepodległości zmobilizował jego sympatyków. Zjawiliście się Państwo tłumnie: część po raz kolejny, inni po raz pierwszy. Wielu z Was przyprowadziło przyjaciół i znajomych. Przybyliście dzisiaj z wszystkich zakątków kraju, a także skupisk polskiej emigracji, dając wspaniały przykład jedności i solidarności w obliczu zagrożenia. To jednoznaczny sygnał, który mówi, że polski patriotyzm ma się dobrze i nic go nie zmoże!

 

Nasz przemarsz odnosił się też do wydarzeń bieżących, a szczególnie do wojny hybrydowej, którą naszej drogiej Ojczyźnie wypowiedzieli sąsiedzi ze wschodu. Decydenci z Mińska i Moskwy do tej pory wiedzieli, że natrafią na opór stawiany przez nasze służby mundurowe, które powołane są do ochrony granic. 11 listopada wysyłamy mocny sygnał, że funkcjonariusze nie działają w próżni i mogą liczyć na pełne wsparcie ze strony społeczeństwa. Agresja zewnętrzna wymaga konsolidacji narodu. Cichnąć powinny wtedy wewnętrzne spory, a Polacy powinni tworzyć monolit, skałę, o którą rozbiją się napierające szeregi wroga. Daliście Państwo dzisiaj przykład takiej jedności! Apeluję jednak: „Ducha nie gaście!”. Nadszedł czas próby i jeżeli chcemy zachować niepodległe Państwo Polskie, każdy z nas powinien dołożyć do tego cegiełkę.

 

Polska potrzebuje Waszej aktywności: nie tylko w ten jeden szczególny dzień. Wokół Was działają rozmaite organizacje o profilu patriotycznym, których wkład w zachowanie dziedzictwa narodu i jego wszechstronny rozwój trudny jest do przecenienia. Jeżeli jednak mamy być wielkim narodem, potrzeba znacznie większego wysiłku, a szczególnie większej liczby zaangażowanych patriotów. Zmagamy się nie tylko z agresją z zewnątrz ale i dywersją od środka. Płyną na to z zagranicznych ośrodków strumienie funduszy i coraz częściej widzimy, jak podminowywane są kolejne fundamenty zdrowej tkanki społecznej. Jedyną zaporą może być tylko dobrze zorganizowany oddolnie i świadomy naród. Wstępujcie w szeregi patriotycznych stowarzyszeń, choćby takich jak Roty Niepodległości czy Straż Narodowa. Czas i praca w nie zainwestowane są w istocie inwestycją w Was samych, w przyszłość Waszą i naszej Ojczyzny.

 

Z narodowym pozdrowieniem

Robert Bąkiewicz