Dane nie napawają optymizmem. W skrajnym ubóstwie żyje ponad 2 miliony Polaków - w zeszłym roku ich grono powiększyło 400 tysięcy osób, w tym 100 tysięcy dzieci. W niedostatku, czyli mówiąc kolokwialnie "ledwo wiążąc koniec z końcem" żyje aż 15 milionów ludzi. Więcej osób odebrało sobie życie w akcie rozpaczy niż zginęło w wypadkach drogowych. 
W społeczeństwie pokutuje też szereg mitów dotyczących osób ubogich. Bardzo często postrzegane są jako leniwe, uzależnione od alkoholu, same winne swojej sytuacji. Stereotypy te prowadzą do wykluczenia, uprzedzeń i dyskryminacji. Tymczasem wiele z tych osób robi co może na przekór swoim chorobom, niewystarczającej pensji, rencie lub emeryturze. Ludzie ubodzy to również często ludzie samotni: wdowy, wdowcy, samotne matki ale też samotni ojcowie.
Bieda nie wiąże się jednak tylko z brakiem możliwości zaspokojenia potrzeb codziennych takich jak kupno ubrań czy jedzenia. Raport Szlachetnej Paczki pokazuje, że są to również fatalne warunki mieszkaniowe: brak ogrzewania, bieżącej wody, w XXI wieku istnieją też gospodarstwa domowe bez ubikacji.
"Po miesiącach pandemii mamy prawo czuć się zmęczeni i wypaleni. To normalne, że wolelibyśmy się już nie zajmować cudzymi problemami, bo sami mieliśmy i mamy dość własnych. Ale odwrócenie się od innych nie przywróci nam normalności. Nie doda energii. Nie pomoże pokonać lęku. Do tego trzeba, byśmy – nie ignorując okoliczności, zagrożeń i naszych obaw – otwarli szeroko oczy i znów wzięli sprawy w swoje ręce" apelują twórcy Szlachetnej Paczki.
By ułatwić zrozumienie sytuacji Polaków, na stronie Szlachetnej Paczki pojawiło się porównanie Polski do bloku, w którym znajduje się sto mieszkań. Jak możemy wyczytać w tym porównaniu:
 
"W pięciu mieszkaniach żyją osoby znajdujące się w skrajnym ubóstwie.
Pieniędzy nie wystarcza im nawet na zaspokojenie podstawowych biologicznych i psychicznych potrzeb.
 
Ośmiu twoich sąsiadów nie ma łazienki – wanny ani prysznica.
Sześciu nie może skorzystać z toalety, bo też jej nie ma. W trzech lokalach brakuje bieżącej wody.
 
W czterech mieszkaniach jest dzisiaj zimno,
bo jego lokatorów nie stać na ogrzewanie.
 
Co trzeci z twoich sąsiadów nie ma żadnych oszczędności.
W dwudziestu dwóch mieszkaniach ktoś mieszka sam.
W dziesięciu – doświadczył depresji. W trzech – zmaga się z nią w tej chwili.
 
W co piątym mieszkaniu wiedzie życie ktoś, kto skończył już 65 lat.
Czternastu z nich jest całkowicie wykluczonych z cyfrowego życia.
 
Co najmniej jeden z twoich sąsiadów w 2020 roku umarł."
 
Pełen raport można znaleźć pod linkiem https://www.szlachetnapaczka.pl/raport-o-biedzie/