- Informacje o takim porozumieniu z Białorusią są nieprawdziwe – ujawnił federalny Minister Spraw Wewnętrznych Niemiec, Horst Seehofer w trakcie rozmowy z szefem MSWiA Polski, Mariuszem Kamińskim.  

Jednak to nie uspokaja Europy, bo agencja dpa cytuje Łukaszenkę, który czeka na odpowiedź UE na pytanie o 2000 uchodźców. Według agencji, Łukaszenka powiedział, że tym ludziom, którzy chcą przyjechać do Niemiec, Białoruś postara się pomóc w każdy możliwy sposób.

- Berlin nie akceptuje propozycji Białorusi, aby Niemcy przyjęły 2000 migrantów, którzy obecnie przebywają na terytorium Białorusi. – oświadczył rzecznik niemieckiego rządu.

- Naszym celem jest to, żeby doprowadzić do uspokojenia sytuacji i każda pomoc, która się do tego przyczynia, jest sensowna. Na pewno władze Niemiec bardzo mocno nas chciały wesprzeć, bardzo mocno chciały zaakcentować swoje uznanie i akceptację tego, co robimy na granicy. – podkreślił. – To nie jest łatwe, to wymaga spokoju, a na pewno nie publicznego komentowania działań polityków, którzy wspierają naszą sprawę, chcą tę sprawę wspierać, nawet jeżeli niektóre zachowania mogą być niezręczne dyplomatycznie. – powiedział tajemniczo.

Czyli – za, a nawet przeciw. Cóż, tymczasem rolą mediów jest przekazywanie prawdy, wobec czego będziemy drążyć temat…