W przypadku, gdy chodzi o numer PESEL należy pamiętać, że prośby o jego podanie muszą być uzasadnione. Zwykłe zakupy internetowe nie powinny wiązać się z koniecznością ujawniania numeru PESEL. Jednak jak podał ekspert serwisu ChronPESEL.pl Bartłomiej Drozd:  "Według naszego badania 3,4 proc. osób, czyli ok. 760 tysięcy e-konsumentów, spotkało się pytaniem o PESEL podczas składania zamówienia w sklepie internetowym. Blisko 7 proc. nie potrafiło sobie przypomnieć, czy taki przypadek miał miejsce, czy nie. Z tych 760 tysięcy 43 proc. ostatecznie podało sprzedawcy swój PESEL".
Z badań wynika również, że aż 1,3 miliona Polaków robiąc zakupy w Internecie padło ofiarą kradzieży danych. To 6% wszystkich osób kupujących w sklepach internetowych. Eksperci doradzają czujność; gdy mamy podejrzenia, że ktoś wykradł nasze dane do logowania w jakimś sklepie czy do skrzynki mailowej, powinniśmy je natychmiast zmienić. Jeżeli wyciek danych osobowych dotyczy danych wrażliwych z dowodu osobistego, powinniśmy go bezzwłocznie zastrzec. Monitorowanie swojego numeru PESEL również jest istotne. Jak powiedział Prezes Krajowego Rejestru Długów Adam Łącki: "Instytucje finansowe, jak banki czy firmy pożyczkowe, operatorzy telekomunikacyjni przed zawarciem umowy z nowym klientem sprawdzają w rejestrze długów, czy nie jest zadłużony, tyle że konsument musi wyrazić na takie sprawdzenie zgodę" i dodał: "Jeśli jej nie dawał, a w ramach monitoringu zostanie powiadomiony, że właśnie ktoś weryfikuje jego wiarygodność płatniczą, jest to znak, że ktoś próbuje na jego konto zaciągnąć jakieś zobowiązanie."
Bartłomiej Drozd apeluje o szczególną ostrożność w okresie przełomu listopada i grudnia, gdy wzrasta ilość zakupów dokonywanych przez Internet: "Po Black Friday kolejne okazje pojawiają się w Cyber Monday i w Dzień Darmowej Dostawy. Ale korzystając z wyjątkowych zniżek warto zadbać także o bezpieczeństwo swoich zakupów"