- Jeżeli czeska minister zadzwoni do mnie, że chce się spotkać, rozmawiać i dokończyć rozmowy, jestem gotowa następnego dnia się spotkać – powiedziała Minister Klimatu i Środowiska Anna Moskwa. – Pozostało tak mało do dogadania, że w czasie jednego spotkania jesteśmy w stanie to zrobić, jeśli strona czeska będzie miała taką wolę. – oceniła.

Tymczasem, Czechy oczekują, że Polska będzie płaciła wysokie kary za każdy dzień działania kopalni i elektrowni, jeszcze wyższe, niż ustalił TSUE: czyli ponad 500 tys. euro dziennie. Na czym więc będzie polegało ‘dogadanie się’ z tak wyrachowanym przeciwnikiem?