Jak na razie, Prezydent RP wydał zgodę na przyjęcie wojsk estońskich i brytyjskich. Będą u nas do 30 kwietnia przyszłego roku, odpowiedzialni za wsparcie inżynieryjne i rozpoznawcze.

A czym mieliby zająć się Czesi i Węgrzy?

- Uważamy, że najlepszym rozwiązaniem jest wsparcie związane z utrzymaniem i budową dróg dojazdowych – powiedział Minister Obrony Narodowej, Mariusz Błaszczak.

To pewna nowość, bo dotychczas zajmowali się tym Niemcy i Chińczycy…

Czas pokaże, na kogo możemy liczyć.