Można się nad tym zastanowić, nasłuchując uważnie modlitwy Różańcowej. W wielu parafiach brak w niej dobrze znanej modlitwy rycerskiej: O Maryjo, bez grzechu poczęta…

Modlitwę tę znamy z Cudownego Medalika, ale w jej kształcie (nawet okrojonym w 1946 roku), do wezwania: Módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy – dołączyła modlitwa wstawiennicza: i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza… - obecnie: za nieprzyjaciółmi Kościoła Świętego i poleconymi Tobie.

Wiemy, że o zaprzestanie tej modlitwy zaapelowała społeczność żydowska, co jest już pewnym wyjaśnieniem tego przemilczenia – i świadczy bardzo źle o duchowości tej społeczności. Bo jeśli ci ludzie odrzucają modlitwę wstawienniczą, konsekwentnie walcząc z tym dogmatem, to komu się oddają?

Aby to zrozumieć, trzeba wrócić do tego, czym jest Niepokalane Poczęcie. To wybranie Maryi na Matkę Boga i zachowanie Jej od zmazy grzechu pierworodnego. W konsekwencji, Matka Boża jest zachowana od każdego grzechu, bo nie dąży do zaspokojenia żądz – jak my, zranieni grzechem pierworodnym.

Jak to jest możliwe – Maryja jest Niepokalana dzięki uprzedzającej łasce udziału w Zbawieniu dokonanym przez Jej Syna, Syna Bożego. Za każdym razem, kiedy powtarzamy słowa z Pozdrowienia Anielskiego: łaski pełna, za każdym razem, gdy modlimy się modlitwą rycerską – uderzamy szatana w czuły punkt.

Dlaczego św. Ojciec Maksymilian Maria Kolbe mówił o Cudownym Medaliku, że jest kulką? Dlaczego modląc się na Różańcu idziemy strzelać do szatana? Właśnie dlatego, że te modlitwy podkreślają naszą wiarę w to, czego Syn i Matka wspólnie dokonali. Każde z nich przeżywało trudne chwile, a jednak oparło się diabłu w sposób doskonały i absolutny.

I dlatego my, bombardowani współczesnym zagrożeniem, jakim jest nieludzkość czy walka z ludzkością, w tych modlitwach otrzymujemy coś więcej niż pomoc, otrzymujemy prawdę o Zbawieniu, która jest bronią.

Dlatego, nie odrzucajmy Zdrowasiek ani modlitwy rycerskiej. Masoneria dlatego dąży do wyeliminowania tych słów, że one nas ratują przed zniewolniczeniem, o którym pisał bł. Prymas Stefan Wyszyński. Nie bójmy się tych modlitw, a przeciwnie, bierzmy Różaniec przynajmniej w sobotę do rąk – Kardynał Raymond Burke zaleca codziennie, ale dojdziemy do tego – i świętujmy Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny, Matki Bożej i naszej.